zapachy a ciaza:)

21.02.06, 15:57
Kiedys uwielbialam mocno pachniec. Spryskiwalam sie cala-najchetniej czyms mocnym, czesto slodkim.
W ciazy meczyl mnie nawet zapach zaparzonej kawy. Na samym poczatku dostalam od mamy Lolite edp - kiedys uwielbiana a pozniej na sama mysl o niej bolala mnie glowa.
Moja corka skonczyla rok a mnie ciagle mecza zapachy. Ostatnio wiele ich mialam i zawsze mialam ich dosc. Dzis np. spryskalam nadgarstek Champs-Elysees i ciagle boli mnie glowa-meczy mnei gdy dlugo czuje jeden zapach.
Czy to mozeliwe zeby ciaza zmienila gusta zapachowe. Jak bylo u Was drogie mamusie?
    • olesiam Re: zapachy a ciaza:) 21.02.06, 18:50
      Witaj!
      Przed ciaza uwielbialam szypry,aldechydy,bogate kwiatowe.Troche przed nia, na
      jednej z pierwszych wtedy tak duzych i fajnych promocji Estee Lauder (kolejka
      byla!do zapachu dostawalo sie piekna kosmetyczke z mini produktami,wstyd sie
      przyznac, ale bylo takie zamieszanie, ze dostalam 2 sztuki, nie oponowalam:)
      nabylam droga kupna Pleasures, przechodzilam w tym zapachu cala ciaze, ktora
      odbyla sie w moim przypadku, tak jakby jej nie bylo:)po urodzeniu Misiaka przez
      pare tygodni nie uzywalam nic, zmiany sa takie, ze nadal lubie szypry i tp, ale
      wachac, moglabym miec miniaturki albo 15 ml,nie wiem czy to ciaza, mysle jednak
      ze nie, ciagnie mnie w kierunku zapachow zielonych, kadzidlanych, roslinnych,
      minimalizuje maksymalnie kwiaty.
      Moze masz uczulenie na ktorys skladnik, przeanalizuj moze piramidki meczacych?
      a po ktoryms jest ok?
      pozdrawiam
      o.
    • elve Re: zapachy a ciaza:) 21.02.06, 19:17
      dla mnie ju偶 po raz drugi pierwsza po艂owa ci膮偶y to pogr膮偶enie si臋 w zapachowym
      niebycie. od mniej wi臋cej 8 do 18 tc lepiej, 偶ebym nic nie w膮cha艂a, bo
      najcz臋艣ciej ko艅czy si臋 to okropnymi md艂o艣ciami i zniech臋ceniem do perfum. w
      poprzedniej ci膮偶y w艂a艣nie tak obrzydzi艂am sobie 艣wie偶o kupione Celine. ma to
      chyba co艣 wsp贸lnego z poziomem progesteronu...
      w tej by艂am ju偶 m膮drzejsza i zwyczajnie unika艂am perfum, od czasu do czasu
      w膮chaj膮c jaki艣 korek i upewniaj膮c si臋, 偶e jeszcze nie przesz艂o. a przesz艂o
      dos艂ownie par臋 dni temu, wypachni艂am si臋 bowiem Flowerbombem i by艂o wspaniale :)
      w poprzedniej ci膮偶y gust troszk臋 mi si臋 zmieni艂, pami臋tam 偶e pod koniec, w
      sierpniu, z lubo艣ci膮 nosi艂am Hypnotic Poison i Addict :), kt贸re zwykle nosze
      jedynie zim膮.
      po ci膮偶y chyba wszystko wr贸ci艂o do normy, cho膰 mo偶e jeszcze wyra藕niejsza jest
      niech臋膰 do kwiat贸w - one zwyczajnie na mnie wi臋dn膮, ale tak by艂o zawsze.
      • elve Re: zapachy a ciaza:) 21.02.06, 19:20
        tu jeszcze wspominki z bloga:
        nosthrills.blogspot.com/2005/12/wtpliwe-uroki-ciy.html
        nosthrills.blogspot.com/2005/12/zapachowy-trup.html
        • roxi_hart Re: zapachy a ciaza:) 21.02.06, 22:03
          Mi chyba przeszkadzaja kwiaty - oj ciezko nawet o tym myslec. Musze rozejrzec sie za czyms "nie kwiatowym". Narazie pociesza mnie niezawodne oui ale jeszcze czegos mi sie chce. Chodze i wacham i ciagle jestem niezadowolona.
    • roxi_hart Re: zapachy a ciaza:) 21.02.06, 22:08
      Dzieki Elve, mialam wrazenie ze piszesz o mnie:) Ja pozbylam sie w czasie ciazy wszystkich pachnidel a teraz znow mi wraca nalog - pomalutku ale jednak.
    • basiaplewik Re: zapachy a ciaza:) 22.02.06, 08:28
      do ko艅ca trzeciego miesi膮ca pow膮chanie czegokolwiek wywo艂ywa艂o u mnie md艂o艣ci,
      w absolutnie ka偶dym zapachu wyczuwalam dziwne chemiczne dra偶ni膮ce nuty,nawet te
      nie-perfumowe codzienne zapachy odbiera艂am fatalnie,
      potem przesz艂o i rzuci艂o mi si臋 na miod z mlekiem, wanili臋, cynamon, kupowa艂am
      TYLKO kosmetyki do cia艂a pachn膮ce miodem i mlekiem, a torebk臋 z cynamonem
      otwiera艂am codziennie i zaci膮ga艂am si臋 zapachem ;))
      Od tego czasu min臋艂y 4 lata i wszystko si臋 oczywi艣cie uspokoi艂o- ale DV kocham
      nadal:)
    • desdemona987 Re: zapachy a ciaza:) 22.02.06, 09:36
      Cze艣膰,

      Przed ci膮z膮 by艂o Alhemie Rochas, O oui Lancome, 212 CH, Pleasures EL, Fidji
      Guy Laroche, Lacoste pour femme i wiele innych (m膮偶 lata艂 co 2 tyg. do Niemiec
      i ze strefy przywozi艂).
      W ci膮zy odstawi艂am dokumentnie wszystko, bo odczuwa艂am zapachy o wiele
      intensywniej i zbiera艂o mi si臋 na migrenowe md艂o艣ci. Wszystko zosta艂o schowane
      do szuflady. Do tego stopnia posz艂y w zapomnienie, 偶e po 3 latach przy okazji
      przeprowadzki znalaz艂am te flakony. I wszystkie rozda艂am. To ju偶 kompletnie nie
      moja bajka. Przez te 3 lata nie zu偶y艂am nic. M膮z mi w prezencie kupi艂 D&G Light
      Blue i po "wypsikaniu" po艂owy w toaleci posz艂o do siostry. Jako艣 nie mog艂am
      trafi膰 na sw贸j zapach. Potem Miracle przem臋czy艂am (a by艂o 100ml).

      A teraz z ochot膮 wracam do zapach贸w tyle 偶e zupe艂nie innych - Dolce Vita na
      niezwyk艂e okazje, Trussardi Jeans i XS Paco Rabanne na codzie艅, latem Le Monde
      est Beau (ta jedna mi艂o艣膰 mi ca艂e szcze艣cie zosta艂a).
      No i w艂a艣nie czekam na zam贸wionego Hirisa Hermesa...
    • dixi Re: zapachy a ciaza:) 22.02.06, 14:30
      u mnie w ci膮zy wszystko bylo zbyt intensywne, mdl膮ce; nawet lekkie,
      orzezwiajace wody mnie m臋czyly - pozbylam sie wtedy wielu zapachow, do ktorych
      teraz chetnie bym wrocila;
      metoda prob i bledow odkrylam jednak zapach, ktory moglam nosic w ciazy -
      Libertine Viviene Westwood; czeka teraz na wiosn臋 ;))
      wraz z przyjsciem na swiat mojego dzieciecia wszystko wrocilo do normy -
      pamietam ze jakos tak po tygodniu od porodu po raz pierwszy psiknelam sie
      pamplelune i znow pachnial jak dawniej -w ciazy byl przerazliwie slodki,
      syropowaty :)))
      • venus22 Re: zapachy a ciaza:) 22.02.06, 20:18
        jezeli przy tym boli glowa, to mozna podejrzewac migrene.

        I to nie jest tak calkime ze ciaza cos "przestawia" z zapachami tylko zwykle
        hustawka hormonalna powoduje ze wiele kobiet po ciazy odczuwa pogorszenie migreny.
        A ze w migrenie zapachy - ladne i brzydkie, jednakowo - sa bodzcami wywolujacymi
        bole glowy, lub mdlosci i zle samopoczucie, nic dziwnego ze po ciazy "cos sie
        porobilo".

        Venus
Inne w膮tki na temat:
Pełna wersja