Wasz najgorszy zakup

29.12.06, 14:49
perfumowy oczywiście

Dla mnie to Hugo Boss Deep Purple, kompletnie nie mój zapach, chyba kupiłam
go w chwili pomroczności jasnej...
    • renia.renia Re: Wasz najgorszy zakup 29.12.06, 15:04
      Największą porażką dla mnie okazały się Mira BAi, tylko o nich czytałam a tu
      taka porażka, nie mogłam doszorować ręki.
      pozdr.
    • konasana Re: Wasz najgorszy zakup 29.12.06, 16:36
      Desnuda. Kupiona w ciemno po opiniach na Forum, po 2 probach pozbyłam się jej
      na straganiku. Z opisów idealna, na mnie niewyczuwalna (no prosze, i przy
      okazji poezja:)
      I jeszcze Caleche. Tak jak Desnudy nie czułam, to Caleche czułam aż za bardz.
      Brrr..
    • mangos Re: Wasz najgorszy zakup 29.12.06, 16:59
      Vent Vert Balmain . Nie mogliśmy się zaprzyjaźnić.
      • lucapuka Re: Wasz najgorszy zakup 29.12.06, 17:10
        Volupte Oscara de la Renty...brrrrr...poszło do mojej Mamy, biedaczka musi się
        z nim męczyć, ale widziałam ostatnio, że nic a nic nie ubywa ;), więc stoi
        sobie Oscar jako ozdobnik.
    • zettrzy Re: Wasz najgorszy zakup 29.12.06, 17:17
      Lempicka, Gaultier femme (za ktorego kopnal mnie komplement), Paloma - niestety
      butelki byly mi potrzebne do kolekcji
      kiedys takze Opium, Paris, Poison, ale bylam wtedy mloda i glupia i dalam sie
      nabrac na reklamy
      • venus22 Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 01:51
        Antylopa niestety...

        Venus
    • balbina_alexandra Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 10:02
      "Muszla" Lacroix. O jizzzzzuuuu... jeszcze mi się robi słabo na samo
      wspomnienie. To byl zdecydowanie the worst buy ever (mea culpa bo inaczej go
      sobie zapamietałam).
      Porażką którą stawiam w jednym rzędzie z muszlą była klasyczna poziomkowa Marina
      Bourbon. Obrzydliwy, wstrętny, chemiczny. Sytetyk przyprawiający o mdłości
      najodporniejszych.
      • sylwia.g21 Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 12:23
        Kenzo jungle....miałam zawroty głowy i było mi niedobrze..
        • fridaa Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 14:21
          Channel Allure- dla mnie okropny, dostawalam mdlosci, all about eve joop!
          zuzylam w koncu 100 ml jako odswiezacz powietrza w domu
          i oczywiscie Rochas chyba Fleur d'ete ( nie pamietam nazwy) niby swiezy i
          delikatny a tak drazacy w nosie, glowie az bolalo
    • kim.kim Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 16:21
      Guerlain, Aqua Allegoria Winter Delice.
      Szok! WC kosta do klozetu (przepraszam fanki tego zapachu), ale nie mogłam go
      strawić i wprost śmierdział!
      Od razu go się pozbyłam...
      • rawita7 Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 16:40
        Zupełnie nie leżało na mnie Mira Bai.
    • mogra1 Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 16:50
      Escada Rockin Rio, Fendi, DKNY
    • wiolinka100 Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 17:32
      Caleche Hermes i Michael Kors'a
      • benita5 Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 17:47
        Rochas Femme, Madame Rochas, Eau de Rochas, klasyczna Paloma, Nikos Sculpture,
        Casmir, Contradiction kupione w chwili pomrocznosci na lotnisku... sporo tego
        bylo:<
        Ale najwieksze rozczarowanie przyniosl Un Amour de Patou, po ktorym sie
        spodziewalam lekkiej elegancji, a ktory okazal sie masakrycznym smierdzielem...uee
        • senta Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 21:42
          z ulubionych Lutensow-Santal Blanc i Fleur d'Oranger
          • maroussi.a Re: Wasz najgorszy zakup 30.12.06, 22:42
            Dune Diora
            dostałam od Ukochanego, przywiózł mi "nowość" z jakiegos zagranicznego wyjazdu
            dla mnie to były pierwsze "poważne perfumy" a nie jakieś Currara z Miraculum
            drżącymi dłońmi i naboznością ustawiłam je na półeczce w centralnym miejscu
            i maslanym wzrokiem spoglądałam na Ukochanego...
            a po pierwszym psiknieciu... pociemniało mi w oczach
            czar prysł
            i amor odleciał
            a ja przez cały wieczór czułam smród, rozgrzanego w upalny dzień, asfaltu
            zmieszany z zaduchem buchajacym z zatłoczonego tramwaju gdy wysypią sie z niego
            spoceni pasażerowie
            robiłam do "Diunów" jeszcze kilka bezskutecznych podejść, przez rok
            a potem sukcesywnie "wylewałam" je do umywalki
            nie mogłam nimi obdarować kolezanki, bo co by pomyslał Ukochany, naszczęście
            randki były zadkie, bo Ukochany wyjezdzał a potem dostałam od niego cos innego
            w kazdym razie, moja koleżanka do dzis, na wspomnienie tej historii unosi palec
            do góry i patrzy na mnie z wyrzutem ...
            • tullamore Re: Wasz najgorszy zakup 29.01.07, 15:04
              COCO mademoiselle CHANEL-smród okropny. Zdecydowanie wolę ETERNITY Calvine
              Klein lub ROMANCE Rarph Lauren
              • pamana Re: Wasz najgorszy zakup 29.01.07, 15:30
                Gucci edp -piekny kolor ,flakon ideala,prosty,elegancki,piekne grube szklo ,psik
                i bang bol glowy najgorszy z najgorszych,mlodosci.
                Flakon odfrunął tak szybko jak przybył ale nadal to moj ideal wzornictwa i koloru .
                p.
    • voluptas Re: Wasz najgorszy zakup 29.01.07, 17:07
      Bezkonkurencyjny 1000 Patou. Zapach-koszmar, nie wiem, co mnie podkusiło, chyba
      tylko to, że myślałam, że róża+szypr będzie mieć jakąś ludzka twarz. Nie miało.
      W ramach bonusa kupiła je później ode mnie przez Allegro wariatka, z którą co
      przeszłam to moje. Brrrr... nigdy więcej.
    • zefirelka Re: Wasz najgorszy zakup 29.01.07, 20:47
      Mira Bai. Spodziewałam się Bóg wie czego, a dostałam zapach jak z bazaru.
      Sztuczny, przesłodzony, bleee.
      • izolden Re: Wasz najgorszy zakup 29.01.07, 21:05
        Caleche Hermes największe rozczarowanie, kolejne to Gucci edp, Allure Chanel i
        Coco Chanel Mademoiselle.
      • gonitwa Re: Wasz najgorszy zakup 29.01.07, 21:09
        Pamplelune. Podobała mi się przez jeden dzień od momentu kupna, potem nagle
        wyczułam w niej te słynne kocie siuśki i przestałam ją tolerować.:)
      • zefirelka Re: Wasz najgorszy zakup 30.01.07, 21:48
        I jeszcze Romance. Bardzo mi się podobał w perfumerii, ale nie mogę się do niego
        przekonać teraz. Wywołuje u mnie okropny ból głowy :-(...
    • tygrys00 Re: Wasz najgorszy zakup 29.01.07, 22:17
      HUGO BOSS PURE PURPLE - jako "czekoladoholiczce", spodobała mi się wyraźna nutka
      marcepanu. Po dwóch testach, kupiłam 90ml. 5ml skutecznie obrzydziło mi
      słodycze. Brak endorfin z czekoladek zniechęcił mnie do perfum. Muszę się ich
      pozbyć!
    • heliamphora Joop Femme 30.01.07, 00:48
      Kupiłam w ciemno i ledwo powąchałam, już miałam na zbyciu. Mało mnie nie udusił.
    • daggy4 Re: Wasz najgorszy zakup 30.01.07, 09:04
      contradiction ck - kupione okolo 8 lat temu -setka, ktora do dzisiaj staram sie
      wypsikac w..... lazience i zostala jeszcze jakas polowa. fuj

      be delicious dk - znudzil mi sie dokladnie po 3dniach, a zakupilam podwojne
      opakowanie z dwoma 30ml (duty free)
    • mangos Re: Wasz najgorszy zakup 30.01.07, 09:39
      Obawiam sie , ze może to byc Larendogra:/
      • vishnja Re: Wasz najgorszy zakup 31.01.07, 07:55
        Gosiu, jeszcze nie przyszła? Może nie bedzie tak zle :)
        • mangos Re: Wasz najgorszy zakup 01.02.07, 15:14
          Nie, liczyłam na to,że będzie dzisiaj a tu klapa! Może jutro... Na pewno podzielę się wrażeniami. W końcu 44 złote plus przesyłka to nie taka wielka strata dla kieszeni w razie czego.
    • wild_daffodil Re: Wasz najgorszy zakup 01.02.07, 13:09
      Lolita EDP (niezaprzeczalnie pierwsze miejsce), dalej Poison Tendre, Casmir,
      Mira Bai, Obsession, Marc Jacobs klasyczny....ufff!
    • black_kat Re: Wasz najgorszy zakup 07.03.07, 22:28
      Ja mam to samo z Hugo Bossem Deep Purple, i jeszcze mnie sie kompletnie nie trzyma.
      Musiałabym wylać na siebie chyba połowę flakonika. ;/
    • k-aja Re: Wasz najgorszy zakup 07.03.07, 22:56
      Zdecydowanie Allure Sensuelle :/
      nigdy wiecej Chaneli! wszystkie sie na mnie strasznie kwasza a Sensuelle chyba
      najbardziej. Oddalam siostrze i u niej tez stoi i kwasnieje ze smutku ;)
      • kioto Re: Wasz najgorszy zakup 07.03.07, 23:23
        To bardzo chętnie to od niej odkupię lub wymienię! Uwielbiam Allure Sensuelle!
        • k-aja Sie zapytac moge ;) 07.03.07, 23:39
    • donetta Re: Wasz najgorszy zakup 08.03.07, 08:19
      miałam kilka nieudanych zakupów,wśród których na miano najiwększego śmierdziela
      zasłużył amor. brrr...
    • jop Re: Wasz najgorszy zakup 08.03.07, 09:31
      Obie Westwood: Boudoir i Libertine. Ciekawostka, Anglomanię bardzo lubię.
    • uka_m Re: Wasz najgorszy zakup 08.03.07, 14:16
      Versace Blonde,La Perla io,Escada Acte2.Najgorszym była VB.A szkoda-bo buteleczka to majstersztyk i nazwa super.Wszystkie po paru psikach poszły do przyjaciółek:)
      • flowerbomb5 Re: Wasz najgorszy zakup 09.03.07, 16:38
        Armani Sensi, straszny bol glowy i bezsenna noc.
    • a.malinka Re: Wasz najgorszy zakup 10.03.07, 09:12
      Addict - coś okropnego. zbyt duża dawka wanilii jak dla mnie. szybko przyleciał
      i szybko odleciał..
      • nikya79 Re: Wasz najgorszy zakup 13.03.07, 11:56
        Dokładnie Dior Addict to porażka, totalnie mnie zemdlił, oddałam go mamie
    • alka_xx Re: Wasz najgorszy zakup 13.03.07, 16:07
      pewna podróba pewnych luksusowych ...
      nigdy więcej!!!
    • mettemarit Re: Wasz najgorszy zakup 14.03.07, 14:48
      Be Delicious DKNY - przepiękny na koleżance, na mnie dążył w kierunku jakiejś
      kwaśnej nuty, działającej migrenogennie. Brrrrr
      • dixi Re: Wasz najgorszy zakup 14.03.07, 14:58
        Ultraviolet Paco Rabanne, samo wspomnienie powoduje mdlosci choc juz w zasadzie
        nie pamietam zapachu...
    • mangos Re: Wasz najgorszy zakup 23.03.07, 09:44
      Nie tyle zakup co rozczarowanie- choć ,prawde mówiąc, chciałam zakupić...Eau de
      Dolce Vita. Nie wiem, dlaczego nagle przestała mi się podobać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja