załamałam się

12.03.07, 07:30
Wczoraj pojechałam do Łodzi z małej mieściny do kina. Weszłam do sephory z
nadzieją, że dzisiaj to na pewno coś wybiorę, tym bardziej, że
miałam "pewniaka" w wodzie Acqua di Gio, jako świeżej wodno- kwiatowej wodzie.
Psiknęłam, poczekałam trochę i mnie... zemdliło. Okazał się ciężki. Dalsze
wybory na ręce nie trafione. Z papierków no może Ralph niebieski lub Dali
jakiś z ustami na butelce.
Dziewczyny z dużych miast nawet nie wiecie jak macie fajnie...
Czy ktoś też tak odebrał Acqua di Gio i czy to mógłby być ten słodki groszek
winowajcą?
    • venus22 Re: załamałam się 12.03.07, 09:15
      a ja tobie zazdroszcze :) znam juz wszystkie zapachy w sklepie i nie mam juz co
      odkrywac ani wybierac. no chyba ze pojawia sie nowosci.

      Skoro masz takie niespodzianki to moze pros o probki?
      czasami w sklepie inaczej sie odbiera zapach niz na spokojnie w domu. w domu
      poza tym ma sie czas na ustabilizowanie "zapachu".
      mnie zawsze dawali probki bez problemu w Sephorze.

      najwyzej odmowia, ale nie sadze- nie powinni.

      Venus
      • lebiodka Re: załamałam się 12.03.07, 10:25
        Nooo tylko trzeba jeszcze wiedzieć co się chce :-)
        Kiedyś wzięłam próbkę Lacoste pour Femme i dorze, bo za pierwszym niuchem mi
        się podobała, ale po dniu noszenia go, byłam nim zmęczona.
        • dragon_fruit Re: załamałam się 12.03.07, 10:28
          pros tez o probki na forum
          tu jest wiele życzliwych osób, ktore sie dzielą
          sama Ci wysle, jesli bede miała to, czego szukasz
      • lebiodka Re: załamałam się 12.03.07, 10:40
        Dla mnie to chyba jakieś kwiatowo-zielone zapachy byłyby odpowiednie. Venus22,
        czy mogłabyś mi coś pod tym kątem zaproponować?
        • icegirl Re: załamałam się 12.03.07, 10:57
          Jeśli kwiatowo-zielone, to może Envy, Hermes Hiris, Neonatura YR.
          Jeśli kwiatowa - takie jak Aqua di Gio, to Boucheron Jaïpur, Dior Addict 2,
          Midnight Charm, DNKY i wiele wiele innych.
          --
          icegirl
          www.icegirl.republika.pl
    • mangos Re: załamałam się 12.03.07, 10:33
      Nie ma się czym załamywać tylko szukać dalej. Mnie też Acqua di Gio nie
      przypadły do gustu ( po próbie powrotu), chociaż w czasach licealnych był to
      jeden z moich ulubionych wakacyjnych zapachów.
      • venus22 Re: załamałam się 12.03.07, 11:11
        moze niekoniecznie to co szukasz ale sprobuj na poczatek Escada Signature,
        Vera Wang,
        Miracle by Lancome

        i moze Tommy Girl - ma swiezy cytrusowy zapach.

        Poza tym moze spodobaja ci sie ktores z Bulgari??

        Venus
        • lebiodka Re: załamałam się 12.03.07, 11:19
          Cytrusy odpadają, jeżeli dobrze pamiętam D&G Light Blue nie podchodziła mi,
          właśnie dlatego.
          • venus22 Re: załamałam się 12.03.07, 22:21
            ale to jes inny rodzaj cytrusa :)

            sprobuj, co ci szkodzi. nie mowie zebys od razu kupowala tylko wziela darmowa
            probke.

            Venus
            • venus22 Re: załamałam się 13.03.07, 06:33
              i jeszcze ciagle pod wrazeniem, proponuje Stella in Two Peony

              Venus
              • lebiodka Re: załamałam się 13.03.07, 10:39
                Dziękuję venus22 i innym noskom. Wezmę pod uwagę wskazówki, tylko kiedy ja
                teraz do tej łodzi się wybiorę...
                Tak sobie myślę teraz czy by nie sprówać L'eau par Kenzo, bo kiedyś wąchałam
                jednocześnie z O oui Lancome no potem zdecydowałam się na O oui. Mam jeszcze
                1/3 opakowania i właśnie po zimie przyszedł czas na nią. Więc może l'eau ... ?
                • mangos Re: załamałam się 13.03.07, 10:47
                  To piękny zapach a jeszcze ładniejszy jest Oxygene Lanvin- szczerze
                  polecam,tylko nie wiem,czy znajdziesz go w perfumeriach.
    • lebiodka Re: załamałam się 03.04.07, 14:36
      Wahając się między L'au par Kenzo i Into the blue Escady wybrałam Kenzo.
      Ciekawe na jak długo się będziemy lubić... albo znajdzie się coś innego, bo czy
      to są "te" perfumy tego jeszcze nie wiem. Ciekawa jestem proponowanych Oxygen
      Lanvin, ale nie mieli już w Sephorze. Chciałam wypróbować Skin i Jeans
      Trussardi'ego, ale już nie mieli. Blv white, bodajże, okazały się słodkie, w
      ogóle zauważyłam, że wody w białych flakonach okazują się słodkie np. nowa
      Estee Lauder (nie pamiętam nazwy).

      Jaki jest w porównaniu do L'au par Oxygen?
      • kenzoania Re: załamałam się 03.04.07, 14:44
        Oxygen wąchałam dość dawno i z tego co pamiętam nie zachwyciły mnie. Ale mogę
        powiedzieć, że z Kenzo na pewno będziesz zadowolona, na lato są świetne (na
        zimę zresztą też;)
    • lebiodka Re: załamałam się 19.06.07, 10:23
      No cóż zużyłam pół flakonu L'eau par i to jednak nie to, brakuje mi w nim
      odrobiny kwiatu, ale delikatnego. Fajne byłyby Purple lips Dali, ale tam
      przeszkadza mi bez. Podrzuccie przykłady swieżych kwiatowych zapachów, proszę...
      • zazenka Re: załamałam się 19.06.07, 11:58
        doskonale Cie rozumiem :))
        dla mnie Aqua di Gio mimo, że wizualnie wydaje się leciutkie, jest ciężkie,
        słodkie i wcale nie letnie. ALe może to ja mam cos z nosem, bo większość
        zapachów wymienianych przez dziewczyny jako letnie dla mnie jest ciężkie i na
        jesień/zimę :))
        Na lato używam: niezmiennie Stelli - kazda jest leciutka i swieża, spróbuj
        Stella in two peony - pachnie świeżością i czystością :)
        Ogródki nilowy i śródziemnomorski są bardzo lekkie i letnie.
        • lebiodka Re: załamałam się 19.06.07, 12:11
          Stella (będzie w Sephorze lub Douglasie?)postaram się powąchać, ale ogródki
          mnie... drażnią.
          Zazenka dobrze wiedzić, że ktoś też ma takie problemy...;-)
      • kalia_t Re: załamałam się 19.06.07, 23:12
        Zdecydowanie Dali Sea,Sun in Cadaques, oprócz morskiej bryzy, kumkwotu, są
        jeszcze przepiękna frezja i białe piżmo-cudo!:-)))
        www.aromat.ru/parfum/women_name.php3?cat=1736&let=s
        • lebiodka Re: załamałam się 20.06.07, 08:20
          Już go wąchałam i nie pamiętam, ale na pewno nie był na nie. Jest jeszcze Eau
          de Ruby Lips, jaki on jest?
          Czy te zapachy są w miarę trwałe?
          • kalia_t Re: załamałam się 20.06.07, 13:02
            Eau de Rubylips jest w "klimatach" Light Blue, ale tylko w pewnym stopniu.
            Posiada ciekawą nutę świeżego prania i morskich akordów. Sea, Sun... to
            klarowna świeżość morskiej bryzy, opleciona kwiatem frezji i otulona piżmem.
            Jedno jest pewne- i tak sama musisz sprawdzić na skórze:-) Powodzenia.
    • magdzie Re: załamałam się 20.06.07, 07:03
      moze
      Eclat d'Arpège Summer LANVIN ?
      • lebiodka Re: załamałam się 20.06.07, 08:22
        A jest w polskich sklepach? Bo ja tylko kojarzę fioletowy...
    • addinka Re: załamałam się 20.06.07, 11:58
      WITAM:))

      jako miłośniczka lekkich zapachów podnoszę rękę, lubię świeże, ale ostre i
      trwałe zapachy, a zielone gio mnie też denerwuje, ma w sobie coś tandetnego.......

      radzę przetestować:
      happy i happy heart
      polo sport - tylko gdzie można jeszcze dorwać tester?
      l eau d issey miyake-----moje cudo!!!!!
      dkny woman- ale jest dość specyficzna i moze się nie podobać
      lavin fioletowa kula
      wspomniane kenzo
      esencia de duende
      eau d eden cacharel


      • kalia_t Re: załamałam się 20.06.07, 13:08
        oprócz w/w:

        Eternity Summer 2007(koniecznie powąchaj, trwałość prawie niezniszczalna),
        Eau de Cartier Concentree,
        Iceberg Twice,
        La Perla Blue,
        Omnia Crystalline.
        • lebiodka Re: załamałam się 20.06.07, 13:24
          A podobno letnie wersje są bardziej ulotne...
          Czy gdzieś albo ktoś wysyła oryginalne próbki??? Odpłatnie oczywiście.
          • kalia_t Re: załamałam się 20.06.07, 20:20
            Eternty Summer mają w Douglasach i Sephorze.
          • maggac Re: załamałam się 21.06.07, 08:28
            Iceberg Twice często bywa w Rossmannach po 59,90 zł za 100 ml, jeżeli
            chciałabyś, to zrobię Ci próbkę. Tyle że nie jest to lekki zapach, rzeczywiście
            w typie Eternity, ale nieco lżejszy, trwały.
            Jeżeli nie lubisz kwiatowych i słodkich zapachów, to - moim zdaniem - idealna
            na lato jest woda Bambus Y.Rocher, normalnie kosztuje ok. 60 zł za 125 ml, a w
            promocji można nawet ją kupić za pół ceny, też mogę zrobic Ci próbkę.
            Pozdrawiam, Ela
            • lebiodka Re: załamałam się 21.06.07, 11:04
              Elu, Bambus YR wodę znam, kiedyś używałam ale to nie to.
              Jeśli o Iceberg to przejdę się do Rossmana. Podobno jest też Cerruti 1881, ale
              problemem jest u nich brak testerów wielu wód.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja