Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak chce

13.01.07, 21:13
Przechodze na ulicy kolo jakiejs kobiety i czuje zapach jej perfum. Nie ostry
zapach wylanej pol buteleczki, ale subtelny, rozwiniety zapach, ktory mimo
wszystko jest na tyle wyrazny, ze czuc go z pewnej odlelosci. No a u mnie?
Coz... moj chlopak czesto nie czuje zapachu nawet, jak sie wtula w moja
szyje. Czy to wynika z indywidualnych wlasciwosci skory, czy to moze po
prostu kwestia dobrych, trwalych zapachow? Tez bym chciala, zeby unosila sie
wokol mnie taka zapachowa mgielka.
    • milena.rl Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 13.01.07, 21:30
      a myślisz że ta kobieta czuje perfumy którymi sie wypsikała? sądzę że nie.
      • asiek_asiekowaty Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 13.01.07, 22:18
        Wazne, ze inni je czuja, a moich nie - nawet moj chlopak, kiedy jest bardzo
        bliko zrodla zapachu. :(
    • mogra1 Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 13.01.07, 22:31
      Ja też bym tak chciała żeby niosła się za mną taka smuga zapachu...
      • rawita7 Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 13.01.07, 22:58
        Kwestia chemii skóry, ale przede wszystkim tego, jakich perfum używasz. Niektóre
        mają "warkocz", a inne są "przyskórne"
    • a.g.n.i Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 13.01.07, 23:05
      Poeksperymentuj z zapachami, na pewno nie "zjadasz" wszystkich i znajdziesz
      takie, które będą wyczuwalne. To może być właściwość skóry, moja skóra też
      zjada niektóre zapachy i to o dziwo te uważane za dość wyczuwalne, np Kingdom.
      Skóra potrafi wyczyniac takie numery. Na szczęście testowanie zapachów to sama
      przyjemność:-)
      Życzę, żebyś szybko znalazła swój "obłoczek", którego będą Ci zazdrościły inne
      dziewczyny na ulicy:-)
    • daggy4 Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 15.01.07, 16:19
      noszenie za soba zapachu jest wulgarne, a w japoni szufladkuje jako prostytutke

      moja kolezanka z pracy tak sie nosi i obnosi ze swoimi zapachami, ze czuje ja w
      moim biurze, ktore jest odlegle od jej biura o jakies 10m.... straszne
      prostactwo
      • icegirl Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 15.01.07, 16:33
        A ja lubię warkocze ;) Może nie z odległości 10 m, ale lubię, kiedy ktoś stoi
        obok mnie albo idzie za mną i się zachwyca ;)
        • seria Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 15.01.07, 18:37
          Ja też lubię warkocze, takie do 3 metrów ;)
          Nie bardzo widzę sensu perfum, ktorych nie czuję ani ja, ani nikt inny ;)))
          • amj2 Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 17.01.07, 09:28
            Seria a jakich perfum używasz? Które mają warkocz?
      • dori7 Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 05.05.07, 01:41
        daggy4 napisała:

        > noszenie za soba zapachu jest wulgarne, a w japoni szufladkuje jako prostytutke

        LOL, na szczescie nie zyjemy w Japonii :D

        Istnieje pewna roznica miedzy duszeniem otoczenia w klimatyzowanym biurze po
        wyalniu na siebie polowy butelki jakiegos killera, a pozostawianiem w powietrzu
        delikatnej, lecz wyczuwalnej mgielki zapachu :D
    • renia.renia Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 15.01.07, 18:41
      Warkocz dobra rzecz, niestety tak mało jest perfum które takowy pozostawiają.
      Na pewno są to HC, Happy, Eternity, Addict, ILA Jasmin, Perles de Lalique - tak
      na szybko przyszły mi na myśl te zapachy.
      • magda769 Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 15.01.07, 22:43
        Moze i moje perfumy zostawiaja za mna warkocz - ale nikt sie nimi nie zachwyca
        bo lubie dosc mało popularne zapachy - Mont Blanc presence i prada tendre. Na
        wiosne planyje Perls de Laique.
        I co z tym zrobic??? Nie chce pachniec jak co druga Coco Maidmaselle
        • seria Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 17.01.07, 13:31
          Hot Couture edp, stara wersja - czułam ja i otoczenie
          Coco Mdm edp - czują je ''inni'', komplementy - przez cały dzień, ja je czuję
          średnio,
          Kenzo Jungle - jak wyżej,
          Agent Provocateur - to samo, chociaż troche lepiej je wyczuwam niz Kenzo i Coco,
          Opium edt - psiknięte w sklepie na nadgarstek czułam cały dzien, ale mi się nie
          podobaja ((
          Gio pomarańczowe - dokładnie jak wyżej.
          Właściwie szukam czegoś nowego.

    • czarna_a Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 17.01.07, 14:04
      Spróbuj nanieść zapach na włosy – utrzymuje się bardzo długo.
      • seria Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 17.01.07, 14:22
        Jeszcze Kingdom edp - killer, ale znowu bardziej dla ''innych''.
        Podobno też zapach rozwija się do góry, i zalecane jest perfumować sobie dekolt,
        kołnierzyk itp. by czuć własne perfumy ;)
    • addinka Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 30.04.07, 20:03
      ja też wprost uwielbiam zapachy z warkoczem i to raczej te delikatne, subtelne,
      a jednak wyczuwalne; nie ma to nic wspólnego z tandeta, złym gustem, elegancja i
      szyk ooooo
      moje typy:

      eternity
      eternity moment-----na mnie i kolezance baaaaaardzo wyczuwalne
      pleasures
      happy
      issey stozek
      extravagance
      dolce vita
      tendre poison-----niesamowity warkocz/niestety nie dla mnie:((/
      jadore
      addict
      blue light--to nie kojarzy mi się jednak z dobrym gustem..........
      organza
      hypnotic poison
      ardenbeauty
    • zoe125 Re: Czasem za kobietami "idzie" zapach-ja tez tak 05.05.07, 09:44
      Podobno dobrze jest spryskac perfumami rabek spódnicy lub sukienki i miejsca w
      zgięciu kolan. No ale w dzisiejszej epoce tyle babek nosi spodnie, że to chyba
      trzeba by perfumowac nogawki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja