mangos
11.01.07, 09:00
Wątek trochę z przymróżeniem oka;) Zostałam zainspirowana przez "koleżankę",która zawsze chwali się,ile wydała na perfumy i śmieje się,że kupuję podróby na allegro;) Oczywiście według niej ,najlepiej jest kupić 100 ml w Sephorze. Nowe nabytki, których rzecz jasna na oczy nigdy nie widziałam,to zazywyczaj coś z Chanel, ewentualnie Gucci...
Co zatem "należałoby" nosić,by móc się pochwalić i uchodzić za trendy;)? Chcę udzielić rad "koleżance"
* "koleżanka"- dziewczyna w wieku lat 18, przychodząca do mnie celem nauki angielskiego. Rodzice nadziani.