Nie można mieć wszystkiego?

13.10.06, 17:12
Czy udaje się Wam bez bólu pozbywać się czyt. sprzedawać lub wymieniać zapachy,które lubicie,ale macie akurat nową, silną zachciankę? Mi z trudem to przychodzi ale się uczę. Poza tym, przeczytałam niedawno słowa mądrej forumki, już nie pamiętam kogo,która napisała,że w chwili obecnej w jej kolekcji są już tylko zapachy,które uwielbia a te ładne , mimo sporego uroku zamienia bądź sprzedaje.
    • mrouh Re: Nie można mieć wszystkiego? 13.10.06, 17:22
      Nie udaje mi się pozbywać ładnych zapachów. Jednak zdaje sobie sprawę, że nie
      mozna mieć wszystkiego i niektórych tylko ładnych nie kupiłam. Chcę mniej, ale
      jeszcze nie dość mało, żeby to było naprawde rozsądne:-)
      • mangos Re: Nie można mieć wszystkiego? 13.10.06, 17:33
        A ja powoli dojrzewam do tego,by miec tylko te,które uwielbiam. Cieszy mnie to:)
        • renia.renia Re: Nie można mieć wszystkiego? 13.10.06, 17:43
          Kiedy bardzo czegoś pragnęłam a rozsądek mówił stop bywało że pozbywałam
          sięczegoś czego aktualnie używałam mniej. Ale niestey albo stety zwykle po
          jakims czasie kupowałam te perfumy ponownie. Tęskniłam po prostu zbyt mocno.
    • vanilia72 Re: Nie można mieć wszystkiego? 13.10.06, 17:48
      Zaczęłam się pozbywać zapachów, których nie używam, chociaż są ładne, właśnie :
      ładne, ale tylko tyle
    • olcia71 Re: Nie można mieć wszystkiego? 13.10.06, 17:48
      Ja też dążę do tego, żeby mieć tylko te perełki i zawsze pojawia się pytanie o
      granice zdrowego rozsądku. Jakos tak zwykle czuję wewnątrz kiedy ją przekraczam.
      Myślę, że gdybym miała 10 zapachów, które cenię uwielbiam i uważam za wyjątkowe,
      to byłby sukces... no i gdybym nie ulegała chwilowym zachciankom....
    • a.g.n.i Re: Nie można mieć wszystkiego? 13.10.06, 21:27
      Boli mnie serce za każdym razem, gdy się czegoś pozbywam. Dlatego jak dotąd
      pozbyłam się bardzo niewielu zapachów, a niektóre do mnie ostatnio wróciły:-)
      Jestem niepoprawna, ech...
      • venus22 Re: Nie można mieć wszystkiego? 13.10.06, 21:43
        Kiedys sie pozbywalam teraz mam nadzieje ze za 50 lat to bedzie collectible.
        Mnie wprawdzie juz nie bedzie ale dzieki mnie ktos skorzysta na mojej
        manii 'zbieractwa'..

        Venus
    • voluptas Można. Tylko po co??? 13.10.06, 23:02
      Ja jestem już na etapie, że staram się pozbywac zapachów, które tylko lubię... A
      "tylko lubię" przekłada się u mnie na to, że nie mam czasu ich nosić. Ostatnio
      poleciało ponad 10 flakonów, które były dla mnie tylko ładne, a to już,
      niestety, za mało.
      Powoli zresztą dochodzę do wniosku, że w tej całej perfumiarskiej pasji nie
      chodzi o to, żeby spełniać wszystkie swoje perfumowe zachcianki i kaprysy, ale
      żeby odróżnić prawdziwe, głebokie uczucie od chwilowego romansu - jak w życiu.
      Żeby nie dać się omotac fantazjom o kolejnym flakoniku, który mami kolorami i
      nie tylko, wizji zapachu, który już niemal na sobie czuję, wyobrażając sobie
      sytuacje, do których będzie mi pasował... zapominając, że tę samą sytuację
      świetnie dopełniłoby 5 innych pachnidełek, które przypadkowo już znalazły się na
      mojej półce ;)
      Chyba weszłam już w etap niemyślenia o nowych zakupach, więc w imie tych
      flakonów pozbywać się nie muszę. Marzenie mam jeszcze jedno, ale to prawdziwy
      perfumiarski odpowiednik Graala - może się spełni, może nie. Jakkolwiek, ja już
      dotarłam do swojej pachnącej nirwany. I co dalej? Zobaczę ;)
      • rawita7 Re: Można. Tylko po co??? 13.10.06, 23:09
        pozbywam się bez żalu, od zawsze. Zostają tylko głębokie fascynacje, reszta
        idzie do rodziny, na straganik i allegro.
        Ostatnio pozbyłam się nawet Dune. Baaaardzo mi się podoba, ale jakoś nigdy nie
        miewałam na nią nastroju. Dałam mamie, dzięki czemu wiem, że zawsze jak jestem
        u rodziców, mogę się psiknąć. To mi zupełnie wystarczy.
        • chatka_ Re: Można. Tylko po co??? 13.10.06, 23:13
          Chdzi zamna dzis ta mysl, mysle ze bardziej zalezy mi na poznawaniu niz
          posiadaniu skoro nawet fascynacja Hermessence powoli staje sie historia...
          Zapachy z listy marzen spadaja z pierwszych miejsc rownie szybko jak letnie
          przeboje...
    • kalia_t Re: Nie można mieć wszystkiego? 13.10.06, 23:38
      Nie szaleję niezbyt często się wymieniam, bo jestem leniwa:D, a i z zakupami
      przystopowałam ostatnio z rozsądku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja