Dodaj do ulubionych

Nie zaśmiecajmy naszego ukochanego forum :(( cz2

03.03.06, 08:02
Powstal kiedys watek o tym zjawisku, o sposobach walki z nim, roznych
stronach...ale zniknal w czelusciach archiwum. W ostatnich dniach poczulam
przemozna chec reaktywacji tego watku.
Zatem wklejam link do tegoz watku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15707&w=19962963&a=25403922
Dobrego dnia dla wszystkich:)
Obserwuj wątek
    • a.g.n.i Re: Nie zaśmiecajmy naszego ukochanego forum :(( 03.03.06, 09:00
      Myślę, że warto też zaznaczyć ponownie, że nie chodzi tu o "upominanie" nikogo,
      ani tym bardziej "odstraszenie" od forum:-). Pamiętam ten wątek z moich
      pierwszych dni na forum, jeszcze zanim Olesia go "odkurzyła" - wisiał wtedy
      sobie i znalazłam go przeglądając wątki z poprzednich miesięcy. Przeczytałam i
      myślę, że dobrze się stało. Nic mnie w każdym razie w nim wtedy nie uraziło ani
      nie zniechęciło. Dla mnie on ma jakiś walor edukacyjny i myślę, że tak warto na
      niego spojrzeć. Później, gdy został wyciagnięty - pamiętam, wywołał żywą
      dyskusję, w której też wzięłam udział - myślę, że ta dyskusja była potrzebna i
      że pozwoliła nam pewne rzeczy zobaczyć z różnych perspektyw, a to jest zawsze
      cenne. Jezeli i teraz do jakiejś dyskusji dojdzie, to może znaczyc, że
      widocznie i teraz jest taka potrzeba. A jeżeli nie, to chyba warto go po prostu
      czasem przeczytać - tak bez nadmiaru emocji:-)
      Oczywiście to tylko takie moje refleksje;-))). Dobrego dnia.
    • purplehaze Re: Nie zaśmiecajmy naszego ukochanego forum :(( 03.03.06, 11:36
      Tak sobie poczytałam ten archiwalny wątek i chcę się z wami podzielić refleksją
      (mam zawodową odchyłkę polegającą na szukaniu RÓŻNYCH motywów zachowań ludzkich,
      połączoną z dużą niechęcia do generalizacji ;-)).
      Nasze (nie zawaham sie użyć tego słowa) forum można zakwalifikować jako
      "eksperckie" po troszę - a specyfika takich miejsc polega na tym, że wraz z
      upływem czasu pewne wątki zostają "wyczerpane" - wiemy coraz więcej, dzielimy
      się naszą wiedzą i wrażeniami na temat różnych zapachów, gromadzą się te nasze
      wrażenia i emocje - i dochodzimy do momentu, kiedy ci, którzy tworzyli i od
      początku byli na forum, rozmawiali już "prawie o wszystkim" . A forum polega
      właśnie na rozmowie i kontakcie. Według mnie wątki tzw. "zaśmiecające" nie
      zawsze wynikają z lenistwa i niechęci do wyszukiwarki. Czasem ci, którzy sa na
      forum "nowi" nie do końca piszą po to, żeby się czegoś dowiedzieć czy coś wybrać
      (bo to mozna sprawdzić w wyszukiwarce), tylko po to, żeby mieć czystą, żywą
      satysfakcję kontaktu i czynnego, a nie biernego udziału w forum. Oczywiście
      abstrahuję od tzw. trolli (chociaż u nich też chyba można wyczuć chęć kontaktu -
      konfrontacji ;-)).
      Wyszukiwarka tego nie daje. Daje tylko informację (i czasem takie nie do końca
      sprecyzowane poczucie wykluczenia: bo ktoś juz o tym rozmawiał, bo w zwiazku z
      tym nikt już o tym nie będzie chciał rozmawiać, itd.).
      Nie piszę tego postu po to, zeby zaśmiecanie forum usprawiedliwiać - bo sama
      ponad rok juz je czytam i czasem do szewskiej pasji doprowadzają mnie niektóre
      wątki... ;-D. Chodzi mi o to, że różni forumowicze są (howgh). Ci, którzy
      "obgadali" już wszystko, zajmują sie niszowcami, ci, którzy sobie jeszcze nie
      pogadali o tym, co już obgadane, niech się "łączą" w starym wątku, dotyczącym
      tego, co ich interesuje, a "leniwce", które szukają informacji jedynie, niech
      eksplorują forum poprzez wyszukiwarkę, itp, itd. I wszystko będzie git :-).

      Tak mnie jakoś naszło (mam potrzebę czynnego udziału w forum, które fajne jest
      :-DDD).
      Pozdrawiam was wszystkich gorąco.
      Purplehaze
      • kalooo Re: Nie zaśmiecajmy naszego ukochanego forum :(( 03.03.06, 11:57
        Purplehaze-całkowicie i absolutnie się z Tobą zgadzam!;)

        Przyznam szczerze,że ja już nie zaglądam i nie czytam tego forum ostatnio tak
        często jak niegdyś i na pewno z mniejszym zamiłowaniem, przez co nie wiem czy
        były jakies jazdy z trollami itd. i skąd opcja zaśmiecania,ale od siebie
        jedynie dodam,że każdy porządek jest dobry o ile nie zahacza o wojskową musztrę
        i dryl-prawda jest taka,że nadmierny porządek powoduje nadmierny chaos -i to
        bynajmniej nie Donny Karan;] Forum to jak sama nazwa wskazuje nie armia..
        Efektem tego są np. sformułowania nowych osób w stylu:"czytam od dawna,ale
        bałam się napisać" itp.itd.
        Nie wiem co jest gorsze-brak ruchu na forum,bo wszystkie wątki juz były czy po
        prostu żywe forum tętniące pomysłami i opiniami.
        I piszę to jako wielka zwolenniczka wyszukiwarki. ;P
        • sorbet Re: Nie zaśmiecajmy naszego ukochanego forum :(( 03.03.06, 23:27
          Kaloo, czy na forum jest wojsko i służby porządkowe, które śledzą każdy ruch i
          obsesyjnie skasują wszystko co jest "obce"? Nie przesadzajmy:-) Myślę że jakiś
          rozsądek, kompromis wszystkim nam służy. Tym, którzy pytają, jak również tym,
          którzy chcą odpowiedzieć.

          Rozumiem, że na katalogu ostro zareagowałem. Przepraszam Cię. Wyobraż proszę
          jednak, że jeśli dobrze idzie, na katalogu będzie dużo opisów. I ktoś chciałby
          zobaczyć perfumy pod względem marki. Co zaoferuje nam gazeta?

          "Sortuj wg tematu"

          Koniec. Kropka.

          Jesteśmy ograniczeni możliwością portalu. Te okropnie nazwane "zasady" są
          wprowadzone nie po to, by kogoś cenzurować, lecz, aby można w miarę szybko
          informacje znaleźć. Lecz i zasady można zmienić, oczywiście:-)

          Tak więc piszmy śmiało:-) Bierzmy pod uwagę przy tym to, że ktoś później to
          czyta, na nie odpowiada, z nim dyskutuje. A i być może już kiedyś ten sam temat
          był "roztrząsany":-)

          Pozdro.
          s.
      • sorbet Re: Nie zaśmiecajmy naszego ukochanego forum :(( 03.03.06, 23:07
        Popieram gorąco "łączenie się" w starych wątkach:-) Choćby "Ja też ten zapach
        lubię":-)

        Chyba słowa "zaśmiecać", lub "porządek" brzmią za mocno:-) Jeśli powstał już
        wątek, w którym zapach jest dyskutowany to nie zakładajmy nowego. Po prostu
        dopiszemy do istniejącego. Oczywiście, jeśli nie jest archiwizozany.

        Pozdro.
        s.
      • a.g.n.i Re: Nie zaśmiecajmy naszego ukochanego forum :(( 04.03.06, 10:31
        Purplehaze, masz rację;-)))
        Ale myślę, że to się czuje;-)Jeżeli ktoś chce pogadac, to to na ogół widać w
        jego wątkach i postach - ja wtedy rozmawiam z przyjemnością, no chyba że akurat
        temat wątku jakoś nie bardzo mi pasuje, nie wiem nic na ten temat albo nie
        przepadam za danym zapachem;-). Ekspertem się bynajmniej nie czuję - raczej
        małą ignorantką często;-P. Nie umiem np. doradzać i może rzadko zabieram głos w
        wątkach osób proszących o radę - ale to pewnie też dlatego, że i sama prosić o
        radę nie umiem, zawsze polegam na sobie, a tak to już zwykle jest, że wiele
        spraw widzi się przez pryzmat siebie jednak;-). Na pewno jednak nie jest to
        zamiar zignorowania danej osoby - po prostu nie umiem doradzać i już.
        I myślę, ze też nie chodzi tu o to, żeby się zamykać i izolować w naszym małym
        swiatku - to na pewno. Ale faktycznie, w wielu przypadkach,zamiast zakładać
        własny wątek, można się dołączyć do innego i podnieść go. Jest to korzystne
        choćby z tego powodu, że osoby, które brały udział w dyskusji na tamtym wątku,
        z ciekawości zajrzą na pewno co ktoś dodał. A nowy wątek na temat, który już
        był, pewnie może budzić czasem irytację;-)
        Jest też blog, gdzie można się podzielić wszelkimi refleksjami nt. zapachów,
        samopoczucia etc. i pogadać;-) Przyznam, że to mój ulubiony wątek i jak chcę
        pogadac, wchodzę właśnie na niego;-). Teraz mam z nim kłopot, bo jestem zbyt
        zdyscyplinowaną forumowiczką;-P żeby podnosić stary blog, gdy ktoś z adminów
        założył nowy;-) a na nowym z pewnych przyczyn osobistych pisać nie mam siły...i
        trochę mi blogu, przyznam, brakuje.
        W każdym razie, myślę, że będzie dobrze;-) znajdziemy na pewno jakiś złoty
        środek, żeby i starzy i nowi forumowicze czuli się tu dobrze - mam nadzieję.
        Ale chyba wystarczy chcieć, no nie?
    • nitulina Re: Nie zaśmiecajmy naszego ukochanego forum :(( 03.03.06, 12:56
      Generalnie z małymi korektami podtrzymuję moje zdanie sprzed tam kilkunastu
      miesięcy...moźe nie w kwestiach moderatorskich...ale ogólnych...sama mam
      czasami ochote skomentowac jak ktoś zakłada kolejny wątek typu sprzedam Le Feu
      albo Escadę C itp...jednak powstrzymuje się i nie reaguję, bo bardziej czasem
      wnerwiają mnie pedagogiczne zapędy forumowiczów którzy takie osoby wyniośle
      upominają...
      Może jednak zostawmy takie rzeczy moderatorom?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka