Carolina Herrera, 212

04.03.07, 17:21
Czy mogłybyście przybliżyc ten zapach? Wiem, że występuje w kilku wersjach
(klasyczna, sexy, on ice, h2o). Z pewnością ma oryginalne opakowanie :) Poza
tym słyszałam, że jest słodki, przynajmniej 212 sexy. Napiszcie coś,
proszę.
    • semi-oriental Re: Carolina Herrera, 212 05.03.07, 17:50
      212 - piżmowa, seksowna, świeża, nowoczesna, trwała kompozycja dla młodej lub
      młodej duchem dziewczyny. Trochę kwiatowa. Do noszenia latem i zimą.
      Zapach ogolnie uważany za seksowny i intrygujący. Dostałam za niego parę
      komplementów. Na pewno jest w nim gardenia, trochę bergamotki, drzewo sandałowe
      (lekkie). Na dzien swietnie sie komponuje z nowoczesnymi, kobiecymi ciuchami.
      Na wieczor tez jest niezły, bo zwraca uwagę na urok i zmyslowosc noszącej. Wart
      poznania.
      • paulinaa Re: Carolina Herrera, 212 05.03.07, 18:00
        212 to peikny zapach natomiast 212 sexy jakos mnie nie zachwyca
        • urstina Re: Carolina Herrera, 212 05.03.07, 19:09
          Mam 212 klasyczną, ale gdy weszła Sexy to bardziej mi się spodobała. 212
          klasyczna jest kwiatowo-owocowa, a raczej owocowo-kwiatowa, taka nieco
          cytrusowa, ale nie jakaś egzotyczna jak napój z mango, brzoskwinią i maracują,
          tylko bardziej orzeźwiająca - na początku. Potem nuty kwiatowe też się
          ujawniają całkiem miło i delikatnie. Ogólnie to dla mnie zapach taki, hm...
          normalny, neutralny, na co dzień.
    • rene.p Re: Carolina Herrera, 212 16.03.07, 14:23
      Wydaje mi się, że jest jakieś podobieństwo do CH 212 i J'adore, ale to chyba
      kwestia bergamotki, bo obydwa zapachy mają ją w składzie. Testuję dziś CH 212 i
      cały czas zastanawiam się czy chciałabym mieć flakon na własność. Podoba mi
      się, ale chyba ta bergamotka trochę mnie irytuje ;)
    • ivesman Re: Carolina Herrera, 212 16.03.07, 17:27
      on ice bardzo łądne,kupiłem swojej kobiecie i była zachwycona. Idealny zapach
      na lato dla kobiet, które chcą nosić coś co nie składa się tylko z limonki i
      cytryny, a jest bardzo świeże, zmysłowe i seksowne.
    • rene.p Z uporem maniaka podciągam wątek :) 21.03.07, 10:38
      Może jednak jeszcze ktoś mógłby coś dodać na temat 212 Sexy? Urstino, Ty
      pisałaś, że Ci się ten zapach podoba... Możesz podzielic się wrażeniami?
      Czytałam na wiżażu recenzje i trochę mnie zbijają z tropu. Skojarzenia z
      Angelem, papierosami i potem...brr...W sumie raz psiknęłam na papierek w
      Sephorze i pierwsze wrażenie było pozytywne (nawet mojego męża, który mi
      wówczas towarzyszył), ale po dowiezieniu do domu zapach się ulotnił (dziwne).
      Mangos, widziałam, że Ty też testowałaś (wyszukiwarka prawdę ci powie :) ).
      Proszę, podzielcie się wrażeniami, bo chiałabym kupić i potrzebuję jakiegoś
      wsparcia, a nie planuję na razie kolejnego wypadu do Sephory ;)
      • mangos Re: Z uporem maniaka podciągam wątek :) 21.03.07, 11:24
        Testowałam,wydawały mi się ładne na początku, ale dla mnie to stanowczo za
        mało,by kupić. Ostatnio wiele zapachów jest dla mnie TYLKO ładnych. Faktycznie
        czuć taką dymną, papierosową nutkę. Mają w sobie stłumioną słodkość DESNUDY,
        która jednak nie rozkwita tak pięknie i nie wibruje. Zapach się wtapia w skórę,
        ociepla ją, czuć trochę delikatnej wanilii , rozmydlonych owoców i kwiatów. W
        skali od jeden do pięć daję im trzy;)
        • rene.p Re: Z uporem maniaka podciągam wątek :) 21.03.07, 11:26
          Czy według Ciebie nadają się do noszenia na dzień?
          • ivesman Re: Z uporem maniaka podciągam wątek :) 21.03.07, 12:12
            Oczywiście. Sa łądne, słodkie a zarazem świeże. Nie wyczuwam żadnych papierosów
            czy potu. bleaashh
            • rene.p Re: Z uporem maniaka podciągam wątek :) 21.03.07, 12:28
              Dziękuję za męski punkt widzenia :) Wezmę pod uwagę.
    • babsee Re: Carolina Herrera, 212 21.03.07, 12:17
      212-przyczyna mojej ostatniej "Kłótni" z mężem.Prosilam zeby mi kupil w
      bezclowej(tam zazwyczaj mi kupuje prefumy)Kupil,owszem ale "212 sexy" bo
      stwierdzil,ze ta nazwa mu sie bardziej podoba...niezly argument za kupnem
      perfum,nie?
      212=sa bossskie.Natmomiast jakos nie wyczuwam wspolnej nuty z sexy.Te drugie
      dla mnie sa pudrowe.Za slodkie.Maja ciekawa nute na "pierwszy węch"ale im
      dlzuej pachnialy mi na nadgarstku tym bardziej mi sie nie podobaly.Generalnie
      bylam zaskoczona ich trwaloscia.Trzymaja sie baaardzo dlugo.
    • gaazelaa Re: Carolina Herrera, 212 21.03.07, 12:37
      Hehe, rene, dobrze, że napisałaś o tym pocie, bo już myślałam, ze ze mną coś
      nie tak. Dla mnie potem zalatują 212 on ice. Piękny flakon i kolor ale ten
      potek... Stawiam na klasyczną 212. Jak nie znasz zapachu to może nie
      eksperymentuj z wariacjami na temat bo się zrazisz, a szkoda by było, bo to
      naprawdę bardzo ładny zapach. Nie ma w nim tych papierosów itp:)
      • urstina Re: Carolina Herrera, 212 22.03.07, 18:42
        Jak na tę chwilę to niewiele Ci pomogę, Rene.. Testowałam 212 sexy już bardzo
        dawno więc nie pamiętam szczegółów zapachu. Pamiętam, że znacznie różnią się od
        212 klasycznej, ale trudno mi powiedzieć co takiego sprawiło, że bardziej mi
        się spodobały. Zdaje mi się, że nie są tak owocowe jak klasyczna tylko bardziej
        kwiatowe. A jak nie jesteś pewna, na który z tych dwóch zapachów się
        zdecydować, to wybierz jakiś trzeci.. ;-)) Poddam Ci propozycję alternatywnego
        zapachu - ostatnio testowałam So Pretty Cartiera i przypadł mi bardzo do
        gustu...
        • rene.p Re: Carolina Herrera, 212 22.03.07, 18:51
          Zdecydowałam się jednak wczoraj na 212 Sexy. Zobaczymy co z tego wyniknie ;)
          Następne w kolejce są 212 klasyczne, ale odłożyłam ten zakup na chwilę, bo mogę
          się nimi rozkoszowac na razie ze sporej próbki od Dortii.
          No to w zasadzie pozostanie mi do poznania jeszcze wersja h2o, ale wątpię żeby
          ktokolwiek coś wiedział na jej temat. W każdym razie opakowanie chyba nadawałoby
          się do wątku o kiczowatych flakonach :)
          • lika13 Re: Carolina Herrera, 212 13.04.07, 23:30
            Ja mam jeszcze resztke H2O:)
            Ta butelka po rozpakowaniu "daje" takie same "kulki" jak reszta 212- znaczy nie jest taka okropna:P

            Mi się te perfumy bardzo podobają,ale niestety nie umiem opisywać zapachów:(
            Używałam ich latem- nawet w bardzo gorącym klimacie.
            Teraz mam jeszcze koszmarny katar i absolutnie nic nie czuję,ale jak mi ciut przejdzie to spróbuje napisać choć ciut jak ja ten zapach odbieram.
    • rene.p Re: Carolina Herrera, 212 24.03.07, 19:32
      No i mam 212 Sexy. Pierwsza próba nadgarstkowa i stwierdzam, że chyba będzie
      ok ;) Chociaż to chyba jest jeden z tych zapachów, które pachną najładniej na
      samym początku. Nuta tytoniowa jest moim zdaniem lekko wyczuwalna, ale dopiero,
      gdy zapach się rozwinie i ułoży na skórze. Ale na pewno nie są to jakieś
      ordynarne papierochy ;) A przez słodycz waty cukrowej przebija klasyczna 212.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja