TESTERY a PRODUKT

21.01.07, 10:44
Witam. Postanowilismy z Dziewczyną, że podzielimy się naszymi spostrzeżeniami.I ja i dziewczyna "lubimy zapachy". Zacznę od damskich zakupionych Zawsze! w sieci Sephora. Dziewczyna - testuje zapach. Potrafi "wyciagnąc" nosem / bez psikania, główną nutę. Co Jej nie leży odstawia na bok. Co zaczyna ją intrygować - korzysta z testera i psika się w różnych miejscach. Ubranie też. I tutaj ciekawostka. sprawdza jeden zapach wiele razy. Musi go dokładnie poznać i zaakceptować. potem dokonuje zakupu "produktu". I tutaj ROZCZAROWANIE. Kazdy, zakupiony "produkt" - zdecydowanie różni się od "testera". Reklamuje ale produkt ma "dobrą datę". I takim sposobem zakupiła wiele zapachów, które zdecydowanie odbiegaja od zawartości "testera". Tak było z ORGANZĄ Givenciego, 5th Avenue -El.Arden, Dune-Diora a ostatnio Chams-Elysees - Guerlaina. Wściekła do kwadratu - zainwestowała i zakupiła ponownie Guerlaina z perfumerii internetowej. zakupiony "produkt" niczym nie odbiegał od tego z Sephory. Jednym słowem kant nad kanty. Zdecydowanie - testery Są Inne. Inna nuta, inaczej rozwijajaca się, zdecydowanie trwalsze!. Zrobiła jeszcze jeden test. zainteresowana była POISON - Diora. Miała orginał w formie maleńkiego flakoniku czystych perfum. testowała / te okrągłe bordowe flakony/ wiele razy. Stwierdziła, że mogą być. poprosiła o mały "testerek". Pracownica Sephory wzięła z ręki mojej dziewczyny flakon, poszła na zaplecze by przygotować "próbkę". Po przyniesieniu jej, okazało sie, że kolor testerka jest fioletowy mimo, że zawartość we flakonie przezroczysta. Dziewczyna - poszła do drugiej Sephory i powtórzyła manewr. tester zrobiono na Jej oczach. Zawartość maleńkiej fiolki - Przezroczysta!!. Ciekawi Nas - co dolano do "testerka" w pierwszej sephorze, bo wygldąd niczym denaturat. Po doświadczeniach z poprzednimi zapachami obawia się zakupu. Teraz Ja. mam wiele zapachów. Lubię. I mam taka sama sytuację niezaleznie od nazwy producenta. Ostatnio nabrałem sie na męskiego Diora-Dune. Poprzednio na Chanel Allure Men, Issey Miyake, L'eau D'Issey Homme i wiele innych. Od tej pory POSTANOWILIŚMY: znależć super sprzedawcę na allegro / mamy już trzy namiary/io tylko kupować testery. Z Sephorą, dauglasem - bierzemy rozwód. Przyciągaja zgoła czymś innym - kupuje się mało trwałe odbiegajace od testeru baaardzo drogie produkty. Brak korków w testerach-pomyslę i coś wymyślę. Ciekawi jesteśmy Waszych doswiadczń w tym temacie. Pozdrawiamy
    • paniszprottka Re: TESTERY a PRODUKT 21.01.07, 10:59
      spisek..spisek !!! a pomysleliscie, ze istnieja wersje edp i edt ? huh?
    • rawita7 Re: TESTERY a PRODUKT 21.01.07, 12:14
      Może to - wielokrotnie wałkowany na forum - problem "przegrzania" butelek
      perfum w Sephorze. Testery zużywają się szybko, więc nie zdąży ich wykończyć to
      dzikie i gorące światło na półkach, a produkty mogą w nich stać nawet i rok
      zanim je ktoś kupi.
    • mangos Re: TESTERY a PRODUKT 21.01.07, 15:25
      Nie zauważyłam różnicy pomiędzy "testerami" a "produktami" . Bywam w Sephorze ,mam też kilka testerów. Dla mnie to to samo.
    • sorbet Dot. skasowania postów:-) 21.01.07, 16:28
      Skasowałem wszystkie posty które są "stronami" w tej małej sprzeczce. Także te,
      które są OK. Proszę Was o zrozumienie:-)

      Zostawiam post główny, jest zabawny:-P

      Nie odpowiadajcie proszę na prowokacje. Jabky co, to skasuję je później.
      Pozdr.
      s.
      • sorbet Do suomizo 21.01.07, 17:23
        Jeśli chcesz, żebym skasował Twój post, to napisz proszę na forum.

        Forum jest otwarte, listy i teczek nie ma. Każdy może pisać na temat perfum co
        tylko mu się podoba, ale posty obrażające innych będą usunięte.
        • suomizo Re: Do suomizo 21.01.07, 17:31
          Tak jest. Oto moja rezygnacja. Powód?:;;;Zostawiam post główny, jest zabawny:-P
          i ;;;; ale posty obrażające innych będą usunięte.;;;;koniec cytatów.

          Zostawianie jednego postu - ku zabawie i "uciesze" - może dla Was nie jest obrazą. Dla mnie TAK!.Zostawianie go w takich celach Jest Obrażające-Każdego!w takiej sytuacji. Dlatego, całkowity wypis z tego miejsca.
          • sorbet Re: Do suomizo 21.01.07, 17:40
            Myślę że stwierdzam fakt. Jest naprawdę zabawny i miło się czyta. Zwłaszcza
            fragment o kolorze próbek. Wielokrotnie o tych sprawach pisaliśmy i
            wielokrotnie padało twierdzenie o spisku branży, i wielokrotnie pisano, że to
            spisek piszących.
            • suomizo Re: Do suomizo 21.01.07, 19:00
              Moje decyzje, nie są decyzjami smarkacza. Podjąłem decyzję o "zejściu" z tego miejsca i decyzja ta winna być uszanowaną. Jest przemyślana i jedyna słuszna. Nie zamierzam tkwic w miejscu, które mnie nie rozśmiesza - nalezy czytać- naigrywanie się z innych osób. Teraz wyloguje się i bawcie się sami we własnym gronie.

              Ps; ;;;Zwłaszcza fragment o kolorze próbek.;;;;
              Nie wiem co smiesznego w tym, że we flakonie jest wsad przezroczysty niczym woda - próbka zaś /przygotowana na zapleczu/koloru denaturatu.

              Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że taki fakt dotknie prześmiewców.Stracą poczucie śmiechu.

              Anim z branży i nie spiskuję, ani jako piszacy tez tego procederu nie uprawiam. Wielka szkoda, że jakiekolwiek fakty są natychmiast utozsamiane ze spiskiem. Ale może u WEas tak jest. Dziekuję za wątpliwe chwile i żegnam zdolnych i przebojowych.
              Proszę o wyczyszczenie mojego adresu.



              • sorbet Re: Do suomizo 21.01.07, 19:04
                Co masz na myśli "czyszczenie adresu"? Forum jest otwarty, żadnego rejestru
                adresów nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja