mało trwałe....

11.03.07, 18:26
jak to jest z tymi nizakami? Odnoszę wrażenie, ze sa niezbyt trwałe. jak to z
nimi jest? Wpisujcie proszę swoje spostrzeżenia. Może wtedy dojdę, czy to
moja skóra jest taka wybredna, czy firma nie daje zbyt mocnego utrwalacza.
pzdr
    • voluptas Re: mało trwałe.... 11.03.07, 18:49
      A chodzi Ci o konkretne niszowce, czy generalnie?

      Bo u mnie jest tak:
      Lutens - tu mam mnóstw zapachów, na mnie sa trwałe, lub bardzo trwałe.
      Keiko Mecheri - mam Loukhoum bardzo dobrze sie trzyma
      Maitre Parfumeur et Gantier - trwałść doskonała, zwłaszcza Ambre Precieux, a to
      w/g ichniego opisu tylko edt (!)
      Hermessence - mam Ambre Narguile, 2 psiki noszę cały dzień, a to też tylko edt.
      Acz w ramach ciekawostki Poivre Samarkande i Rose Ikebana aplikowane z próbek
      wcale trwałością nie porażają.
      l'Artisan - tu mogę ponarzekać, na mnie Artisany się ne trzymają. Safran
      Troublant żyje ok. 2 h, Ambre Extreme trochę dłużej, ale to edt.
      CdG - trwałe przeciętnie, czyli tak koło 3-4 h.
      Rosine - jak na różyczki to bardzo trwałe, choć tu po 6-7 h lubie się dopsikać.
      Micallef - na mnie trzyma się jak wściskły ;)

      ufff... to chyba tyle, w każdym razie ja więcej grzechów nie pamiętam ;))
      • semi-oriental Re: mało trwałe.... 11.03.07, 19:20
        Na mnie L'Artisany podczas testowania ulotniły sie szybko. trochę lepiej jest u
        mnie z Annick Goutal.
        Natomiast kompletnie nie pamiętam, co jest z "latem" Micaleff'a. Nie wiem, czy
        on na mnie taki nietrwały, czy w ogole? Jesli na mnie, to musze sobie kupic
        jakiś balsam....

        A pamiętacie może jak sie trzyma Santa maria Novella? Testowałam w sierpniu,
        trzymała się nieżle. Jak na was sie rozwija?

      • hafsa Re: mało trwałe.... 11.03.07, 19:30
        Mam podobne spostrzezenia jak Voluptas. Dodam jeszcze, ze L.Villoresi trzyma
        sie skory wsciekle i wiekszosc z jego zapachow to "killery".
        Perfumy M.Micallef na mojej skorze trzymaja sie niezle. Mam Autumn i nie
        narzekam na zbyt szybkie ulatnianie sie zapachu.
        Najlepiej testowac na wlasnej skorze.Pojedynczo( przynajmniej ja tak mam, choc
        musze przyznac, ze zmysl wechu poprawia mi sie sukcesywnie)
        • rawita7 Re: mało trwałe.... 11.03.07, 19:45
          Nie mam dużego doświadczenia z niszowcami. Z testów nadgarstkowych niewiele
          można wywnioskować. Co do używanych globalnie, to na pewno bardzo dobrze trzyma
          się na mnie Lutens. L'Artisany bardzo różnie. Figowiec super, za to na Passage
          d'Enfer klnę. Z CdG Avignon bardzo trwały i ogoniasty, a Zagorsk znika szybko.
          Podsumowując: nie ma reguły.
    • k-aja Re: mało trwałe.... 11.03.07, 23:45
      U mnie Artisany szybko ulatuja, a szczegolnie La Chasse aux Papillons, reszte
      czuje ok.2h
      Serge Lutens- Arabie jest na mnie mega trwale, Un Bois Vanille tez, to samo
      Ambre Sultan
      Cdg - Avignon i Zagorsk, przyzwoicie trwale, Palisander podobnie
      Etro- Etra i Dianthus, przyzwoita trwalosc- ok.4-5h,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja