voluptas
15.10.06, 13:19
Oczywiście nie chodzi mi o zapachy, które ubarwiają Wam tegoroczną jesień, to
już było ;)Chodzi mi o zapach, który według Was najlepiej oddaje klimat tej
pory roku.
Dla mnie najbardziej jesienna jest Anglomania VW - niby ciepła i rubinowa jak
więdnący liść klonu, sucha i szeleszcząca jak opadłe liście na parkowych
alejkach, ale jednocześnie wyniosła, z dystansem, nie przytulna - bo dla mnie
jesień nie jest miłą pora roku. Refleksyjna, ostrawa, z nutą smutku i zadumy.
Ale słoneczna. Zapachu mglistych i pochmurnych jesiennych dni jeszcze nie
wymyśliłam. Chyba musze poczekać na taki dzień.