ranking zapachów (i nie tylko) Twojego Stylu ;))

29.12.05, 17:01
Tak sobie myślę o naszych rankingach i przypomniał mi się ten katalog reklamowy koncernu L'Oreal, wydawany pod nazwą Twój Styl i ochrzczony "luksusowym pismem dla kobiet" ;)
Zawsze bawią mnie ich rankingi, kosmetyki roku, dekady i stulecia, gdyż dziwnym trafem w większości kategorii wygrywają te koncernowe :))
W tym roku w kategorii zapach wygrał ogródek nad Nilem, wyjatkowo nie l'oreala, ale te z lat poprzednich były dość zabawne :)
dla ścisłości podaję linka, gdzie można zerknąć, które z marek należą do koncernu : www.loreal.com/_en/_ww/index.aspx i zerknąć do TS, które kosmetyki są promowane, opisywane, testowane i nagradzane...
Czytujecie Stylowe rankingi? Jakieś uwagi? :)
Ciekawa jestem, jak się ich ranking zapachów ma/miał/miałby do naszych...
    • saturnzreturn Re: ranking zapachów (i nie tylko) Twojego Stylu 03.01.06, 23:13
      Szok!! Nie wiedziałem ,że G.Armani jest pod butem L'Oreala, inne marki rozumiem
      ale że Armani...czuje jakiś niesmak :/
      • senta Re: ranking zapachów (i nie tylko) Twojego Stylu 03.01.06, 23:30

        a mnie,ze moje ulubione Wranglery sa Made in Poland:)
        Czytuje co lubi Monika Olejnik zasiadajaca w jury..reszte zbywam
      • nitulina Re: Nie za bardzo rozumiem 04.01.06, 01:18
        Co tu ma niesmak do rzeczy?
        Loreal to największy koncern kosmetyczny na świecie z obrotami większymi niż
        cały armani i victor i rolf i kilku inncyh razem wzięci...
        Produkują dla nich kosmetyki i zapachy...mają laboratoria, linie produkcyjne
        itp itd ...no i co w tym takiego niesmacznego?
        • mmartiene Re: Nie za bardzo rozumiem 04.01.06, 16:53
          moj niesmak dotyczy wylacznie tego ze TS jest przez Loreala oplacany, tak jak moj dermatolog przez Scheringa, dentysta przez Eli Lilly a ginekolog przez inne scierwo ;)
          • nitulina Re: Martuś 04.01.06, 20:54
            Twój niesmak rozumiem, nie rozumiem natomiast niesmaku Saturnzreturn dot.
            Armaniego.
            • saturnzreturn Re: jaki Bulwers hahaha 08.01.06, 14:31
              Spokojnie nie unoś się tak :)...Chyba pracujesz dla L'oreala, inaczej nie
              jestem wstanie zrozumieć krytyki. Zdziwiłem się ,że taka marka jak Armani
              (włoska marka) ze słynnym domem Emporio( imperium ??) nie ma własnych fabryk.
              Jakoś bardziej by mi pasowało aby to pod butem Armaniego były inne firmy niż na
              odwrót no ale cóż kto ma kase ten przewodzi. Następnym razem grzeczniej proszę
              i prosze nie wykazywać się kobiecym szowinizmiem :P :D
              • kalooo Re: jaki Bulwers hahaha 08.01.06, 14:37
                a kolega równie grzecznie raczył będzie odpowiadać ze swej wielkiej łaski...?
              • nitulina Re: Czytać ze zrozumieniem ,,, 08.01.06, 14:47
                "Nie unoś się" " "grzeczniej proszę" to chyba mocno na wyrost...bo odniesienia
                w mojej wypowiedzi raczej nie ma.
                Własnych fabryk dla kilku zapachów? i dość ograniczonej linni kolorówki? no to
                trochę ekonomii oprócz opanowania zapędów pedagogicznych i psychologicznych się
                kłania.
              • a.g.n.i a co tu ma do rzeczy kobiecy szowinizm? 08.01.06, 14:48
                może ja nie umiem czytać ze zrozumieniem, ale nic takiego w tym wątku nie
                dostrzegam. W czym problem?
                • salma88 Re: a co tu ma do rzeczy kobiecy szowinizm? 08.01.06, 16:24
                  Ja tez czegos nie rozumiem. W wielu watkach, ktore dotycza perfum (bo o tym
                  jest forum) ktos sie czegos "czepia" i to najczesciej prywatnych pogladow
                  danego forumowicza. Przeciez to jest bez sensu. Proponuje porozmawiac w koncu o
                  tych rankingach TS i innych czasopism niz nawzajem obrzucac sie blotem.
                  Moje zdanie jest takie: do jury zapraszane sa czesto osoby znane takie jak
                  aktorki, dziennikarki - po prostu osoby publiczne i to najczesciej takie, ktore
                  nie maja do czynienia z kosmetykami jako producenci, tylko konsumenci. Ich
                  zdanie jest poniekad przypadkowe i nie powinno byc dla nas zadnym
                  wyznacznikiem. Co innego kiedy to czytelnicy wybieraja ulubiony produkt, ktory
                  zbiera najwiecej glosow. Choc i to nie oznacza dla mnie "najlepszy" w przypadku
                  perfum.
                  Kiedys tytul Doskonalosci Roku otrzymaly perfumy Black Casmhmere. I moge sie
                  pod tym podpisac, choc sama ich nie uzywam. Zapach jest wyjatkowy, dopracowany,
                  niesamowity i jedyny w swoim rodzaju, w moim odczuciu ladny. Ale sadzac po
                  opinii otoczenia, wiekszosc naszego spoleczenstwa uwaza go za smrod.
                  Co "nos" to gust, wiec uwazam takie rankingi za niemiarodajne.
              • sorbet Re: jaki Bulwers hahaha 09.01.06, 12:23
                Emporio jest tańszą linią Armaniego. Otóż ten "słynny dom" to nic innego jak
                sposób na więcej kasy. Nie sądzę również aby ubrania Armaniego były szyte
                w "fabrykach" noszących imię pana G. Do tego są podwykonawcy, co raz częściej w
                Chinach.

                L'Oreal ma natomiast Armani Parfums, czyli, jak nazwa mówi, perfumy, nie
                ubrania.

                No nic na to nie poradzę, że pod butem Armaniego jest tylko ziemia.
                • nitulina Re: Właśnie 09.01.06, 12:53
                  Chciałam to napisać, że własne pracownie krawieckie to może mają domy mody dla
                  houte couture, ale tania masówka własnie dlatego jest tania bo szyta w
                  Indonezji, Indiach, Rumunii czy własnie Chinach, wszystko razem DKNY, EMPORIO
                  nie mówiąc już o STRASZLIWYCH szmatach z linii Armani Exchange, CK itp itd...
                  Cerutti szyje garnitury np w Łodzi...
                  No i jak z tym niesmakiem?
                  • ivesman Re: Właśnie 09.01.06, 13:34
                    To normalne,że tania siła robocza w takich państwach jak
                    Chiny,Polska,Indonezja,Korea itp zachęca nawet wielkie marki.Nie uważam też by
                    Buty zrobine we Włoszech czy Korei przez daną firmę miałyby być gorszej jakości.
                    Firmy kosmetyczne ,które mają własne pracowanie praktyczni nie istnieją...teraz
                    nawet Guerlain chyba zleca produkcje innym.Bywa...
                    • saturnzreturn Napewno macie rację... 10.01.06, 17:51
                      Napewno macie rację, świat ekskluzywnych marek poszedł w stronę bardziej
                      ekonomiczną niż artystyczną. armani exchange rzeczywiście zwykłe szmatki ale
                      takie szmatki robi też dolce gabbana i wielu wielu innych...i to akurat uważam
                      nie jest złe o ile te ubranka są robione z gustem i są dość orginalne. Ale
                      perfumy to moim zdaniem inna bajka, tutaj nie ma jak oszczędzać...albo zapach
                      jest trafny albo przekombinowany albo niedorobiony a wszystkie i tak kosztuja
                      podobnie. Co do kolorowych magazynów to nawet te rankingi które podają
                      największą sprzedaż danego kosmetyku w perfumeriach sa moim zdaniem troche
                      przerysowane tak aby w czołówce znalazły się zapachy na których super sprzedaży
                      zależy dużym perfumeriom...widaomo jak to działa...dziewczę/chłopczę kupuje
                      gazetkę i szuka zapachu który podoba się największej rzeszy ludzi...tak aby
                      skupiać na siebie mozliwie najskuteczniej wzrok innych...noi kupuje zapach z
                      pierwszego miejsca a potem połowa miasta tym pachnie (LeMale,Faruś,J'adore,D&G
                      Light Blue)...rankingi moim mzdaniem służą tylko napędzaniu sprzedaży i nie
                      zdziwiłbym się gdyby były opłacane. Podobnie jest z testami aut w gazetach
                      motoryzacyjnych sa często tendencyjne ponieważ poszła łapówka lub delikatniej
                      mówiąć wsparcie od danego dystrybutora marki. taki już jest ten swiat tylko
                      kasiorka się liczy :)
Pełna wersja