Ależ się zeźliłam :(((

03.12.05, 13:28
Dzięki kochanej joasi juz za kilkia dni przyfrunie do mnie z Holandii CdG 2,
na Allegro ostatnio pojawiła się aukcja tego zapachu - ale niepotrzebny mi, bo
mam swój w śmiesznej cenie, ale u tego samego sprzedawcy był tez BODY CREAM -
COMME DES GARCONS 2, a dzisiaj aukcja została zamknięta przed czasem, alez się
wnerwiłam, tak chciałam go sobie dokupić w prezencie gwiazdkowym :(((
Znowu to samo, wychodzi na to, że trzeba teraz licytować już od samego
początku, bo wszyscy się dogadują ze sprzedającymi i nawet nie masz potem
prawa do jakiejkolwiek reakcji :( świat schodzi na psy, jak nic...

... idę się wypsikać Zimą i napić dobrego winka, to sie uspokoję.

PS. przepraszam za wyżalenie się, ale komu, jak nie Wam :)
    • agmusz Re: Ależ się zeźliłam :((( 03.12.05, 13:34
      Moja koleżanka zawsze mówi "Co nie kupione to stracone" i coś w tym musi być:)
      A z drugiej strony nie będzie ten to będzie inny :) balsam oczywiście;)
      • forevermore79 Re: Ależ się zeźliłam :((( 03.12.05, 13:43
        Lacze sie w zdenerwowaniu (ktore ja nazywam raczej wk..., ale tu nie wypada :-).
        No allegro to zawsze ryzyko, nie pochwalam takich praktyk.
        Jasne, ze znajdziesz jeszcze nastepny- a moze i kiedys jakis fajny zestawik-
        czesto z kremami bywaja :-).
        Z innej beczki, fajne wlasnie te gift-sety CdG2:
        www.sephora.com/browse/product.jhtml?id=P124710&shouldPaginate=true&categoryId=3573
        i z rzeczonym kremem:
        www.sephora.com/browse/product.jhtml?id=P99136&shouldPaginate=true&categoryId=3573
        I to jak tanio jest tam, w USA, eh.
        • madlaine_xx Re: Ależ się zeźliłam :((( 03.12.05, 13:49
          Tanio i pięknie :) może dryndnę do siostry, do końca roku szwędają się po
          stanach, więc mogliby wpaść do Sephory :D

          Ale nic to, jak tylko dostanę moją Happy Pillow w słodkim kubraczku, zapomne o
          kremie (nie ma to jak skuteczna autosugestia)
    • benita5 Re: Ależ się zeźliłam :((( 03.12.05, 16:49
      madlaine_xx napisała:

      > Dzięki kochanej joasi juz za kilkia dni przyfrunie do mnie z Holandii CdG 2,
      > na Allegro ostatnio pojawiła się aukcja tego zapachu - ale niepotrzebny mi, bo
      > mam swój w śmiesznej cenie, ale u tego samego sprzedawcy był tez BODY CREAM -
      > COMME DES GARCONS 2, a dzisiaj aukcja została zamknięta przed czasem, alez się
      > wnerwiłam, tak chciałam go sobie dokupić w prezencie gwiazdkowym :(((

      Madlaine_XXX, czasem mozna wycofac aukcje, bo np sie nie dopilnowalo dziecko
      ktore wypackalo sie kremem przeznaczonym do sprzedazy;)
      Eee tam, wszystko sie moze zdarzyc...A ja nie sadze zeby supersprzedawca z
      dorobkiem ponad tysiaca pozytywow i bez zadnych chwastow negatywnych robil
      celowo Tobie na zlosc;))Mysle ze, moze naiwnie, ze cos sie moglo zdarzyc, ot co!!


      > Znowu to samo, wychodzi na to, że trzeba teraz licytować już od samego
      > początku, bo wszyscy się dogadują ze sprzedającymi i nawet nie masz potem
      > prawa do jakiejkolwiek reakcji

      Ano wlasnie, nieobecni na aukcji nie maja prawa glosu :D, :D :D ...a to bool.

      • benita5 errata 03.12.05, 16:51
        Oczywiscie mozna np nie dopilnowac dziecka, ktore wypackalo krem przeznaczony
        do sprzedazy;)...;o) ja akurat wiem cos o tym;o)
        • madlaine_xx EOT 03.12.05, 17:31
          Benito, szkopuł w tym, że sprzedawca przyznał się w mailu, że sprzedał osobie,
          która złożyła najwyższą ofertę, bo go o to nagabywała, żeby mieć krem do
          kompletu po wygraniu wcześniej zakończonej aukcji zapachu.

          Tylko dlatego mnie to wnerwiło. Sprzedawca nie wycofał pozostałych ofert, ale
          się przynajmniej otwarcie przyznał i przeprosił, za pójście na rękę komuś innemu.

          Ot i cała historia :) a najlepsze jest to, że ktos mi właśnie szepnął słówko na
          maila, że to osoba z naszego forum ... EOT

          PS. Benito, mi się też kiedyś zdarzyło wycofać przedmiot, bo go dopadła moja
          córka. Raz nawet musiałam odmówić sprzedaży już po zakończeniu aukcji, bo sie
          okazało przy pakowaniu, że nie dokręciłam wczesniej tuszu i podsechł, więc
          wolałam przeprosić i wyrzucić do kosza, niż go wcisnąć wygrywającemu aukcję.
          • nitulina Re: EOT 03.12.05, 18:48
            Mad, nie denerwuj się, allegro to jest wolna amerykanka niestety, a osoba która
            wygrała CdG to ktoś cudowny i uroczy, niestety już też dostał w d...
            Miałabym do tego całkiem inne podejście ale wiem że tej osobie jakiś czas temu
            inna osoba także w forum w ostatniej chwili podebrała coś tam...echhh szkoda
            gadać...nam nie ale my i owszem ;)

            Sama jak sprzedawałam tygryska na allegro dostałam 2 maile od wizażanek które
            publicznie tępią ten proceder...a mnie proponowałay sprzedaż poza aukcją...
            • benita5 Re: EOT 03.12.05, 19:07
              Skad wiecie who is who??? jejku mi to zwyczajnie kalafiorem lezy. No co mnie do
              tego ze Iksinska sobie kupila...skoro z naszego forum,to prawie jakby w rodiznie
              zostalo, hehe i niech jej sluzy;))
              Swoja droga, sprzedawalam miesiac temu cos na allegro, i laska kt wygrala
              przyslala mi maila, ktory trescia spowodowal moj opadoszczek. Otoz bardzo
              zadowolona, dziekowala blablabla, tylko zeby absolutnie nie wystawiac komentarza
              z obawy przed malzonekim.
              hehe mi to pachnie forumowym sledztwem;o)

              ...sluzby likwiduja a tu na forum takie talenty :P
            • nitulina Re: EOT 03.12.05, 19:13
              Eee chyba nikt śledztwa nie przeprowadza, czasem nicki sa identyczne, czasem
              wiemy kto jest kto bo co tu ukrywać...
            • kalooo Re: EOT 03.12.05, 19:21
              Nituś,wieeeelki buziak;***

              ps.Mam nadzieję,że wszystko zmierza ku lepszemu..? Cmok!;*
          • kalooo Re: EOT 03.12.05, 19:13
            No tak mi przykro..;P

            BTW- mnie rażą inne sytuacje na allegro, swoją drogą nie mam w zwyczaju ich
            upubliczniać i niech to więc nie zostanie wypowiedziane.
            • chatka_ Alez się zeźliłam :( 03.12.05, 22:58
              A bo jest i o co. Sprzedaz poza Allegro w sytuacji gdy cos sie wystawia na
              aukcji jest zabroniona, ale sprzedawcy sami czasem prowokuja piszac, ze
              zastrzegaja sobie prawo do zakonczenia aukcji przed czasem...
              • nitulina Re: Alez się zeźliłam :( 03.12.05, 23:53
                Ależ chwileczkę, kto tutaj kupił coś poza allegro?
                Sprzedawca zakończył aukcję przed czasem co nie jest sprzeczne z regulaminem,
                Kaloo była wygrywającą i tyle.
                Trochę mnie to polowanie na czarownice już irytuje...zaczyna mnie także
                irytować ten brak anonimowości.
                • madlaine_xx Przepraszam za założenie wątku i proszę dajcie już 04.12.05, 03:32
                  spokój. Żałuje, że ten watek powstał. Następnym razem ugryzę się w paluchy :)

                  spokojnej nocy życze i wracam do łóżeczka.
                • chatka_ Re: Alez się zeźliłam :( 04.12.05, 12:58
                  Nie mam pojecia kto co kupil za ile, nie mam pojecia o czym piszecie na tym
                  watku, nie rozumiem insynuacji, moj post byl komentarzem do sytacji jakie
                  zdarzaja sie na Allegro, a nie wymadrzaniem sie, by sie poczuc lepiej.
                  • nitulina Re: To czytaj Chatko 04.12.05, 13:13
                    O czym jest mowa w watku, bo możesz wyciągnąć złe wnioski.
                    • chatka_ Re: To czytaj Chatko 04.12.05, 13:21
                      Przeczytalam, tylko nie rozumialam, ale zorientowalam sie po innym watku. Moja
                      uwaga byla czysto techniczna.
                      • rybkad tak czytam i przykro mi się zrobiło:( 04.12.05, 14:26
                        bo czy teraz każda forumka lub forumek chcąc kupić coś atrakcyjnego na allegro
                        będzie musiała najpierw na publicznym forum dopytywać się czy aby inna forumka
                        nie ma ochoty na ten łakomy kąsek?I dopiero gdy nikt nie będzie miał na to
                        ochoty zalicytować?
                        czy teraz każdy kto kupi coś ciekawego będzie na forum musiał tłumaczyć się
                        co?, jak?, dlaczego? i za ile?
                        Mi tez kilka razy ktoś sprzątnął coś atrakcyjnego dla mnie sprzed nosa i jedyne
                        pretensje jakie mam to do siebie, że nie ustawiłam wyższej ceny, nie zapytałam
                        się sprzedającego
                        To jest allegro a nie Wersal i kto pierwszy ten lepszy, takie są prawa rynku i
                        trudno wymagac od sprzedającego, żeby wybrał ofertę mniej korzystną dla
                        siebie...
                        • modern_witch Re: tak czytam i przykro mi się zrobiło:( 04.12.05, 15:20
                          wiesz, ja jestem zwolenniczką rozwiązywania problemów poprzez ich wyjasnianie i
                          rozmawianie o nich, a nie omijanie, więc jezeli taki wątek się pojawił, kurczę,
                          moze to dobrze, może coś sie wyjaśni w zarodku i nie pojawią się większe
                          konflikty?
                          Wiadomo, zawsze żal, jak się z kimś przegra, w każdej rywalizacji, choć ponoć
                          też sposób, w jaki przegrywamy i w jaki odnosimy się do zwycięskiego rywala,
                          też o nas świadczy;-)nawet jezeli naszym zdaniem rywal mógł postąpić inaczej...
                          Moja pierwsza reakcja brzmiała: no, dobrze że nie kupuję na allegro i wobec
                          tego nie zalożę sobie konta. Ale to bez sensu. Pamiętam, raz się zbieglam z
                          Kaloo podczas jakiejś aukcji, powiedziałam jej "a wiesz co, jest taka
                          aukcja..." a Kaloo "ta, którą właśnie licytuję?" - no ale w końcu, hehe,
                          podzieliłyśmy się, bo to 5 miniaturek bylo i ja akurat chcialam te, o których
                          Kaloo średnio marzyla:-P
                          I myślę, że powszechne ujawnianie nicków też nie ma sensu i podglądanie się,
                          kto co licytuje. Podejdźmy do allegro po prostu tak - jest to jakaś rywalizacja
                          i już, a że na allegro czasem się zdarza "wolna amerykanka" - trudno. Też jakoś
                          to przeżyjemy, nawet jak prywatne nasze zdanie będzie takie, że ktoś naszym
                          zdaniem zrobił coś "nie tak".
                          Co innego nasz straganik - tu przecież staramy się być wobec siebie jak
                          najbardziej w porządku i myślę, że to jest ważne, tego pilnujmy, na tym forum,
                          żeby dalej było, jak jest.
                          • sorbet Re: tak czytam i przykro mi się zrobiło:( 04.12.05, 16:37
                            Tak, popieram Cię:-)

                            Myślę że intencje tutaj były jak najczystsze. Madlaine ma żal, że przegrała
                            aukcję. Ja rozumiem, właśnie ktoś sprzątnął mi sprzed nosa z Yoox wymarzone
                            spodnie - ale ból to był kilka lat temu, kiedy płaszcz CdG H+ był przeceniony o
                            75%, a ja za późno wstałem.

                            A Kalooo wygrała, bo złożyła najlepszą ofertę. Bo najbardziej chciała:-) No i
                            także dlatego, że wygrała poprzednią aukcję. Zwyciężca bierze wszystko:-) i tak
                            powinno być zwłaszcza na aukcji, imo. A że to jest ktoś z forum, to
                            przynajmniej kremik trafi w dobre ręce:-)

                            Na pocieszenie mogę jedynie podać, że Guerrilla planuje "powstanie" w styczniu.
                            Trzymam kciuki:-P

                            No i nie bądźmy dla siebie nawzajem zbyt surowi, moi Kochani:-)
Pełna wersja