Zakupy 'w ciemno'

11.09.06, 22:54
Kupujecie zapachy w ciemno? Ja regularnie, choc za kazdym razem powtarzam
sobie, ze to glupota, ze odbieranie zapachow i ich wspolgranie ze skora jest
sprawa tak indywidualna, ze po prostu nie mozna kierowac sie rozkosznymi
opisami... Ale raz za razem kupuje cos w ciemno, to chyba jakas forma hazardu,
bo uwielbiam moment rozpakowywania i oczekiwania na spotkanie.
Wczoraj kupilam w ciemno L'Heure Bleue Guerlain. I to juz glupota maksymalna,
bo nie wiedziec czemu uznalam, ze zapachu z 1912r nie bedzie ot tak, po prostu
w perfumerii, a dzisiaj okazalo sie ze oczywiscie jest, i to w licznym
towarzystwie starych Guerlainow. Ale nie dotknelam go, hazard to hazard,
czekam na przesylke :) W razie czego bede Wam szerokim gestem oferowac
odlewki, hahaha :)
    • heliamphora Re: Zakupy 'w ciemno' 11.09.06, 23:35
      Jasne że kupuję w ciemno. W ten sposób nabyłam wspaniałe perfumy Cabotine,
      Pamplelune, Diesel Green, Accenti, Vent Vert, Fleur d'Interdit, oba Ogródki...
      Właściwie kompletnych niewypałów nie uświadczyłam (poza jednym może), ale
      niektóre zapachy retro okazały się rzeczywiście ryzykownym zakupem. Niby je mam,
      niby trochę zużyłam, ale jednak są "nie moje".
    • lucy215 Re: Zakupy 'w ciemno' 12.09.06, 10:11
      Kupuję ;)
      SMS, Sunflower to były strzał w dziesiątkę.
      Natomiast Splendor EA oddałam mamie... :)
    • pucipuci Re: Zakupy 'w ciemno' 12.09.06, 12:51
      Ja też mam słabość do takiego kupowania, bądź wymieniania, zupełnie w ciemno:)
      Generalnie ani razu się nie sparzyłam: Cabaret, Grain de Folie, Helmut Lang,
      SMS, Vent Vert a ostatnio Claire de Nilang na francuskim bazarze (testery i nie
      tylko z kartonu, po okazyjnych cenach, niestety bez możliwości powąchania; a
      jakie cudeńka tam były prócz Nilang: Amazone i Hiris Hermesa, żółte i
      niebieskie LesBelles.. niestety możliwości finansowe pozwoliły tylko na jeden).
      Wszystkie albo bardzo polubiłam, albo po prostu lubię. A do tego jeszcze ta
      rozkoszna adrenalina:) Chociaż, szczerze mówiąc, żaden z tych zapachów nie jest
      stuprocentowo "mój" - ale na taki jeszcze nie trafiłam..
    • hispana Re: Zakupy 'w ciemno' 12.09.06, 14:01
      zazwyczaj w ciemno, wystarczy mi przeczytac liste nut zapachowych i juz wiem,
      czy mi sie bedzie podobal czy nie - zawiodlam sie tylko raz
      • maja1000 Re: Zakupy 'w ciemno' 12.09.06, 15:08
        Tak całkiem w ciemno, pod wpływem zachwytów na forum i wspomnianej liście nut
        zapachowych kupiłam For Her Narciso R. i Śródziemnomorski Hermesowy Ogródek,
        oba nadal posiadam i nie zamierzam się pozbywać co świadczy, że zakup był udany.

        a, i jeszcze dużą miniaturkę Amazona nabyłam. Ale prawdę powiedziawszy
        jakikolwiek Hermes to już nie jest zapach w ciemno:-)

        podpisano:
        admiratorka Hermesów forever:-))
        • joaasiak1 Re: Zakupy 'w ciemno' 12.09.06, 15:16
          Kupuję i wbrew swojej osobowości polubiłam ten sposrt ekstremalny.
          Kupiłam tak sporo Hemresów, bo Ogródek Śródziemnomorski, 24 Faubourg Eau
          Delicate i Hirisa i wszystkie baaardzo lubię i nie zamierzam się ich pozbywać.
          Kupiłam w ciemno również Glorię i prawie natychmiast się jej pozbyłam, bo
          okazała się na mnie nieznośnym ulepkiem - w tym wypadku sam opis nut okazał się
          mylący.
          A wymieniam się w ciemno jeszcze chętniej, bo wymianiam coś, czego nie lubię,
          więc może byc juz tylko lepiej:-) W ten sposób dostałam w swoje ręce Escape,
          Bogner edt, SMS, Red Jeans - wszystkie już nie moje...
    • mangos Re: Zakupy 'w ciemno' 12.09.06, 15:25
      Zdarzało, i nadal zdarza mi sie kupować w ciemno. Najchętniej kupowałam w ten sposób na początku swej perfumiarskiej przygody . Mało wiedziałam o zapachach w ogóle, więc każdy nabytek jak naj bardziej nadawał się do testów. Niektóre z zakupów w ciemno są moimi ukochanymi- w ten sposób zakupiłam... Organze Indecence ( tylko opisy z forum) , Desnudę i Grain de Folie. Teraz jakoś rozwazniej podchodze do zakupów w ciemno. Wole poznać zapach, pooswajac się z nim a potem planuje zakup. No chyba,ze zdarza sie jakas SUPER-okazja;)
    • lune Re: Zakupy 'w ciemno' 12.09.06, 15:40
      zdarzylo mi sie kilka razy - bo nie mialam mozliwosci przetestowania : OI,
      Winter Delice, Cabotine /okazaly sie kompletnie nie moje/, Omnia /zapach moj
      bardzo - ale uciekal ze mnie/ - wszystkie flakoniki powedrowaly na straganik ;
      Cerruti Image /zuzylam - ale bez wiekszego uczucia/ i Grain de Folie /sliczny
      zapach, trafiony w 100 %/

      czyli 'wszystko sie moze zdarzyc' - gdy nasze wyobrazenie zapachu oparte na
      lekturze recenzji, skladu itd - zderza sie z rzeczywistoscia :)

      uwiodl mnie opis zapachu Mitsouko ; gdy od milej forumki dostalam probke -
      bylam w ciezkim szoku - tak bardzo nie przystawal ten zapach do mojej wizji :)

      prawde mowiac - wolalabym w ciemno nie kupowac ; wole czekac na przesylke z
      zawartoscia ktora znam, gdy wiem 'na co' sie ciesze :) a moze ja w ogole nie
      lubie niespodzianek ? ;)))

      lune
      • maja1000 otrzymane prezenty 'w ciemno' 12.09.06, 17:07
        ja nie przepadam za niespodziankami, kiedy ktoś 'w ciemno'próbuje mnie
        obdarować czymś 'uroczym'. Na 99,99% prezent nietrafiony....:-((

    • mangos Prezent 'w ciemno' 12.09.06, 17:28
      Najgorszym prezentem w ciemno są perfumy-podróba. Całe szczęście dawno czegos takiego nie dostałam;)
      • mrouh Re: Prezent 'w ciemno' 12.09.06, 17:36
        Ja dostałam w zeszłym roku:-) To było Falsi d'autore, hehe...- włoski
        "odpowiednik":-) i to zapachu, który raczej nie dla mnie- hypnotic poison:-)
        DOstałam to od tak przemiłego, wspaniałego, sporo starszego i właściwie ledwie
        znanego człowieka, że trzymam je z sympatii dla niego, choć ani razu nie użyłam
        i nie użyję:-) O ironio! TO drugie w życiu perfumy od męzczyzny, a pierwsze od
        niemal obcego:-)
        • mangos Re: Prezent 'w ciemno' 12.09.06, 17:53
          Mój stary ,dobry znajomy, już nieżyjący niestety to miał gust- tak mi sie przypomniało teraz. Tez z sentymentu trzymam w szafce Jil Sander No 4, prezent od niego- oryginał:)
    • a.g.n.i Re: Zakupy 'w ciemno' 12.09.06, 17:56
      Nie kupuję w ciemno:-) Boję się. Mam chimeryczną skórę, wiele zapachów potrafi
      na mnie zbrzydnąć... poza tym jestem alergiczką, muszę testować po kilka razy...
      No i jakoś mnie w ogóle nie kręci kupowanie w ciemno... Jeżeli mnie fascynuje
      jakiś zapach z opisu, staram się go poznać i dopiero... jeżeli fascynuje nadal,
      chodze wokół niego i marzę... a czasem kupuję szybko:-P

      A nie, przepraszam, skłamałam. Violetta Penhaligons. To zamówiłam w ciemno, na
      fali przekonania, że fiołki to fiołki i już. No i... no i podobają mi się, ale
      bez szaleństw. Z drugiej strony, chyba i tak bym je kupiła, nawet po powąchaniu
      i przekonaniu się, że "bez szaleństw".
      • sacz1 Re: Zakupy 'w ciemno' 15.10.06, 10:06
        witam
        czy mozecie mi doradzic który z tych zapachów moge kupic w "ciemno"
        Yohji Yomamoto (poleciła mi Mangos ;-) do przetestowania)
        Chopard MiraBai

        Nie jestem zwolenniczka zakupow perfum bez przetestowania , ale mam okazje
        zamowic a nie mam zbyt wiele czasu zeby jechac dziesiat km do perfumerii
        • elve Re: Zakupy 'w ciemno' 15.10.06, 10:50
          ja bym wzięła Yohjiego, większa szansa, że się spodoba imo :)
          • rawita7 Re: Zakupy 'w ciemno' 15.10.06, 14:13
            też jestem za Yohjim. Bardzo uniwersalny. Mira Bai sama kiedyś kupiłam w ciemno.
            Natychmiast poszła w świat. Ja już raczej nie kupuję bez przetestowania, ale
            wymieniam się w ciemno z dziką rozkoszą :). Ten dreszczyk związany z ryzykiem,
            to cudowna rzecz. A nietrafione zawsze mogą wrócić na powędrować straganik.
            • sacz1 Re: Zakupy 'w ciemno' 15.10.06, 14:31
              a czy mogłybscie mi przyrównac do czegosc ten zapach Yohji Y. (bardziej
              przebijaja kwiaty? jakies nutki owoców itp...) gdzies tu na forum wyczytałamz
              ze pachnie komus ....zniczami ?! i oscypkiem?! co prawda kazdy ma inne odczucia
              zapachowe... a inne opisy sa tak cudne ze chce sie go miec . Tak na
              wpółciemno;-) kupiłam sensation JS i jestem bardzo!! zadowolona .
    • voluptas Re: Zakupy 'w ciemno' 15.10.06, 14:34
      Oj, kiedys uprawiałam ten sport z uporem maniaka-recydywisty. Ale nie oszukujmy
      się, czym innym jest kupowanie w ciemno w początkowym okresie romansu ze światem
      zapachów, a czym innym, kiedy ma się ten świat już nieźle przeeksplorowany i
      oswojony. Kiedyś, kiedy jeszcze nie umiałam na podstawie nut zapachowych
      wyobrazić sobie zapachu, to rzeczywiście była jazda bez trzymanki, teraz po
      opisach na osmoz mam już pewną wizję, czasami mniej, czasami bardziej zgodną z
      rzeczywistością, ale z grubsza wiem, czego mam się spodziwać.
      Trudno mi wyliczać zapachy, które kupiłam w ciemno, bo było ich sporo. Te
      najbardziej udane? Anglomania VW, Theorema Fendi (jeszcze dziś pamiętam, jak
      mnie Balbina na gg bałamuciła, żebym brała, kiedy wyszukałam flakon po okazyjnej
      cenie na Allegro ;) ). Zupełnie w ciemno kupiłam NR For Her w czasach, kiedy w
      Polsce go jeszcze nie było, a na Allegro kosztował smieszne pieniądze, Saffran
      Troublant l'Artisana, bo nie miałam go wczesniej gdzie powąchać. A, no i
      oczywiście l'Or Intense de Torrente, którego zapragnęłam gwałtownie znając je
      tylko z opisu i trafiłam idealnie :)
      A totalne pudła? O tym staram się zapomnieć jak najszybciej, no, może szybciej
      jeszcze się ich pozbyć. Moją największa wpadką było 1000 Patou, z którym
      właściwie miałam same problemy (włacznie z wariatka, która kupiła je ode mnie na
      Allegro, fatum jakieś...), szczęśliwie pozbyłam się Sa Majeste La Rose SL, które
      zupełnie nie pasowało do mojej wizji róży. Ostatnim nieudanym zakupem było All
      about Eve.
      Co nie znaczy, że w jakimkolwiek stopniu zniechęciłam się do zakupów w ciemno ;)
      • chatka_ Re: Zakupy 'w ciemno' 17.10.06, 13:12
        Nie zdarzylo sie. Mam za dluga liste zapachow ktore chce kupic legalnie, w
        jasny dzien ;)
        Ale zdarza sie kupowac zapach do ktorego nie jestem do konca przekonana,
        testowalam raz, albo dawno temu i jest okazja aby go nabyc. Tak kupilam Stelle
        in Two, ledwie zapoznalam sie z zapachem, a potem mialam pewnosc, ze to wlasnie
        nia jedna pani w pracy zlewala sie do pepka, musialam miec; Elixir des
        Merveilles tez nie bardzo mi sie kojarzyl po przetestowaniu calej Jo Malone, a
        jednak kupilam i smakuje mi :) Mam watpliwosci co do Ambre Passion Laury
        Mercier, czasem czuje zbyt wystrojona albo w za grubym jak na te pore roku
        sweterku...


        ps. Jednak zdarzylo, pamiec wyparla ten koszmar...czarny Zen brrrrrrrrr
    • margot452 Re: Zakupy 'w ciemno' 17.10.06, 13:21
      Zdarza się :) i na ogół są to całkiem udane "strzały" - żółte Les Belles,
      Madness... Tylko z Lolitka sie jakoś nie pokochałaysmy, ale nie mam zamiaru
      rezygnować z tego sportu - w końcu zwasze pozostaje straganik... ;)
      • sacz1 Re: Zakupy 'w ciemno' 17.10.06, 19:54
        taa i zamówiłam "w ciemno " miałam wybór miedzy Yohji Y i Issey Miyake, Le Feu
        Light i własnie to wybrałam . Owszem mogłam wybrac zapachy które dobrze znam ,
        które mogłabym "nosic" ale juz mi spowszedniały . Le Feu Light dostane w
        prezencie czy mi sie spodobaja nie wiem? :-)Tak to jest jak wokół brak
        perfumerii:-( echhh jak oceniacie ten zapach ?
    • daggy4 Re: Zakupy 'w ciemno' 18.10.06, 11:39
      wiesz, kupowanie w ciemno to na pewno kwestia dostepnosci do perfum w realu. ja
      np. nigdy nie kupilam niczego w ciemno, ale tylko dlatego, ze mam sredniej
      wielkosci perfumerie pod domem, sephore jakis 1km od domu, a rozne niszowe
      perfumerie jakies 4km od domu.
      • sacz1 Re: Zakupy 'w ciemno' 18.10.06, 14:32
        to masz super bo ja mam ok 90 km a w moim miescie owszem jest perfumeria ale z
        tego co chce nigdy nic nie ma :-( o przepraszam ! nowa Nina sie pojawiła i
        Addict ale to mnie nie interesuje . Gdybym miała porzadna perfumerie raczej bym
        sie nie narazała na taka adrenaline :-)
    • mangos Re: Zakupy 'w ciemno' 04.11.06, 17:56
      Przed chwilą kupiłam Muschio Bianco za 31 zł na allegro. Nawet nie wiem jak toto pachnie, nie znalazłam nigdzie nut. Zobaczymy...
      • rene.p Re: Zakupy 'w ciemno' 04.11.06, 18:06
        Ale coś Cię w tym jednak skusiło?
        • lune skusil 04.11.06, 18:54
          bialy mech ... ;) moze to byc b.mily zapach ;

          na basenotes - ma dobre opinie :)


          lune
          • lune zapomnialam wkleic 04.11.06, 19:24
            www.basenotes.net/ID26122467.html&pages=reviews
            • mangos Re: zapomnialam wkleic 04.11.06, 19:58
              Serdecznie dziękuję za linka. Skusił mnie...flakonik i opakowanie, takie ascetyczne, powściągliwe. W ciemno lubię kupować, intuicja mi podopowiada, co mogę brać a czego nie.;) Najgorzej toleruję stare szypry ale i tu są wyjątki jak np. Diva ,która kusiła mnie też ...flakonikiem. Nie jestem wybredna. Uważam,że wiele zapachów ma w sobie "coś". Najgorsze są mdłe kwiatki doprawione wanilią lub czymś spożywczym. O dziwo moje otoczenie lubi a dla mnie są bez wyrazu.
    • uka_m Re: Zakupy 'w ciemno' 04.11.06, 19:00
      Kiedyś miałam kadzidła-białe piżmo?Przyjemne..Zapachu nie znam.
      W ciemno nie kupuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja