Dodaj do ulubionych

W pogoni za idealnym klasykiem

11.03.07, 08:17
Nie odmawiam uroku wszelkim owocowo-kwiatowym nowościom ,nie twierdzę,że NIGDY
nie będę ich nosić ,bo może akurat gust mi się zmieni np. po porodzie;) .Mimo
to szukam, chyba bardziej podświadomie ( a ma to wyraz również w allegrowych
zakupach) klasyka idealnego. Prostego i pełnego szyku zarazem, bez etykiety
"smierdziucha" , "zapachu babciowatego", "męczącego tuberoziaka" czy "wrednego
szypru". Nie musi to być Chanel 5 , nie liczy się dla mnie tzw popularność. Ma
przyciągać , zwracać uwagę, ładnie się rozwijać...
Proszę o wszelkie sugestie:)
Obserwuj wątek
    • balbina_alexandra Re: W pogoni za idealnym klasykiem 11.03.07, 09:31
      Dla każdego takim klasykiem będzie coś innego, dla jednych Piątka, dla innych
      Opium. Dla mnie słowo "klasyka" wiąże sie ze spokojną, wyważoną elegancją, z
      nutami raczej kwiatowymi niż orientalnymi, chętnie ze szczyptą szypru, z kwiatów
      własnie róża, kwiat pomarańczy, tuberoza. Moje ulubione klasyki to Chanel nr 19,
      Eau du Soir (i ostatnio Soir de Lune - klasyk to to nie jest ale założę się że
      będzie), So Pretty Cartier, 24 Faubourg i Carnal Flower.
    • gracef1 No, wlasnie, dla kazdego bedzie to cos innego. 11.03.07, 09:55
      Tez szukam uniwersalnego klasyka, chociaz calkiem zadowolona jestem z mojej
      obecnej selekcji (po za mna nikt nie wymienia Fleurissimo, nigdy tez nie udalo
      mi sie go poczuc na kims innym, a Fleurs d'Oranger skutecznie niektorych
      odstrasza tuberoza :)). Ale wlasnie chodzi mi o takiego prawdziwego klasyka,
      ktorym moglaby np. pachniec krolowa elegancji ksiezna de Gourmantes, czyli na
      pewno zaden "killer". Pokladam nadzieje w Guerlain, moze uda mi sie znalezc
      cos w ich sklepie.

      Na ich stronie mozna sobie zrobic quizz sugerujacy kilka roznych perfum, moze
      to pomoze:

      www.guerlain.com/index.asp?page=gbasp/parfumeur/&logo=1
      Milej zabawy :)
    • akikoo Re: W pogoni za idealnym klasykiem 11.03.07, 09:56
      Też chciałam wpisać Soir de Lune, gdy uświadomiłam sobie, że klasykiem jeszcze
      nie jest :) Ale ma wszelkie cechy, aby się nim stać. Powiedziałabym, że to taki
      klasyk na miarę nowego wieku, w przeciwieństwie do pozostałych klasyków
      ubiegłego stulecia. Przede wszystkim pachnie naprawdę klasycznie (jakkolwiek
      każdy to określenie rozumie), z pewnością nie jest "babciowaty",
      powiedziałabym, że jest "słodki inaczej", a ponadto najważniejsze co w nim
      jest, to szypr, idealnie skomponowany z delikatnym miodem. Klasyk na miarę XXI
      wieku ;)
    • mangos Re: W pogoni za idealnym klasykiem 11.03.07, 11:34
      Jeszcze mnie dziś naszło- Coco Chanel. Jak mogłam zapomnieć? Chyba pozostane
      przy tej trójce:
      1. Czarna Coco,
      2. Shalimar i wariacje na temat,
      3. Samsara ( choć w tym przypadku wolę czuć na kims niż na sobie. Moja skóra
      ,niestety, brzydko komponuje się z Samsarą.)
      Nie zmienia to faktu,że mam ochotę na dalsze próby i dalsze poszukiwania.
      Dziękuję wszystkim za sugestie:)
      • senta Re: W pogoni za idealnym klasykiem 11.03.07, 15:14
        Chanel ponad wszystko:-),ona i zapachy ktore firmuje swoim logo sa dla mnie
        synonimem ponadczasowej,klasycznej elegancji.
        Oczywiscie nie dla wszystkich CC jest dzis do "przelkniecia",wiec jako jej
        wspolczesny odpowiednik-typowalabym Donne Karan,prosta,wyrafinowana elegancja w
        ubiorze i zapachach.
        Dziwne ale zapachy orientalne,ktore bardzo lubie,zupelnie nie przystaja mi do
        okreslenia-eleganckie,klasyczne,ponadczasowe...
    • a.g.n.i Re: W pogoni za idealnym klasykiem 12.03.07, 09:24
      Moim klasykiem kochanym od zawsze jest Opium. Podwąchiwałam też przez wiele lat
      z zachwytem Shalimar i jakieś dwa lata temu go sobe sprawiłam.
      Od pewnego czasu z zachwytem wąchalam też Chanel 19 i w końcu zdecydowałam się
      na maleńki ekstrakt:-) nosiłam tylko raz testowo, ale czuję, że on będzie miał
      swoje ważne chwile:-)
      Podoba mi się też momentami piątka - ale nie wiem, czy na tyle, żeby jej
      zapragnąć na półce...
      Przyglądam się też czasem z zastanowieniem klasycznej Miss Dior... ale tu
      jestem bardzo jeszcze niepewna...
    • uka_m Re: W pogoni za idealnym klasykiem 12.03.07, 12:50
      Typuję-Chanel 5
      i7.ebayimg.com/01/i/000/8f/94/656c_1.JPG
      YSL-Opium(męskie,damskie)i Rive Gauche(1971)
      Chanel-Pour Monsieur
      Dior-Poison(do wyboru),Dolce Vita
      Z takich dla mnie do noszenia-D&G-Classique(zwane Red)Chyba się znowu nimi zauroczyłam..)
    • hispana Re: W pogoni za idealnym klasykiem 13.03.07, 10:16
      Moze warto zdefiniowac sobie slowo klasyk. Czy waszym zdaiem to cos,

      1) co zostalo stworzone wieki temu i przetrwalo do dzis?, czy
      2) cos, co byc moze zostalo stworzone niedawno i czujecie ze przetrwa wieki?

      nie chodzi mi tez o nuty zapachowe, bo wiadomo, historia wskazuje na kwiaty,
      nastepnie szypry, owoce, nuty spozywcze (moze sie myle? jesli tak to niech mnie
      ktos poprawi). Mangos, sprowokowalas u mnie kreta sciezke myslenia na temat
      definicji klasyku.

      W pierwszej kategorii mysle, ze dla mnie bedzie to Jikcy, w drugiej kategorii
      natomiast w mojej ocenie zasluzyl sobie Royal Oud od Montale - iscie krolewski,
      pasujacy do najlepszych tkanin, perel i wysokich obcasow.
      • mangos Re: W pogoni za idealnym klasykiem 13.03.07, 14:24
        Wąchałam. To niecodzienny zapach. Nie mogłabym nimi pachnieć ot tak sobie,
        wymagają szczególnej oprawy, są na szczególne okazje. Doceniam ,ale nosic bym
        nie mogła. Lubię poniuchac od czasu do czasu.
        Hispano-faktycznie. Każdy inaczej definiuje słowo "klasyk" . Dla mnie to coś ,
        co powstało dość dawno, co posiada nuty zapachowe charakterystyczne dla danego
        okresu perfumiarstwa, coś, co kiedyś było obiektem westchnień kobiet-elegantek.
        Mocno wpisują się w tą definicję szypry, aldehydy, narkotyczne kwiaty ,łącznie z
        tymi, za którymi nie przepadam,które jednak od czasu do czasu fascynują mnie na
        tyle, że chciałabym mieć miniaturki i wąchać. Takie zapachy nie na każdym dobrze
        "leżą", czasem kłócą się z ogólnym wizerunkiem a nawet ze sposobem ubierania.
        Ostatnio moim marzeniem jest wyjść na ulicę ( nienaganna figura, gładko
        zaczesane włosy, komplet w kolorze ecru i pachnieć właśnie czymś z dawnych lat).
      • helena25 Re: W pogoni za idealnym klasykiem 15.03.07, 15:20
        Dla mnie takim jest Armani kiedys, teraz i na zawsze, to znaczy do kiedy
        wstarczy mi moja slono oplacona 100ml butla ;)) Jak sie skonczy, to lekko
        oplacze, ale bez desperackiej rozpaczy, bo mam godnego nastepce idealnego
        klasyka - Black Orchid.
        Nagimnastykowalam, zeby go kupic w Stanach, bo tam jest/byl tylko w Neimanach i
        w Saksie, ale sie udalo. To moja nowa milosc od pierwszego "wejrzenia". Dawno
        juz nie spotkalam niczego tak urzekajacego, co tak bardzo nie dalo by mi
        spokoju. Dlatgo tez bez namyslu kupilam 100ml, a i tak przy nastepnym wyjezdzie
        Black Orchid bedzie na szczycie listy zakupow. Zapas nie zaszkodzi, bo
        absolutnie watpie, zeby pojawil sie w Polsce.

        Jak bedziecie mialy okazje powachac - POLECAM!!!
        H.
    • zettrzy Re: W pogoni za idealnym klasykiem 15.03.07, 19:02
      ostatnio doszlam do wniosku ze taki wlasnie jest Marc by Marc Jacobs - prosty,
      elegancki, szykowny, minimalistyczny, wspolczesny i KLASYCZNY
      tak jak Chanel nr5 przywodzi na mysl znana tweedowa garsonke a 24 Faubourg
      powiewna suknie z jedwabnego zakardu tak Marc wywoluje przed oczami duszy mojej
      sukienkowe kostiumiki Jackie O i sukieneczki Mii Farrow z lat 60
    • addinka a Nina Ricci?????? 23.05.07, 20:47
      Ostatnio moim marzeniem jest wyjść na ulicę ( nienaganna figura, gładko
      zaczesane włosy, komplet w kolorze ecru i pachnieć właśnie czymś z dawnych lat).


      do tego kompletu ecru i obecnej aury pasuje mi Nina Ricci ta z gołąbkami, klasyk
      nad klasyki; a jesli chodzi o dolce vita to też juz niemal klasyk i leci do
      Ciebie jutro Gosiu:))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka