mangos 09.01.06, 06:52 Prosze o wpisanie jednej, no-góra dwóch!:) Moje: kwiat pomarańczy tuberoza Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ivesman Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 08:04 Czysty pieprz połączony z czysta wanilią.W inncyh kominacjach może być. Odpowiedz Link
hispana Re: Nielubiana nuta w perfumach 14.04.06, 16:27 oprocz jasminu i rozy wymienionych w gornych watkach, nie lubie, a wrecz boje sie wszystkiego, co ma w skladzie: Elemi, Galbanum, Ladanum, Benzoin, Myrrh, Styrax, Tolu Balm Odpowiedz Link
benita5 Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 09:26 chyba nie znam jednej, jedynej...Ostra bergamota ale nie solo, tylko z czyms np jasminem, co daje wrazenie metalicznosci, kombinezonu galwanizera....grr no wlasnie drazniaco mi brzmi SMS, Un amour de Patou, Mat le rouge,GF- to za sprawa duetow bergamoty. W Azzurze tez przez moment bergamota zakloca mi percepcje...ale na szczescie jest to wrazenie krotkotrwale. Fajnie za to gra w Q de L, ILA, Pamplelune, Torridzie, wiec z cala sympatia Mangos, ale nie potrafie wskazac jednoznacznie winnego... ;)) Odpowiedz Link
nitulina Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 09:39 Też Aldehydy miało być. - Asia - 04.04.1973-09.12.2005[*] img342.imageshack.us/img342/2112/asia4se.jpg Odpowiedz Link
sliwkaa Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 09:52 - tuberoza, - szypry, - zbyt dużo cytrusów;-) Odpowiedz Link
strega Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 10:11 Zdecydowanie cytrusy,nic innego mi tak bardzo nie przeszkadza, jak wlasnie ta nuta. Odpowiedz Link
kalia_t Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 10:32 Aldehydy - trauma za sprawą słynnej piątki oraz klasyczne szypry i galbanum. Odpowiedz Link
malaika7 Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 12:16 Po pierwsze kardamon, po drugie heliotrop (choć nie zawsze). Odpowiedz Link
renia.renia Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 18:16 Mało oryginalna jestem: Aldehydy i białe kwiaty. Odpowiedz Link
akikoo Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 20:28 Ja już się powtarzam, ale nie wiem (chyba nikt nie wie, tak myślę), co to jest: nutę czuję przede wszystkim w Poison w czerwonej butelce, również w Pocałunku Smoka oraz bardzo wyraźnie w substancji zabijającej pchły, która jest w obroży dla kotów i w płynie, którego kropelkę nakłada się między kocie łopatki. Można powiedzieć, że to taki koci poison :)) Może jest tu właścicielka kota, która wie o jaką nutę zapachową mi chodzi... Był tu taki wątek o szkodliwych substancjach w perfumach, chyba chodziło o taką listę przygotowaną przez szwedzki Green Peace. Na liście perfum zawierających ową szkodliwą substancję był Poison, Pocałunek Smoka i coś tam jeszcze. Może to jest odpowiedź. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 21:04 wszystkie zywnosciowe, z wlaczeniem cytrusow-owocow (ale zapachy kwiatow drzew cytrusowych bardzo lubie) najobrzydliwsze sa te slodkie, rozne konfiturki, czekoladki, cukiereczki, ciasteczka, pierniczki, karmelki, marcepanki, fuuuuuuujjjjjjj oraz lawenda, wetiwer i zapachy pokrewne Odpowiedz Link
gonitwa Re: Nielubiana nuta w perfumach 09.01.06, 21:12 Biale kwiaty. Lawendy tez nie lubie i to nie tylko w perfumach. Poza tym drazni mnie cos, co jest zarowno w Madness jak i w L'instant de guerlain (tu szczegolnie) i nie wiem co to - taka dziwnie mdla slodycz. Odpowiedz Link
gwadelupa Re: Nielubiana nuta w perfumach 11.01.06, 00:19 Konwalia. Nie mogę, no po prostu nie mogę :((( Odpowiedz Link
fufu-dilla Re: Nielubiana nuta w perfumach 11.01.06, 01:33 - cytrus (np. ten w BabyDoll - tylko jego w tym zapachu czuje) - melon - zielona herbata Odpowiedz Link
anniehall78 Re: Nielubiana nuta w perfumach 11.01.06, 12:37 kwiat pomarańczy (faworyt rankingu!) az trudno uwierzyć, że znalazł się w Jardin en Mediterranee! na szczęście mój ułomny jeszcze nos go nie wyczuł... i jeszcze jaśmin... mam pod domem..... dobrze, że nie pod moim oknem.... Odpowiedz Link
elve Re: Nielubiana nuta w perfumach 11.01.06, 13:12 jaśmin czy jaśminowiec? jeśli mieszkasz w Polsce to raczej pod domem masz jaśminowiec, bo jaśmin w naszym klimacie to nie bardzo. a to zupełnie inna bajeczka. Odpowiedz Link
limetka77 Re: Nielubiana nuta w perfumach 11.01.06, 15:39 Tuberoza, lawenda, cytrusy (może być trochę bergamotki, ale zależy od zestawienia), czarna porzeczka, melon, wszystkie nuty kojarzące się z wodą kolońską oraz składające się na wszelkie tzw. "świeże" zapachy kojarzące mi się z ogórkiem lub odświeżaczem powietrza Odpowiedz Link
silence-dreamer Re: Nielubiana nuta w perfumach 11.01.06, 23:41 Wszelkie „ozony”, ogórki, melony i inne świeże świństwa, seler, lilia wodna, nie przepadam za aldehydami, kwiatem pomarańczy, pelargonia. Odpowiedz Link
elami3 Re: Nielubiana nuta w perfumach 12.04.06, 19:09 Wracam jeszcze do tego wątku, bo żyć mi nie daje zidentyfikowanie nut, które przyprawiają mnie o ból głowy i mdłości. Do niedawna sądziłam, że to tuberosa ale po "wnikliwych" badaniach jestem w rozterce. W perfumach, które przyprawiają mnie o ból głowy są : jaśmin, kwiat pomarańczy i w niektórych narcyz i tuberosa. Podejrzewam, że to może połączenie jaśminu i kwiatu pomarańczy. A to są perfumy, które działają migrenogennie: Speelboud EL, Amarige Givenchy, Chloe KL,Gabriela Sabatini (fioletowo-granatowa). Może ktoś, kto ma podobne problemy zapachowe pomoże mi w identyfikacji tego zapachowego potwora. Odpowiedz Link
mangos Re: Nielubiana nuta w perfumach 12.04.06, 19:14 Nie lubię identycznych zapachów dlatego dołączam się do prosby Elami. Odpowiedz Link
olesiam Re: Nielubiana nuta w perfumach 12.01.06, 10:06 Lukrecja, popcorn,gumowo-oleisto-samochodowe(jak Black Bvlgari i Made in Norway Sissel Tolaas) Odpowiedz Link
coralin Re: Nielubiana nuta w perfumach 13.01.06, 15:57 narcyz( na początku w Safari, dużo w Chloe, a Chloe Narcisse nie do zniesienia) nie przepadam za brzoskwinią(choc czuć w Jaipur Saphir, który lubie) Odpowiedz Link
mmartiene Re: Nielubiana nuta w perfumach 14.01.06, 15:52 ja nie moge, zawsze jak jest watek z pytaniem o "jedno, gora dwa", czesc postow bedzie zawierala wrecz encyklopedyczne listy ;))) no to ja podam jedna, gora dwie nuty kwiat pomaranczy pizmo Odpowiedz Link
lady Re: Nielubiana nuta w perfumach 15.01.06, 11:31 Anyż i... coś, co pachnie jak maggi. Gałka muszkatołowa? Seler? I zielona herbata, fuuj.... Odpowiedz Link
jollinka Re: Nielubiana nuta w perfumach 18.01.06, 11:50 czy ktoś wie, co za świństwo zawiera "far away" avonu? i chyba z tego głównie się składa; nie cierpię tego, a zauważam, że coraz częściej pojawia się w zapachach "ekskluzywnych" - wiedziałabym czego unikać; nie cierpię też czegoś, co jest w "edenie" cacharela, ale też nie wiem co to takiego Odpowiedz Link