mangos
07.01.07, 09:31
W przypadku perfum , i tylko w tym jedynym przypadku, nie przeliczam kasy. Normalnie to kalkuluję tak,by było taniej a dobrze. Wśród moich znajomych 100 zł to duża kwota, więc nie mam serca mówić im ,że to a tamto kosztowało 150 czy nawet 200. Juz i tak stukają się w czoło słysząc o moich nowych nabytkach. Czy jest jeszcze coś na co wydajesz bez wyrzutów?