Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapachu?

26.02.07, 13:28
Choć np. bardzo lubię Stellę, nigdy nie kusiło mnie, żeby powąchać np. 24 jej
wersję, którą wypuszczają z okazji pierwszego ciepłego dnia wiosny:) Jaki
jest wasz stosunek do nowości, które mają w nazwie znaną i lubianą linię?
    • chatka_ Re: Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapa 26.02.07, 13:40
      Generalnie mam na przeciwko jesli powstaja kolejne wersje tego samego produktu
      w innym bardziej pstrokatym i przereklamowanym opakowaniu, co jest nie jest
      uczciwe. W przypadku perfum nie mialabym nic na przeciwko gdyby ktos zdolny
      stworzyl wariacje na temat mojego ulubionego zapachu. Ale co roku? Pachnie
      komercja konsumpcja kasa...Moj stosunek do zapachow tworzonych dla pieniedzy
      jest wiec negatywny.
    • k-aja Re: Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapa 26.02.07, 13:46
      Jezeli jest to jedynie czysta komercja, to nie przepadam. Bo potem pelno takich
      samych klonow na polkach. Najbardziej nie cierpie limitowanek Escady, bo one sie
      prawie niczym nie roznia, co roku sa prawie takie same. I ludzie sie na to
      rzucaja, bo po 1. nowosc, po 2 limitowane.
      Ale zupelnie inna sprawa jest np. takia "wariacja na temat" jak miala miejsce w
      wypadku np. Shalimara. Shalimar light jest genialnym przykladem ze wersja light
      moze byc rownie mistrzowska, co ponad czasowy klasyk.
      • k-aja Ponadczasowy mialo byc ;) 26.02.07, 13:49
    • mangos Re: Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapa 26.02.07, 14:02
      Lubię wariacje na temat Stelli, gdyż duzym sentymentem, miłością wręcz darzę
      klasyczną. Nie lubię limitowanek Escady. Wersje Light klasyków mogą być całkiem
      udane i... całkiem różne od oryginałów. Zupełnie inne sa np 24,Faubourg i
      wersja Eau Delicate. Hermes Rouge Delicate zachował duszę klasycznej wersji,
      podobnie z Samsarą i Samsara Shine- wyczuwam podobieństwo. A Shalimar Light to
      faktycznie majstersztyk.
    • wiolinka100 Re: Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapa 26.02.07, 14:24
      Ja lubie letnie wersje Opium, Stelli,lubie aniołki liliowy i fiołkowy.
      Shalimar light jest dla mnie bardziej przystepny niż klasyk.Bardzo lubie tez
      Celine Oriental Summmer...
      Nie lubię za to kolejnych letnich wariacji Escady,aczkolwiek w tegorocznej
      wyczuwam nutkę jak w wersji Tropical Punch, jedynej edycji którą polubiłam i
      którą nosiłam.
      • rawita7 Re: Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapa 26.02.07, 15:25
        Lubię wariacje na temat np. letnie wersje Opium, jaśminową Organzę itp.
    • elve Re: Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapa 26.02.07, 17:01
      mój stosunek do klona zalezy tylko i wyłącznie od jego jakości. i tak nie znosze
      niemal wszystkich limitowanek Escad (pytanie: co one klonują?), stuczterdziestu
      wersji Miracle - głównie z powodu dużego podobieństa do pierwowzoru. inaczej ma
      się sprawa ze Stellą, którą lubię wyłącznie w parze z piwonią. jeszcze inaczej z
      limitowankami Opium - klasyka lubię, wersje odświeżone jeszcze bardziej.
      szczegółowo swój stosunek do sequeli opisalam na blogu:
      nosthrills.blogspot.com/2006/10/sequel.html
      • sorbet Re: Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapa 27.02.07, 00:43
        Właśnie jeśli klony są ok to czemu nie:-) Ale za dużo klonów też nie jest
        fajnie. (nic nowego więc nie powiedziałem)
    • voluptas Re: Jaki jest wasz stosunek do ...klonowania zapa 27.02.07, 08:57
      Akurat jeśli chodzi o Stelle to do limitowanek letnich stosunek mam jak
      najbardziej pozytywny, gdyż uważam, że te były dość bądź bardzo udane. Chociaż
      nie powiem, "z pewną taką niepewnością" przeczytałam wśród wczoraj wrzuconych
      przez Forevera newsów o nowej wariacji na temat Stelli - patrząc po nutach ten
      Sheer będzie prawie identyczny jak wersja 2005, więc pewnie nie kupię, bo akurat
      2005 mam w całkiem jeszcze słusznej ilości.
      A odchodząc już od tematu Stelli - jeśli limitowana wersja znanego zapachu jest
      dobrą kompozycją - to się obroni, "ideologicznie" nie mam nic przeciwko.
      Natomiast jeśli nie to przeminie w mrokach niepamięci, nie przynosząc
      producentowi niczego, poza mniejszym bądź większym zarobkiem ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja