YR Pur Desir Fleur d'Oranger

30.06.06, 21:24
W Niemczech już jest, nie wiem czy w Polsce też - kolejny zapach w serii Pur
Desir :) Przed chwilą zamówiłam ze strony internetowej, a wcześniej wąchałam i
to bardzo przyjemny, letni zapach - kwiat pomarańczy + piżmo jest wyczuwalne.
Niektórzy twierdzą, że bardzo podobny do Creed Original Vetiver.
Jak dotrze, napiszę więcej... Ale warto wpaść do YR i zobaczyć czy już jest :)
    • colleen83 Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 01.07.06, 15:12
      A z tej linii sa jakies kosmetyki? Konkretnie chodzi mi o dezodorant w kremie o
      zapachu kwiatu pomaranczy. Szukalam na stronie internetowej, ale nie bylo.
      • kati_mm Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 01.07.06, 17:32
        Deo w kremie nie ma, ale jest mleczko do ciala, zel pod prysznic oraz mydlo w
        plynie.

        Pozdrawiam, k
    • vishnja Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 28.07.06, 23:21
      Kati, i jak Ci się nosi nowe YR?
      A może ktos jeszcze się zaopatrzył i sie podzieli wrażeniami?
      • jop Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 28.07.06, 23:53
        Mi się nie podoba. Jakieś gorzkie i płaskie.
      • kati_mm Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 29.07.06, 00:05
        Nosi się bardzo dobrze :) Co prawda trwałością nie powala na kolana, ale przy
        tej cenie mogę się na to zgodzić. Zapach generalnie dość świeży, trochę
        gorzkawy, z taką jakby pudrową bazą. Bardzo przyjemny na upały, nie jest w
        żadnym wypadku typowo cytrusowy, nie razi też sztucznością.
        Również jestem ciekawa innych opinii :)

        pozdrawiam,
        k

    • vishnja Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 31.07.06, 22:31
      Byłam w YR, testowałam...hmmm, rzeczywiście zero cytrusów, ale w końcu to nie
      pomarańcza tylko jej kwiat. Zapach niebanalny i ciekawy, ale tylko chyba w
      górnej nucie - taki gorzkawy, rzeczywiście bardzo pudrowy. Jednak go nie
      kupiłam, jakiś taki on podobny do swoich braci z tej samej serii.
      Ale to nie koniec testów, będę się dalej przymierzac.
    • dori7 Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 01.08.06, 09:12
      Niestety - wielkie rozczarowanie. Zapach jest ladny tylko wachany z korka, na
      skorze robi sie plaski i bardzo szybko przestaje przypominac kwiat pomaranczy.
      Czymkolwiek pozniej pachnie, nie jest to neroli. W sumie trudno oczekiwac, zeby
      w tej cenie dostac piekny i trwaly zapach na bazie jednego z najdrozszych
      olejkow, porownywalny z kwiatem pomaranczy Lutensa, Shiseido, czy nawet AA :((
      • olcia71 Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 01.08.06, 09:33
        No właśnie. Cena, cena! Mnie zapach nie spodobał się... psiknęłam na blotter i
        nie, to nie to. Po jakimś czasie wykopałam blotter ponownie z zaułków torebki i
        pachniał bardzo przyjemnie. Przetestowałam na skórze i zapach na początku
        przypomina mi najzwyklejszą w świecie wodę kolońską. Potem robi się taki miękki
        i przyjemny, pudrowo-świeży, ale ta początkowa nuta dla mnie jest narazie nie do
        zniesienia (narazie bo u mnie zmiana zdania to normalka)
        • merolik Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 29.08.06, 17:11
          Jest teraz w promocji...nie wiem, czy się nie skusić w ciemno :) Może jeszcze
          jakieś opinie?
          • regina22 Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 30.08.06, 20:55
            Jestem fanka ...mydla w plynie oraz zelu pod prysznic mily zapach na wieczorne
            ablucje :)))
            • paulinaa Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 01.09.06, 10:48
              wąchałam wczoraj. na początku aż mnie odrzuciło. ale po godzinie zapach stał
              sie bardzo ładny-taka gorzka pomarańcza
              • merolik Re: YR Pur Desir Fleur d'Oranger 01.09.06, 15:24
                Kupię żel pod prysznic i mleczko do ciała, wystarczy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja