3 nieudane zakupy. Pomocy!!!

17.12.05, 02:29
Jestem nowy na tym forum, ale często przeglądam to co piszecie. Szukam dla
siebie dobrego zapachu juz od 2 lat, dotychczasowe zakupy były nietrafione
mimo iż nie kupowałem w ciemno. Clinique Happy - bajecznie pachniał na
papierku tester z sephory, nie mogłem się mu oprzeć, kupilem 100ml i bardzo
żałuję ludzie kochani to co prezentuje sobą tester w przypadku clinique a
normalny seryjny perfum to 2 swiaty...tester jest słodki i przeszywający
swoją nowoczesnością i głębia barwy natomiast wersja do sprzedaży jest kwaśna
i mdła do tego stopnia że wywołuje u mnie odruch nie powiem
jaki :]....kolejny perfum jaki zakupiłem był lepszy ale nie powalający mowa o
Mexx Pure Life, zapach bardzo trwały, świeży ale cierpkawy na lato dobry ale
szybko sie nudzi i jest dość inwazyjny. Na zime kompletnie sie nie nadaje.
Kolejny zapach jaki kupiłem wywąchałem na koledze na których pachniało to
bosko...jest nim Hugo Boss Dark Blue..zakupilem tester na allegro noi...znowu
porażka zapach cuchnie poprostu... przyprawia o ból głowy... mam juz dość
nieudanych zakupów poradzcie proszę coś co nie znudzi mi się w 2 dni i nie
będzie w żadnym stadium swojego uwalnianego zapachowego bukietu denerwowało.
Testowałem w perfumeriach już setki perfum.. niektóre sa odjazdowe na 3 próby
a potem niewiem poprostu mój nos się przestawia i wyczuwa w nich coś
odpychającego..zapachy które mi się bardzo podobają na innych to Zino
Davidoff, Allure (ale ta cistkowa słodych też może znudzić i zmulić
człowieka), Higher Diora, 212 herrery ( na 1 dzien super, na drugi mdły że
niech go drzwi scisną), Armani White ( ten nawet jest okej ale boje sie ze
jak kupie to tez bede wymiotował na jego widok po 3 dniach), Le Male połowa
wrocławia tym pachnie na nieszczęście dresiarze też, zapach piękny ale
zdruzgotany. Konkluzja:
Zastanawiam się teraz nad Ungaro III..zapach słodki i jakbym miał powiedziec
z jakim kolorem mi się kojaży to byłby to ostry techno róż taki jak na
stronce ungaro własnie www.ungaro.com :)..podoba mi się strasznie butelka
mistrzostwo swiata tak powinno wygladac opakowanie meskich perfum. Błagam o
pomoc!!! Co mam Kupić aby się nie zawieść a może coś jest z moim nosem.....
    • staua Re: 3 nieudane zakupy. Pomocy!!! 17.12.05, 02:37
      Jesli Ci sie podoba White, to kupuj! Moze wyprobuj jeszcze na wlasnej skorze?
      A probowales np. Pi, John Varvatos, Egoiste i Egoiste Platinum? One chyba podobaja sie wielkiej czesci
      meskiej populacji.
      Ja bardzo lubie na mezu Polo Sport i Gucci pour Homme (dwa zupelnie rozne zapachy). Poza tym lubie
      Sculpture oraz CK One.
      A moze probuj nie z testerow, ale od znajomych? Probeczki jakies?
    • kkml_mav Re: 3 nieudane zakupy. Pomocy!!! 17.12.05, 09:24
      Czesc wg mnie te zakupy były z góry nieudane:) zwlaszcza mexx. Mexx nalezy do
      zapachow nizszej polki. Tak jak adidasy i str8 to w sumie sama chemia. Pachna na
      poczatki calkiem fajnie (przez 5 minut) a później sama syntetyka. Odradzam!

      Jesli chodzi o happy ja tez sie dalem nabrac pierwszemu dobremu wrazeniu. Na
      poczatku - w probce, na papierku, na nadgarstku pachnie ladnie. Ale juz przy
      uzywaniu na stale zaczyna byc kwasny i meczacy.

      Hugo dark blue to taka intensywna bomba zapachowa, czego w niej nie ma, od
      cytrusow i miety do ciezkich nut - np dźindzer. Suma sumarum wynik jest dosc
      mocny (mi akurat się podoba ale nie tak żeby kupic)
      Na twoim miejscu przyjrzałbym się takim nieinwazyjnym i "szlachetnym" zapachom
      armani mania, emporio klasyczne i biale. Maja w sobie ten minus ze my szybko je
      przestajemy czuc. Ale tak naprawde to wszystko jest okej, ludzie dookola
      odbieraja go prawidlowo (przetestowane na wlasnej skorze). Zwlaszcza White moze
      ci sie spodobac w dluzszym okresie czasu.
      Jesli podobaja ci sie nuty herrery to zobacz chic herrery. To takie doszlifowane
      212.

      Pozdro
      Kamil

      Raczej odradzam ci diory i hugobosy. To zapachy ktore lubia być mocne i
      intensywne;] (ja osobiscie bardzo lubie produkty bossa - jakos zawsze trafiaja w
      moje gusta, no moze oprocz in motion). Z bossow taki nieinwazyjny zapach to hugo
      energize. Lepszy od klasycznego Hugo, rzeski i umiarkowanie dyskretny
      • saturnzreturn Re: 3 nieudane zakupy. Pomocy!!! 17.12.05, 10:54
        Dzięki za rady :)...rzeczywiście Emporio White było by chyba dobre. Swojego
        czasu szalałem za Gucci Rush zapach nie podobny do żadnego innego...zapach w
        pewnej swojej lini przypomniał zapach marihuany świeżej ( ja sam nigdy marychy
        nie paliłem ale wiem jak pachnie ) taka posłodzona marihuana posłodzona
        lawendą...noi to fantastyczne kadzidło...byłem o krok od kupna ale.... pewnego
        razu się spryskałem w Douglasie i poszedłem do szkoły i kolega stwierdził ,że
        pachne mydłem :/...noi sobie pomyslałem że jesli on tak powiedział znaczy że
        dużo ludzi może podobnie ten aromat odbierać i nie kupiłem go. Niewiem komu
        przeszkadzał Gucci Rush..wycofali go niesłusznie bo zapach był nieziemsko
        udany, orginalny, mistyczny i wogóle...czepiano się opakowania ale przecież ona
        także było super nowoczesne, orginalne i dość wygodne.
        A moglibyście coś szerzej powiedzieć o Ungaro III do czego go można porównać i
        tp....:)
        • saturnzreturn Re: 3 nieudane zakupy. Pomocy!!! 17.12.05, 10:59
          Hehe aha jeszcze coś Boss Energize to normalnie zapach elektrolitu z baterii :)
          Całkiem fajny ale za mało się rozwija...cały czas jest taki metaliczny coś jak
          wzmocnione Echo Davodoffa :)
        • szczekuszka Re: 3 nieudane zakupy. Pomocy!!! 17.12.05, 11:03
          Swojego
          > czasu szalałem za Gucci Rush zapach nie podobny do żadnego innego...zapach w
          > pewnej swojej lini przypomniał zapach marihuany świeżej ( ja sam nigdy marychy
          > nie paliłem ale wiem jak pachnie ) taka posłodzona marihuana posłodzona
          > lawendą...noi to fantastyczne kadzidło...byłem o krok od kupna ale.... pewnego
          > razu się spryskałem w Douglasie i poszedłem do szkoły i kolega stwierdził ,że
          > pachne mydłem :/...noi sobie pomyslałem że jesli on tak powiedział znaczy że
          > dużo ludzi może podobnie ten aromat odbierać i nie kupiłem go.

          Ja szaleje za tym zapachem, kupilam go dla swojego chlopaka i w zyciu nie
          wyczulam tam zapachu mydla!!
          Na papierku gucci rush jest niezwykle mocny, a na moim facecie, uzyskuje slodka
          nute. Zapach jest bezkonkurencyjny.

          Moim zdaniem tak pachnie prawdziwy mezczyzna. Nie uwazam, zeby byl to
          kontrowersyjny zapach, jest dobry na kazda pore dnia, opakowanie tez jest bardzo
          meskie, bo minimalistyczne ;)
          • rawita Re: 3 nieudane zakupy. Pomocy!!! 20.12.05, 19:55
            A ja radzę po prostu przed zakupem prosić o próbkę w Sephorze i ponosić na sobie
            kilka dni.
Pełna wersja