Dylemat, męski zapach...

05.01.07, 17:29
Od dwóch lat chodzi za mna zapach Air Kenzo (Intense)...Bardzo podobam mi
sie...Moim zdaniem jest krótko mowiac niebanalny...ale czytajac opinie w
roznych serwisach troche sie zdziwiłem..zapach ten ma złe recenzje...Wiec
zapytałem osoby z mojego otoczenia, szczegolnie rodzine...krótko mowiac
ocenili go jako sredni zapach, "nic takiego"...Mi dalej sie podoba:) i
powstaje pytanie, kupic czy nie? mi sie podoba, ale...jesli otoczenie uwaza
go za zapach sredni, a niektorzy nieładny mam dylemat...co byscie zrobili? a
przy okazji, jak Wy oceniacie AIR Kenzo?:) pozdrawaim
    • rawita7 Re: Dylemat, męski zapach... 05.01.07, 19:04
      Nie wąchałam, ale jeżeli Tobie się podoba, to powinieneś go kupić. Ja tak robię.
      Prawie zawsze jest tak, że ci sami ludzie, którzy wcześniej oceniali zapach
      negatywnie albo średnio, doceniaja go po jakimś czasie, wąchając na mnie.
      Szczerze mówiąc nie mam zaufania do tych perfum, które od razu każdego łapią za
      serce.
      • strong66 Re: Dylemat, męski zapach... 05.01.07, 20:04
        dzieki;) zgadzam sie...przykład Azzaro chrome-chyba nie słyszałem złego słowa,
        powachałem i się rozczarowałem:)
      • milena.rl Re: Dylemat, męski zapach... 05.01.07, 20:06
        dokładnie, tymi podobającymi się wszystkim zapachami pachnie pół miasta, to
        są "łatwe" perfumy, perfumy powinny mieć jakąś tajemnicę, zagadkę którą chce
        sie rozwiązać, powinny przyciągać i odpychać zarazem, a nie podawać wszystko na
        tacy już na początku
        poza tym Air jest brzydki? nie rozumiem, jest oryginalny, anyżowy
        myślę, że powinieneś postawić na swoim, jeśli czujesz się w nim dobrze,
        komfortowo zawsze będziesz do niego i tak wracał
    • nevada87 Re: Dylemat, męski zapach... 05.01.07, 20:20
      Popieram zdanie Milena.rl dobrze prawi;-) , jeśli Tobie podoba się zapach to nie
      zwracaj uwagę na otoczenie chyba ,że ten zapach ma kogoś przyciągnąć;-).
      Ja już kiedyś popełniłam ten błąd ,że zrezygnowałam z perfum ,które mi się
      podobały ponieważ otoczenie ich nie tolerowało ,do dzisiaj śni mi się to po
      nocach i mam ochotę na flakonik :-/.
      Jeśli pytasz o moje osobiste zdanie na temat Kenzo Air to nie cierpię anyżu
      ,który jest bardzo wyczuwalny w tych perfumach ...
      • strong66 Re: Dylemat, męski zapach... 05.01.07, 22:25
        Dziękuje Wam za reakcje na mój post:) Oczywiscie jesli ktos ma cos jeszcze do
        dodania, to chętnie poczytam:)
        • saturnzreturn Re: Dylemat, męski zapach... 06.01.07, 00:45
          Nie lubię Kenzo Air jest dla mnie sztucznym zapachem który potrafi
          zemdlić..szczególnie te nuty imitujące powietrze (ozon)..poza tym są chyba
          słabe i mało wyraziste ( niewiam jak z Intense opisuję wersję
          podstawową)...jeśli już koniecznie mają to być anyżowe perfumy to zdecydowanie
          lepsza będzie Lolita Lempicka Au Masculin ( ostatnio wielu ludziom je
          polecam...podobne do Dreamer Versace ale delikatniejsze...poprostu
          ładniejsze )..Pozdrawiam
          • strong66 Re: Dylemat, męski zapach... 06.01.07, 12:21
            Lolita Lepmicka nie podoba mi sie...dla mnie duszący:) a Versace nie znam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja