voluptas
14.08.06, 10:23
Jak będzie wyglądała Wasza zapachowa szafa jesienią? Jakieś nowości, a może
wielkie powroty do ulubionych i sprawdzonych? Planujecie nowe nabytki? Za
jakimi zapachami tęskniliście, kiedy termometry uparcie pokazywały 30 stopni w
cieniu? :)
Tropikalne upały, które wszystkim mocno dały się we znaki, chyba poszły już
sobie na dobre. Z tą myślą otworzyłam dziś swoją szafę i sięgając po flakonik
z tylnego rządku pomyślałam, że już czas na jesienne przemeblowanie.
Pogoda się zmieniła i wreszcie będę mogła wrócić do moich ukochanych,
cięższych zapachów. Do "pierwszego szeregu" wrócą Theorema, OI, Asja, Mahora,
Gaiac, Ambra Etro i Tygrysek. Obok nich postawię kupionego z myślą o jesieni
Malabaha, Idole de Lubin, Ambre Sultan i Tea for Two. Łaskawszym okiem spojrzę
na Classique JPG, dusznawą Venezię i Cantate YR.
O nowych nabytkach na jesień myślę bardzo ostrożnie, w planach mam jedynie
Alamut L. Villoresi, choć już oduczyłam się zaklinania, że "na pewno nic nie
kupię", bo może się okazać, że znowu coś mnie zaczaruje, czy też stanie na
mojej drodze zapach, na który od dawna czekałam. Ale obiecuję sobie, że każdy
nowy nabytek przemyślę dokładnie... nie pierwszy zreszta raz sobie obiecuję :)