mangos
13.10.06, 17:12
Czy udaje się Wam bez bólu pozbywać się czyt. sprzedawać lub wymieniać zapachy,które lubicie,ale macie akurat nową, silną zachciankę? Mi z trudem to przychodzi ale się uczę. Poza tym, przeczytałam niedawno słowa mądrej forumki, już nie pamiętam kogo,która napisała,że w chwili obecnej w jej kolekcji są już tylko zapachy,które uwielbia a te ładne , mimo sporego uroku zamienia bądź sprzedaje.