silence-dreamer
10.04.06, 11:46
Czeka mnie dłuższy wyjazd i tradycyjnie mam ogromny dylemat, jakie perfumy
zabrać, jak zwykle nie mogę się ograniczyć do jednego, dwóch flakonów, a
najlepiej miniaturek, myślę ile dni, ile spotkań mnie czeka, z różnymi
ludźmi, w różnych miejscach...itp.
Kiedyś zabierałem jeden zapach i po części to było fajne, bo później z danym
zapachem, kojarzył mi się jakiś konkretny wypad..., jednak teraz dla mnie to
niewyobrażalne, do każdego spotkania, pasuje mi inny zapach, nie chce
codziennie pachnieć tym samym...
Generalnie te moje dylematy kończą się tym, że zabieram dodatkowa torbę z
pieczołowicie zabezpieczonymi „skarbami”...
A jak to jest z wami?