miriam_73 28.10.06, 23:48 Jeana Patou - czy któraś z Was zna ten zapach? Coś bliższego? Pliiiiz. Opis "składu" mnei bardzo zafrapował, ale w Polsce Patou jest w ogóle bardzo słabo znany (właściwie poza Enjoy nie ma nic)... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
renia.renia Re: Sira des Indes 29.10.06, 06:23 Wąchałam. Spodziewałam się bogatego orientu a pamiętam, że był to średni kompocik - komercyjny i poprawny. Zapomniałam go po godzinie od psiknięcia. Dla mnie rozczarowanie. Odpowiedz Link
benita5 Re: Sira des Indes 30.10.06, 20:29 Podbijam bo b. jestem go ciekawa ;) Z moich dotychczasowych doswiadczen z marka Jean Patou- bezwzglednie Enjoy gra pierwsze skrzypce. Un Amour de Patou nie moglam zdzierzyc na sobie poczatku, drazniacego az do obrzydzenia... :(( Patou Forever tez rozczarowal. Sublime zdawal sie byc mocno retro i w dodatku nietrwaly... Czy bedzie to sukces na miare Enjoy? Odpowiedz Link
miriam_73 Re: Sira des Indes 31.10.06, 09:00 Ja akurat wolę klasyki Patou tj. Joy i 1000. Zapodałam temat koleżnce z Paryża ma na dole w budynku Marionnauda - ma za zadanie zdobyc mi próbkę Sira oraz Sisleya (Soir de Lune) a jak bedzie ok to ja wtedy poprosze o zakup. No chyba że gdzieś sie jeszcze sama w grudniu ruszę na zachód. Odpowiedz Link
chatka_ Re: Sira des Indes 31.10.06, 12:35 W moim odczuciu daleko mu od poprawnosci, azjatyckie ryneczki to miejsca w ktorych mozna sie mocno ubrudzic i spocic...tym bardziej ze to taki ryneczek na skraju miasta, w powietrzu zapach okolicznych pol, cieplego mleka, podbijanego kurzu, w nosie kreci od przypraw i zapachu rozkladajacych sie bananow... Odpowiedz Link
natasza101 Re: Sira des Indes 06.12.06, 11:54 poczatkowo chcialam zamowic ten zapach "w ciemno", bo z opisu (plus renoma marki) wydawalo mi sie, ze bardzo utrafi w moj gust. Dobrze, ze jednak, z bardzo daleka, sprowadzilam sobie probke. Niestety, rozczarowala mnie swoja przecietnoscia i chyba nietrwaloscia. Pamietam jak bardzo zakochalam sie w Sublime, jednym z moich ulubionych zapachow, w zasadzie, do tej pory. Nie wiem dlaczego, ale z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, ze Jean patou wycofal sie z Polski, szkoda, bo to jedna z najbardziej renomowanych marek. Zaryzykowalam jednak z nowym zapachem Sisleya, mam nadzieje, ze nie pozaluje kupna w ciemno. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mangos Re: Sira des Indes 06.12.06, 21:38 Jak to gusta zapachowe są różne. Podziwiam za odwagę w noszeniu Sublime. Na mnie mocno retro i mocno drażniące. Oddałam próbkę mamie. Odpowiedz Link