Milosc ...nie jeden ma zapach..:)

13.03.06, 05:58
Wlasnie , ostatnio pojawilo sie duzo zapachow z miloscia w nazwie. Czy
mozna z nimi utorzsamiac milosc ? Przewaznie sa cukierkowe , slodkie , a
milosc jest tez czasem gorzka , nieprawdaz ?

Na poczatke rzuce 4 z miloscia w nazwie:
Amour Amour -Cacharela
par Amor & par Amour toujours - Clarinsa
In love again - YSL ( sa juz z nami dosyc dlugo )
Love in Paris - Nina Ricci
A jak dla was pachnie milosc ?
    • mangos Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 13.03.06, 07:31
      Nie wiem , czy to siła perswazji ,ale od czasów Amor Amor z miłością kojarzą mi się podobne, esencjonalne i soczyście- owocowe zapachy takie jak: Variations, Apparition, Hot Couture edt i edp, Tendre Kiss, Miracle, VI...
      • kalia_t Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 13.03.06, 22:59
        mangos napisała:

        > Nie wiem , czy to siła perswazji ,ale od czasów Amor Amor z miłością kojarzą
        mi
        > się podobne, esencjonalne i soczyście- owocowe zapachy takie jak:
        Variations,
        > Apparition, Hot Couture edt i edp, Tendre Kiss, Miracle, VI...

        Nie pierwszy raz podobnie postrzegamy zapachy, z różanych dorzucę jeszcze EnJoy
        (sama radość i miłość o poranku) i 2000 et une Rose(miłość zimna i nieco
        wyrachowana). Z miłością namiętną kojarzę też - Magnetism, Collection i
        Magnetic Beat:)))
        >
    • goldioo Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 13.03.06, 17:27
      Jakbym się zastanowiła to pewnie więcej,ale na "od razu" kojarzy mi się -
      Annick Goutal Quel Amour;), dziecięco-młodzieńcze podkochiwanie to Miracle So
      Magic, małżeństwo - Eternity:), toksyczna - Addict (nie ze wzg. na nazwę:),
      dojrzała -Boudoir Westwood.
      • bluesilk Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 13.03.06, 19:04
        Zastanawia mnie dlaczego Addict kojarzy ci sie z toksyczna miloscia ?
        • goldioo Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 13.03.06, 20:34
          Sama nazwa - toksyczna milosc=uzalezniająca.Jest silny, obezwładniający, dusisz
          się a uwolnic nie mozesz:)
          nie jest po prostu seksualny - coś w nim jest takiego, że przytłacza (mnie
          napewno, nie lubię kiedy to zapach rządzi mną a nie odwrotnie:), trochę
          obezwładniający, ale jednak trudno się nie skusić.
          opisywany jako podróż przez kobiece zmysły - to jednak jest podróż od
          namiętności po nienawiść..
          Trudno mi to opisać...chociaż najbardziej pasuje mi do niego - toksyczna miłość
          w dżungli amazońskiej:)
          • bluesilk Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 13.03.06, 22:47
            Wcale niezle sobie poradzilas z tym opisem :)
            • goldioo Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 14.03.06, 08:55
              dopiero początkuję w ubieraniu zapachów w słowa:)
              Przypomniał mi się Simply Clinique - oczywiste skojarzenie z
              miłością "matczyną" w sensie - matka i niemowlę, ciepełko i spokój:)
      • merolik Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 14.03.06, 09:20
        goldioo napisała:

        >
        > dojrzała -Boudoir Westwood.

        Boudoir kojarzy mi się z miłością czysto fizyczną :)
        • goldioo Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 14.03.06, 09:52
          Owszem, fizyczną, ale dla mnie to "sypialniany" zapach dla damy po 50-tce (typ -
          C.Deneuve)
          • merolik Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 14.03.06, 09:57
            goldioo napisała:

            > Owszem, fizyczną, ale dla mnie to "sypialniany" zapach dla damy po 50-tce
            (typ
            > -
            > C.Deneuve)

            No, na pewno nie dla 18-tki, zgoda ;)
            • mmartiene e no wiecie co??? ;) 15.03.06, 16:09
              ja mając lat 26 skutecznie działałam w sypialni ubrana jedynie w boudoir ;)
    • homyk Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 14.03.06, 09:59
      Odnośnie oczywistych skojarzeń - That's Amore Gai Mattiolo :) kojarzy mi się z
      miłością i młodością, pierwszymi chwilami zakochania, ulotnymi niestety...
    • absolut_mirage Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 14.03.06, 14:16
      Truth oraz Very Irresistible (i inne , podobne im zapachy np. Collection 1881) -
      świerza ,delikatna , romantyczna .

      Tumulte , J'Adore - dojrzała , pelna pasji.

      Gaultier2 - słodka , zachowana we wspomnieniach .

    • goldioo Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 15.03.06, 07:59
      Dolce Vita - letnia miłość z ukochaną, słodką Italią i gelato na piazza w tle:)
    • mmartiene miłość zakazana 15.03.06, 16:10
      to musi być Organza Indecence :)
    • bluesilk Re: Milosc ...nie jeden ma zapach..:) 23.03.06, 00:10
      Wlasnie przypomnialam sobie o So in love- Victoria's Secret , ktorych uzywam
      od czasu do czasu. Tyle , ze pomimo nazwy z miloscia mi sie nie kojarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja