Znacie takich ludzi?

12.01.07, 10:39
Przed którymi nie warto mówić o swoich nowych , zapachowych nabytkach, którzy stukają się w czoło widząc u Ciebie na półce kolejna flaszkę,którzy mają Cię za "lekko nienormalnego",bo jak to tak można trwonić pieniądze...? Znacie takich ludzi? Kim są dla Was- rodziną, a może "przyjaciółmi" a może najzwyklejszymi znajomymi...
    • roxi_hart Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 10:42
      Przede wszystkim wspolpracownicy, czesc rodziny. Moja mama np. bardzo lubi zapachy, zawsze jej cos podrzucam ale nie moze zrozumiec jak mozna trwonic tak pieniadze. Dlatego wszsystkie prawie butelki stoja w szufladzie z bielizna a nowymi nabytkami ciesze sie sama no i z Wami:)
      • mangos Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 10:56
        O rozmiarach mojej kolekcji nie wie nikt, z wyjątkiem WAS. Na początku zapachowej drogi robiłam mnóstwo uników, paczki przychodziły do gimnazjum i zaadreswane na brata;). Teraz już tak się nie kryję- mówię,że kolejny nabytek mam drogą "wymiany" lub,że była to niesamowita okazja ( co też często bywa prawdą). Mama przestała już zwracać na to uwagę, tym bardziej,że często dostaje ode mnie różne odlewki , próbki a czasem nawet pełnowymiarowe flakony. Mąż też jakby stał się bardziej tolerancyjny. Ostatnio , w przypływie uczuć do mnie i dziecka;),które noszę pod sercem stwierdził, bym mu zrobiła "listę zapachów",które chcę jeszcze mieć. Bardzo to było miłe:)
        • roxi_hart Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 11:03
          Dzieki Mangos, pokaze ten post swojemu mezowi:)
          • mangos Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 11:09
            Roxi- lista listą;). Póki co jeszcze nic nie kupił;) Natomiast,gdy tylko widzi, gdy przeglądam allegro mówi: " O,nie! Niedawno kupowałaś xy i znowu chcesz coś kupić?"
    • icegirl Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 12:27
      Spotykam się z reakcją: "Po co kupujesz, skoro już masz tyle butelek, a z nich
      nie korzystasz" w myśl zasady - nie kupuję nowych perfum dopóki mi się stare nie
      skończą.
      W rodzinie z kolei tylko siostra wie o wszystkich nabytkach, bo reszta się
      dziwnie przygląda. I niestety, muszę okłamywać z ceną:(
    • margot452 Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 12:30
      Ja mam właściwie tylko jedną kolezanke, która na informacje o moim najnowszym
      nabytku potrafi spytać "po co?".Albo "przecież planowałas kupic perfumy X, więc
      czemu teraz kupiłas Y?". Reszta znajomych jakos akceptuje mój nałóg :)))
    • m23p31 Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 12:31
      a ja tam sie nie kryję! I wydaje mi się, ze krytykanctwo jest odwrotnie
      proporcjonalne do wielkości wstydu z jakim przyznajemy sie do rozmiarów
      kolekcji;)
      • renia.renia Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 17:49
        Mam takie koleżanki pracowe, które potrafiły za moimi plecami komentować, że
        nie mam na co pieniędzy wydawać itp itd. Ale one wydają np. na psy, ciuchy,
        ogród i to jest okey. To było jakiś czas temu i juz mi odpuściły. Przyjaciółki
        często korzystają z konsultacji zapachowych, proszą o wybór, zaproponowanie
        perfum dla nich, panowie, ichmężowie natomiast albo pobłażliwie milczą albo
        sugerują że trwonię kasę zerkając na mojego męza. A on spokojnie odpowiedział
        ostatnio, że to moja pasja, któa sprawia mi frajdę i on też na tym korzysta bo
        w pracy zbiera komplementy za piekne perfumy i koledzy skończyli ten temat.
        • renia.renia Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 17:51
          a jesli chodzi o dalszą rodzinę to ich opinia wcale mnie nie interesuje, nie
          dzielę się z rodziną moimi pasjami bo nie warto, spodziewam się bowiem braku
          zrozumienia ;o))
          pozdr
          • kalia_t Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 19:30
            Moje wymiany i zakupy od dawna przychodzą na inne adresy i mało kto ma
            rzeczywiste pojęcie o rozmiarach mojej kolekcji.:-)Czego oczy nie widzą tego
            sercu nie żal, to stara zasada i zawsze aktualna.:)
            • kalia_t Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 19:45
              W towarzytwie o perfumach mówią ogólnie, nie wspominam o własnych zasobach co
              najwyżej sugeruję rozmówcom, że "miałam próbkę lub testowałam i..." -zazwyczaj
              działa bez pudła. W moim otoczeniu jest kilka osób, które mają pojęcie o około
              70% "chomiczej kolekcji", pozostałych nie wtajemniczam- wyjatek czynię tylko
              dla osób z forum:-)
            • merolik Re: Znacie takich ludzi? 12.01.07, 19:47
              Szczerze mówiąc, mało kto wie, ile mam perfum. Tak naprawdę tylko M :) Inni
              nie, bo po co? Kalia ma rację: czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Nie
              chodzi tu o jakiś "wstyd" w przyznawaniu się, po prostu niewiele osób z mojego
              otoczenia interesuje sie zapachami w takim stopniu, rozmowa rzadko schodzi na
              te tory, to i okazji nie ma. Od tego mam fora i bratnie forumowe Dusze :)
Pełna wersja