voluptas
06.10.06, 17:47
Pytanie skierowane głównie do osób, które miały wątpliwą przyjemnośc
przyjmować swoje przesyłki zagranicze za pośrednictwem tej uroczej instytucji.
Przed chwilą był u mnie kurier z moja przesyłką - okazało się, że naliczyli mi
jakieś chore pieniądze, bo 10% cła i 22% VAT. Czy to jest normalna praktyka?
Wcześniej, kiedy dzwoniłam do informacji celnej (tak, tak, RAZ udało mi się
dodzwonić), dowiedziałam się, że na perfumy naliczą mi cło i akcyzę, czyli
odpowiednio 10 i 8 %. Więc skąd VAT? To normalne?
Pomooooocy!