Wielbicielki Lutensów odezwijcie się...

12.02.07, 21:09
Niebawem wybieram się do Mediolanu i jedym z moich głównych punktów programu
będzie butik SL - pierwszy raz w życiu. Moja przyjaciółka zapewne będzie
pukała się w czoło widząc mnie w oparach amoku. Testowałam niewiele jego
zapachów, ale bardzo mi przypadł Datura Noir. I myślę o kupnie. Czy ktoś
jeszcze z Was lubi ten zapach? Jestem ciekawa czy nie znudzi się zbyt szybko?
Czy znacie jeszcze jakieś inne, które Was omamiły i zniewoliły...może na
wiosnę-lato - świeże, ale nie świeżaki, może kadzidlane, ciut zmysłowe...jak
Ouarzazate CDG.

Akashya
    • gracef1 O mi god, od czego mam zaczac: 12.02.07, 21:37
      Dature testowalam kilka razy, pewnie kupie jak nadazy sie okazja. Z Lutensami
      jest tak, ze one raczej sie nie nudza. Za duzo w nich nieprzewidywalnosci,
      niespodziewanych kompozycji zapachow. Jezeli sie zakochalas, kupuj smialo, na
      pewno bedzie ci dobrze sluzyl. :) Gratuluje mozliwosci odwiedzenia sklepu SL,
      ja sie wybieram na urodziny do Paryza i SL bedzie jednym z gwozdzi programu.

      Wielka milosc: Fleurs d'Oranger, ktory poznalam ostatniego dnia pobytu w Nicei
      i ktorego nie opuszcze az do smierci. Wydawalo mi sie, ze moze byc zbyt slodki
      i mocny na letnie dni, ale tak swietnie sie w nim czulam, ze uzywalam go nawet
      w najwieksze upaly zgarniajac przy tym kilka komplementow.

      Daim Blond, elegncko skorzany, na deszczowe dni, nieco przytlumiony, ale
      lekki. Ja musialam chyba troche do niego "dojrzec".

      Chergui, dla mnie na zimne, wilgotne dni, ale slyszalam opinie, ze i na upaly.
      Ciekawe...

      Fumerie Turque: co ja ci bede mowic, delikatny powiew tytoniu i konfitura z rozy

      Jasmin de Nuit, na razie znany tylko z testow, ale juz go sobie zachaczylam na
      liste zakupow, chociaz to raczej zapach na bardzo gorace letnie noce. Jakos
      nie wyobrazam sobie noszenia go w ciagu dnia, chyba jeszcze bardziej zauwazalny
      od Fleurs d'Oranger.

      To sa te, ktore jak dotad najbardzie mnie urzekly, z tych ktore posiadam.
      Przyznaje, ze kupuje zapachy SL czesto dlatego, ze sa jego, ale zaden mnie nie
      zawiodl, chyba dlatego, ze jego polaczenia zapachowe i rozwoj zapachu sa dosc
      nieoczekiwane.
      Mam jeszcze na liscie do sprawdzenia, co ja mowie: do kupienia :): Bois de
      Violette i Iris Silver Mist, ale to musi poczekac do marca. :)

      Milegych testow i zakupow. :)
    • coralin Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 12.02.07, 21:56
      Mój ulubiony to Fleurs d'oranger. Ale trzeba lubić oszałamiajacą i odurzajacą
      woń białych kwiatów. Po powierzchownych testach oczarował mnie Daim blond, ale
      majac próbkę wiem,że nie mogłabym go nosić.W sumie powierzchownie przetestowałam
      wszystkie i jeszcze jakieś dwa rozważałabym do noszenia , bo inne jednak za mocne.
    • margot452 Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 14:15
      Lutensy dopiero poznaje, ale we Fleurs d`Oranger wpadłam po uszy i zasadniczo
      rzecz biorąc, mogłabym (przez dłuzszy czas) niczym innym nie pachnieć ;)))
      Cudownie trwałe, zmysłowe, wręcz upajające :)))
      Miałam równiez możliwość potestować Ambre Sultan i równiez jest to zapach, obok
      którego nie można przejść obojętnie, choc dla mnie jest bardziej do wąchania
      niż do noszenia.
      Na pewno perfumy SL nie nalezą do tych, którymi mozna sie znudzić - i prawie Ci
      zazdroszcze tej wyprawy ;)
    • jop Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 14:27
      Datura Noir na mnie jest migrenogenny. Z Lutensów za najpiękniejszy uważam
      Douce Amere, drugi w kolejności - Daim Blond.
      • hafsa Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 16:03
        Moj napiekniejszy Lutens to Douce Amere-poznany dzieki jop=Jolu serdeczne
        dzieki raz jeszcze. Zachwycam sie Un bois Vanille,bo kocham wanilie w
        perfumach. Mam tez Cedre, Rahat Loukhum, probowalam w zasadzie wiekszosc...A ze
        moja idea zapachowa to delikatnosc, Lutensy stoja z boku i czekaja.
    • voluptas Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 16:44
      Czuję się wywołana do tablicy: zapachy Lutensa uwielbiam i kolekcjonuję :)

      Daturę Noir bardzo lubię - jest lekka, niemęcząca, acz ja wolę ją w cieplejszej
      aurze. Doskonale Datura łączy się z jaśminowym A la Nuit - to mój hit na letnie
      wieczory.
      Podobnie udane jest Un Bois Vanille - o ile jesteś miłośniczką słodkości. Lasek
      waniliowy też zdarza mi się dopsikiwać jaśminowcem, i połączenie jest niezwykłe,
      choć może nie tak niezwykłe jak z Daturą.

      Jeśli szukasz zapachu na wiosnę-lato, polecam też Ambre Sultan, ze szczególnym
      naciskiem na wersję Fraiche (choć co do tej ostatniej nie mam pewności, czy nie
      była limitowanką).

      Douce Amere to imo propozycja ciekawa, ale na dość wczesną wiosnę, bo kiedy
      temperatura wzrasta do 20 stopni - nie da się ich już nosić. To dość mocny
      zapach, który w wyższych temperaturach może Cię poddusić.

      Jeśli lubisz sandałowiec, polecałabym Ci jeszcze przetestowanie Santal Blanc -
      dość łagodna, ale ciekawa wariacja na temat tego drzewka.

      No na koniec, niejako na deser: Fumerie Turque, które ostatnio robi furorę na
      forum, nie bez powodu zresztą. Obłędna rodzynkowo-miodowa słodycz, podszyta różą
      i akcentami tytoniu: ciekawa jestem, jak sprawi się przy wiosennej aurze, ale
      teraz jest po prostu bezkonkurencyjny; warto zapolować, póki jest jeszcze
      dostępny w wygodniejszej butelce - w wersji eksportowej.

      Z zainteresowaniem, ale nie bez obaw czekam też na nowe dziecko Lutensa: Rousse.
      Nuty zapowiadają się fajnie, obawiam się jednak, czy aby Mistrz, płynąc na fali
      presji na coroczne wypuszczanie nowości, dopracował swoje najnowsze dzieło.
      Mówiac po ludzku: obawiam się takiej wpadki, jak przy Mandarynie, gdzie opis
      wieścił cudo, a zapach nie wydał mi się nawet interesujący.

      Jeśli jesteś miłośniczka róż, zwróć też uwagę na Sa Majeste La Rose, wiele osób
      wypowiada się o tej róży pochlebnie, dla mnie to akurat jedna z niewielu
      różanych wariacji, których nie trawię :)
    • daggy4 Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 16:50
      w mediolanie nie ma butiku serge lutens....
      jest stoisko lutens w rinascente na piazza duomo i niszowe perfumiarnie maja
      jego zapachy, ale nie ma zadnego butiku "z wylacznoscia".
      • daggy4 Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 16:52
        mialo byc perfumerie
        • akashya1 Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 17:15
          Dzięki stokrotne za wasze wszystkie opinie, sugestie i wrażenia.
          Bardzo jestem ciekawa Douce Amere. Lubię słodkości, ale bardziej w stylu Lou
          Lou (Cacharel) jeśli to jest słodkość : )
          Testowałam właśnie Daturę Noir, Ambre Sultan, Fleurs' d'Oranger. Wszystkie 3
          mnie zachwyciły. A i jeszcze Chypre Rouge, który na początku pachnie jak
          przyprawa magi, a dopiero potem nabiera niezwykłej szlachetności.
          Co do butiku, to otrzymałam taką inforamcję od Pani z salonu Shiseido.
          Może miała właśnie na myśli punkty, które w swojej ofercie sprzedają SL. Nie
          wiem, tak czy siak bardzo się cieszą.
          Pozdrawiam,

          Aki
          • dragon_fruit Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 18:34
            właśnie wróciłam z Berlina
            Lutensy obok Etro stoją tam w Douglasie:)
    • zettrzy Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 19:50
      odzywam sie ;)
      aczkolwiek nie jestem wielbicielka bezkrytyczna - sa Lutensy takie jak Sa
      Majeste la Rose, ktore nosze pasjami, i takie jak L'Arabie, ktore pozegnalam na
      zawsze
      SL sie raczej nie znudzi, kazdy zapach jest inny i bardzo "perfumowy", nie
      jakies tam swieze jabluszka czy zapach prania
      • coralin Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 23:22
        zettrzy napisała:

        >
        > SL sie raczej nie znudzi, kazdy zapach jest inny i bardzo "perfumowy", nie
        > jakies tam swieze jabluszka czy zapach prania

        Też tak myślę o perfumach SL. Niektóre są absolutnie nie dla mnie, ale sadzę,że
        warto poszukać wśrod nich takiego swojego zapachu, bo warto. One cudownie
        rozwijają sie na skórze, są trwałe, a jeśli dobierze sie ulubione wonie to nie
        będą męczyć. No krótko mówiac to prawdziwe perfumy, a nie pachnidełka. Nosząc
        Fleurs d'oranger, mam poczucie, że pachnę czymś szczególnym. Lubie te ewolucję
        zapachu w ciągu dnia. Naprawde polecam znalezienie choc jednego takiego
        "swojego" zapachu wśród perfum SL.
        • a.g.n.i Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 23:49
          Nie lubię kwiatu pomarańczy... Pamiętam jednak, że Fleurs d'Oranger właśnie
          były "inne", spróbowałam ich na skórze z lekkim przestrachem... i sama nie
          wiem, kiedy się zachwyciłam. Był to zupełnie inny kwiat pomarańczy, niż dotąd
          znałam - głęboki, lekko wilgotny, cieplejszy, słodszy i dojrzalszy zapach, niz
          te dotychczas przeze mnie wąchane... tamte były jakieś zimne, drażniące, ostro-
          cytrusowo-kolonskie, obce, brrr.
          Jedyny w swoim rodzaju zapach i jedyny chyba kwiat pomarańczy, o którym mogę
          naprawdę szczerze powiedzieć, że go doceniam:-)
          • coralin Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 00:12
            Ja doceniam nawet te Lutensy, których nie mogłabym nosić. To są wielkie zapachy.
            Ale to zapachy, które wymagaja gruntownego przetestowania, by je oswoic i
            wybrać. Zachwyciłam sie po powierzchownym przetestowaniu Daim blond, ale nie
            mogłabym nosić. Fleurs d'oranger wydawał mi sie zbyt kwiatowy. A jednak to
            miłość:)
            Spodobały mi sie przetestowane powierzchownie w podróży Santal blanc i Gris
            clair/Clair de musc, ale byłam zmeczona, w biegu, a temperatura na zewnatrz 35
            stopni wiec testy na pewno mylące:)
    • a.g.n.i Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 13.02.07, 23:14
      Pamiętam, że na samym początku uwiódł mnie z kretesem słodki, migdałowo-
      cukierniczy Rahat Loukhoum. Jako jedne z pierwszych upragnionych przeze mnie
      Lutensów wymieniłam właśnie RL, poza tym Ambre Sultan i Fumerie Turque. Przy
      dwóch ostatnich zostałam, namiętność do RL dość szybko mi jednak przeszła. Od
      czasu do czasu muszę zaciągnąć się tym zapachem z próbki i wystarczy:-) dodam,
      że rahat łukum to jedne z moich ulubionych słodkości, ale jadam je bardzo
      rzadko, raz na jakiś czas wyciągam z pudełka kosteczkę... więcej nie dam rady:-
      ) Z zapachem jest podobnie. Wacham go i aż czuję ten drobniutki cukier w
      gardle... cudne uczucie, ale szybko jednak czuję się zmęczona słodyczą.
      Fumerie Turque powoli zdobywa mnie całą:-) początek jest na mnie mocny, ciemny,
      mazisty... czuję drewno, paczulę, coś gęstego, ciemnego, żywicznego, słodycz
      pomieszaną z goryczą. na tym etapie jest w nim coś upajającego i zarazem
      odpychającego lekko... Potem wychodzi ciepła, bardzo przytulna nuta skórzano-
      piżmowa, nie wiem czemu, kojarzy mi się na tym etapie z Helmutem Langiem:-).
      Nie mogę natomiast do dziś uwierzyć, jak na koniec ten zapach łagodnieje.
      Nosiłam już kilkakrotnie i nosowi własnemu nie wierzyłam. Na mnie pod koniec
      wychodzi, oczywiście podparta całym tym ciepłem, delikatna kwiatowa nuta.
      bardzo subtelna, lekko wilgotna, zmysłowa...
      Nie wiem, co o tym myśleć:-) wiem, ze w nutach jest jaśmin i róza, ale nigdy na
      mnie w ten sposób się nie zachowywały:-)
      Za pierwszym razem zaskoczyło mnie to bardzo. Stałam w tramwaju, wieczorem, po
      pracy i zastanawiałam sie, kto koło mnie tak pięknie pachnie i czym, a może to
      ktoś z forum:-) dopiero w domu do mnie dotarło, kto... nie poznałam zapachu na
      sobie, hehe.
      • rawita7 Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 08:02
        Dla mnie Lutensy są nieco za gęste, za mocne. Ambre Sultan od czasu do czasu to
        dla mnie wystarczająca dawka do noszenia. Reszta tylko do wąchania. Pamiętam,
        jak nie znając jeszcze forum i nic nie słysząc o Lutensie, trafiłam na nie w
        jakiejś perfumerii w Niemczech i przeżyłam szok. Wydawały mi się takie... inne.
        Bardzo chciałam któreś z nich nabyć, ale nie udało mi się zdecydować. Ale
        później żałowałam!
        Przy okazji mam pytanie. Czy jest ktoś, kto lubi Arabie? Osobiście jestem
        zafascynowana, ale jakoś tak ambiwalentnie.
        • izolden Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 09:05
          Do tej pory udało mi sie poznac tylko kilka zapachów Lutensa. I jak na razie
          zachwyciły mnie dwa Datura Noir, która nie jest na mnie słodka oraz Daim Blond.
        • senta Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 09:09
          Zapachy Lutensa to dla mnie dopiero pozycja wyjsciowa,baza, do stworzenie
          takiego zapachu,ktory mogłabym nosić bez obaw.
          Większosci,niestety,pojedynczo,nosic sie nie da..

          Nie jestem w stanie wytrzymac esencjonalnej i staromodnej pomaranczy Fleurs
          d'Oranger i chetnie bym ja czyms "stepiła'

          Podobnie Gris Clair-apteczna won lawendy az prosi sie o odrobinke slodyczy.
          Ambre Sultan zyskaloby troszeczke "pazura" poprzez dodanie..bo ja wiem??moze
          odrobiny Santal Blanc??
          Mdla i nijaką Sa Majeste "podparlabym" roza z fumerie Turque..

          etc,etc..
          Tak patrzę na Lutensy.
          Jedynie Dature Noir zostawilabym w spokoju:-)
        • a.g.n.i Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 09:21
          rawita7 napisała:

          > Przy okazji mam pytanie. Czy jest ktoś, kto lubi Arabie? Osobiście jestem
          > zafascynowana, ale jakoś tak ambiwalentnie.

          Ja:-) Bardzo chciałam mieć, ale małpiszon potwornie mnie z próbki uczulił...
          Nie czułam w niej na szczęście żadnego "kurczaka", tylko suszoną figę i
          kalifornijską śliwkę, ciepłe przyprawy z ładną wanilią a na koniec przepiękny
          sandałowiec. Niestety, pewnych rzeczy się nie przeskoczy...
        • voluptas Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 10:20
          > Przy okazji mam pytanie. Czy jest ktoś, kto lubi Arabie? Osobiście jestem
          > zafascynowana, ale jakoś tak ambiwalentnie.

          Lubie i to bardzo, bo poza orientalnymi, owocowymi słodkościami, wychodzą z
          niego na mnie przyprawy, piekny, intensywny bukiet przypraw :) Chociaż
          rzeczywiście, akurat tego Lutensa dość rzadko noszę :)
        • alixana Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 22:14
          Tak, ja bardzo lubię :)Mają w sobie taką zachłanność na życie!
          Nie czuję tam żadnego kurczaka, za to bardzo dużo gęstych, esencjonalnych
          przypraw. Arabie to jedne z moich ulubionych Lutensów :)
      • ola644 Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 01.07.07, 23:30
        potzrebuje probke un bois vanille, datura noir i rahat własnie. oczywiscie z
        azapłata;] a moze ktorys z zapachów ktosa moglby załatwić cała butelke? blagam
        o kontakt.
    • milena.rl Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 12:35
      lubię Fleurs D'Oranger, ale czasami wydaje mi sie zbyt kwaśno-goździkowy.
      Chętnie poznałabym Tubereuse Criminelle, mam nadzieję że jest mocniejsza.
      Wąchał ktoś?
      • fridaa Re: Wielbicielki Lutensów odezwijcie się... 14.02.07, 22:58
        milena- tak, mam probke woskowa i plynna (plynna od taje :))
        woskowa jednak zdecydowanie bardziej mi sie podoba
        jest to zapach bardzo swidrujacy, ostry, na mojej skorze nieladnie sie niestety
        rozwija- nawet uslyszalam komentarz: co tu tak pachnie? zupelnie jak wiazanka
        pogrzebowa :O
        probke moge wiec wachac tylko z fiolki ;)
        pozdrawiam
        • akashya1 Re: Pomozcie.... 20.02.07, 08:57
          Pomozcie prosze w dokonaiu wyboru. Waham sie miedzy Datura Noir a Se Majeste La Rose.
          Ktory...zglupialam. Wiem, ze sa zupelnie inne, ale nie potrafie dokonac wyboru.

          Aki
          • gracef1 Re: Pomozcie.... 20.02.07, 18:31
            Kup oba. Ja wlasnie zamowilam Bois de Violette i Iris Silver Mist, bo nie moge
            zdecydowac sie na jeden. :)
            • izolden Re: Pomozcie.... 20.02.07, 18:33
              Jeżeli Ci to pomoże, jestem za Datura Noir:)
              • senta Roza jest nijaka:-( 20.02.07, 19:09

                • marzenna01 Pytanie do wielbicielek?? 05.03.07, 22:16
                  Moze wiecie, czy w Belgii można kupić Lutensy w perfumeriach sieciowych?
                  Znajomy wyjeżdża na dniach, i ewentualnie by mi przywiózł, ale zupelnie nie
                  wiem gdzie go pokierowac, może ktoś pomoże? :-)
                  • gracef1 O sieciowych nie wiem, ale na pewno maja w: 05.03.07, 22:46
                    www.senteursdailleurs.com/Page_Generale.asp?langue=EN&DocID=246
                    Zreszta wysylaja chyba tez do Polski.
                  • regina22 Re: Pytanie do wielbicielek?? 09.03.07, 23:00
                    Wlasnie wybieram sie jutro do Antwerpii i mam zamiar sprawdzic w perfumerii
                    sieciowej ICI Paris XXL ( slyszalam, ze tam moga miec :))),
                    • regina22 Re: Belgia (Antwerpia) 11.03.07, 00:35
                      ICI PARIS XXL
                      Antwerpen De Keyserlei 28-30
                      B2000 Antwerpen
                      Bylam tam dzisiaj maja SL
                      ceny w okolicach 80 Eur( troche mniej dla posiadaczek karty rabatowej
                      perfumerii.Sklep blisko dworca kolejowego Antwerpen Centraal. Jedyny minus-
                      bardzo niesympatyczna obsluga :(

                      Düfte sind die Gefühle der Blumen.
                      (Heinrich Heine)
                      • llilly Arabie 11.03.07, 01:15
                        ja uwielbiam :-))) a mogłybyście podesłać jakiś link do sprawdzonego sklepu
                        internetowego z Lutensami?Pozdrawiam serdecznie.
                        • renia.renia Re: Arabie 11.03.07, 07:05
                          Witaj
                          a może tak sprawdziłabyś przynajmniej w wątku, który czytasz, o wyszukiwarce
                          nawet nie wspomnę, czy nie ma odpowiedzi na Twoje pytanie. Tak się składa, że
                          odpowiedź jest 3 posty wyżej,
                          pozdr
                      • marzenna01 Re: Belgia (Antwerpia) 11.03.07, 12:38
                        Dzieki za podpowiedź!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja