mangos 25.07.06, 19:53 Czy są takie perfumy,których zakup przekładacie w nieskończoność bo np. nagle wpada Wam w oko coś ładniejszego albo uważacie,że pora nieodpowiednia ...? Ja tak mam z Image. Wiem,że kiedyś kupię... tylko kiedy??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wiolinka100 Re: Odwlekam na później... 25.07.06, 21:20 Ja odlekam zakup Allure. Już chyba z 9 miesięcy obserwuję sobie na allegro kolejne aukcje, ale wciąż "wypada" mi inny zakup. Na przykład teraz "na tapecie" jest u mnie Must Cartiera.Testuję go codziennie i chyba zakupię w ciągu najbliższych dni, a Allure będzie nadal czekać w kolejce... A może ktoś chce wyminieć swoje Allure na coś z moich perfum ze Straganiku67 :) Pozdrawiam Odpowiedz Link
kalia_t Re: Odwlekam na później... 25.07.06, 23:51 City Glam, Orlane Be21 i jeszcze kilka by się znalazło:))) Odpowiedz Link
dixi Re: Odwlekam na później... 26.07.06, 08:07 ja mam tak ze Skin; podoba mi sie, wiem ze dobrze na mnie lezy bo zuzylam pare probek, obserwuje aukcje, sprawdzam czy jest w perfumeriach - a przez ten czas eksperymentuje z innymi zapachami, kupuje cos czy wymieniam sie w ciemno, potem zaluje/wymieniam na kolejne niespodzianki, a skin ciagle w planach.... Odpowiedz Link
m23p31 Re: Odwlekam na później... 26.07.06, 08:26 ja mam tak ze Słoniem Kenzo:) Ale wkrótce przybędzie wraz z Tygryskiem:) Odpowiedz Link
jop Re: Odwlekam na później... 26.07.06, 09:13 Tak, ja tak mam z Eternity. Zawsze marzyłam o klasycznym, a potem a to kupowałam co innego, a to się zastanawiałam nad limitowankami typu Rose Blush czy Purple Orchid, a teraz zastanawiam się nad Eternity Summer... No i dalej nie mam. Odpowiedz Link
roxi_hart Re: Odwlekam na później... 26.07.06, 13:58 Ja odwlekam zakup Slonia ale tylko daltego ze nie chce calej butelki, wystarczy mi odrobina:) No i do Prady sie rpzymierzam ale to blizej zimy:) W tym roku mam nadzieje ze w koncu kupie. Odpowiedz Link
voluptas Re: Odwlekam na później... 26.07.06, 14:55 Od kilku miesięcy mam w planach zakup Wish Choparda - właściwie odkąd poszedł w zimie na wymienę za coś bardziej pożadanego. Potem była wiosna i masa innych zapachów, potem lato, dość nie-wishowa pora, myślę, że jesienia wrócę do tematu ;) Kolejnym takim zapachem jest Zest de Rose Rosine. Podoba mi się okrutnie, wysuszyłam już z 5 próbek, ale własnego flakonu jeszcze nie mam. Głównie zniechęca mnie cena - jakoś nie mogę się przełamać do zapłacenia 400 zł za butlę, której wprawdzie pożądam, ale nie jest mi właściwie wcale potrzebna, bo będzie n-tym zapachem w kolekcji. Kiedyś pewnie kupię, ale jeszcze nie wiem, kiedy :) Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Odwlekam na później... 26.07.06, 21:43 Odwlekałam dość długo Shalimar. Kiedy mi się spodobał? nie pamiętam, na pewno była to wiosna... 98 rok? a może 99? Oj, nie przypomnę sobie... Na pewno było to zaraz po wycofaniu przez YR poprzedniej serii Folies de saisons i zastąpieniem jej nową, w której tylko wiosna mi się względnie spodobała. Nabyłam zresztą wówczas rzeczoną wiosnę, Shalimara odradził mi, hmm, rozsądek no i trochę byłam wtedy w dole finansowym. Czy teraz coś odwlekam? Tak, jedną rzecz, która podoba mi się od dość dawna. Ale nie powiem jaką. Nie powiem, bo mnie kusi i tak, a jak się przyznam, to pewnie się złamię i kupię;-P A mam wcześniej w planach Idola i Avignon lub Kyoto;-P Odpowiedz Link
icegirl Re: Odwlekam na później... 26.07.06, 23:01 Ja mam tak z Black Cashmere. No, muszę MUSZĘ je mieć, ale jednak zawsze jest coś, co nie może czekać. BC klasyfikuję jako wieczorowe, więc odkładam. Mam nadzieję, że to się zmieni... Odpowiedz Link
konasana Re: Odwlekam na później... 27.07.06, 09:05 ...zakup Miracle. Mam miniaturke, zapach bardzo dobrze na mnie lezy, jest trwaly itp. Ale zawsze cos wygrywa: albo okazja, albo limitowanka... Ale na pewno kupie (kiedys):) Odpowiedz Link
kasiulek Skin i Nu 27.07.06, 09:08 Ale byc moze juz jesienia bede pachniec Nu, bo jest na obecna chwile na szczycie mojej listy... Odpowiedz Link
elve Re: Odwlekam na później... 27.07.06, 13:05 baiser du Dragon - a bo to miałam odpsikane od Oli, a to jakąś próbkę znalazłam... teraz go nie mam i czekam na jesień, może w końcu się przełamię. Allure Sensuelle - bardzo mi się podoba od samego początku, ale póki co miałam ważniejsze wydatki zapachowe ;) Odpowiedz Link
ja_sylwia Re: Odwlekam na później... 27.07.06, 13:28 ja odwlekam, bo szukam okazji, a kasy ciągle brak: Tumulte - co jakiś czas zapodaję z próbki i ciągle się zastanawiam, Desnuda - a bo sobie ubzdurałam, ale się nie pali:) Narciso - oj, tego to pożądam:)) atomizerek od arc-en-ciel** poszedł na dwie randki, a teraz miło się kojarzy:)) Prada Le feu Light Scent - również dzięki arc-en-ciel chodzi ze mną spać i ciągle mam mieszane uczucia, czy aby nie za zwierzęcy na mnie:)) Na szczęście, Python poszedł w zapomnienie, dzięki Wam kochane (i kochani), bo mnie zniechęciliście, a Marika podesłała próbeczkę i już wiem - to jednak nie to:)) A przy okzji, jeśli któś chciałby się pozbyć czegoś z powyższej listy, to wiecie...:))) Odpowiedz Link
hispana Re: Odwlekam na później... 27.07.06, 13:45 Paname Keiko Mecheri - slodko gorzkie, zachwyca, ale nie w taki sposob zeby natychmiast go miec Odpowiedz Link