Pokusa to perfumy, które ..........

20.04.07, 09:19
Pokusa to perfumy, które wdycha się tak długo, aż człowiek zapragnie mieć
flakon (Jean Paul Belmondo).

Z jakimi tak było, jeśli było w Waszym przypadku? U mnie definitywnie Angel
Schlesser Femme i Aimez moi Caron.Chodziłam zaintrygowana, testowałam,
odrzucałam, aż wreszcie zdobyłam flakon. Tak też chyba będzie z
Boucheronem Jaipur Saphire.
    • ragutka Re: Pokusa to perfumy, które .......... 20.04.07, 10:03
      Aimez - moi , moja miłość zdobyte w ciemno po totalnym zauroczeniu opisami .
      Nie rozczarowały mnie ani troche , choć dla mnie są zapachem wymagającym pewnej
      szczególnej oprawy ,dlatego chowam je na specjalne okazje.
      A sam zapach jest tajemniczy i urzekający , bogaty w sposób jakiego wześniej
      nie poznałam.
      Na basenotes był opis o połączonym zapachu fajkowego tytoniu i pieczonego
      ciasta - moim zdaniem doskonale oddaje atmosferę aimez- moi.
      I jeszcze zapach lipowego kwiecia, który wyrażnie czuje na początku choć nie ma
      go w składzie.
      Och, moje cudo biegne powąchąć koreczek!
    • uka_m Re: Pokusa to perfumy, które .......... 20.04.07, 12:55
      Chodzi za mną allure sensuelle.Mam na nie smaka:)Zużywam aktualnie 4 próbkę i mało mi:)Poważnie myślę o małej buteleczce.Tak to prawdziwa pokusa-bardzo zmysłowa..
    • wiolinka100 Re: Pokusa to perfumy, które .......... 20.04.07, 13:12
      Aktualnie jestem w takim stanie i mam tak z Premier Figuier Extreme LA.
      Chodzę i wącham i nawąchać się nie mogę!
      Już nawet nakropiłam w chusteczkę i włożyłam sobie do szufady z bielizną, i gdy
      codziennie ją otwieram to czuję delikatny powiem PPe...oszalałam :)
      Na dniach piszę @ do Q!
      • malgosia791 Re: Pokusa to perfumy, które .......... 21.04.07, 09:39
        Ja od kilku lat mam świra na punkcie Allure Chanel. Są to moje ukochane
        perfumy, odkąd pierwszy raz je poczułam na kimś.W domu mam chyba z litr tego
        zapachu(w ramach chomikowania)
    • kalooo Aimez moi 20.04.07, 13:42
      to wspaniałe co piszecie, bo aimez-moi Caron to jedne z perfum, które uważam za
      genialne w swej prostocie, a jednocześnie mało docenione na forum. Ja dopóki ich
      nie nosze mam ogólnie w pamięci,a za każdym razem jak czuję na sobie po prostu
      jestem w głębokim odurzeniu. To cudowne,że nie tylko ja tak mam;)
      • heliamphora Re: Aimez moi 21.04.07, 00:21
        Aimez-moi to i moja wielka miłość (dzięki Ragutce poznana!), zapach bogaty,
        wielowątkowy, słodko-dymny i faktycznie chyba niedoceniany (choć podejrzewam, że
        gdyby był dostępny w Sephorach czy Douglasach, mógłby zdobyć grono
        zwolenniczek). Ale mnie z kolei cieszy, że nie pachnie nim co druga osoba na
        ulicy, bo wtedy przy całym jego pięknie chyba szybko by mi spowszedniał :)
        • miriam_73 Re: Aimez moi 22.04.07, 17:39
          Ależ Aimez-Moi JEST dostępne w Douglasie. Przynajmniej tym na Chmielnej i w
          Złotych Tarasach w warszawie/
      • renia.renia Kalooo - napisałam maila :o) 22.04.07, 10:44

      • hafsa No i po co to czytalam? 23.04.07, 18:39
        Zwariuje z tym forum...Im cos bardziej intrygujace, tym bardziej pozadam...
    • a.g.n.i Re: Pokusa to perfumy, które .......... 22.04.07, 11:23
      To ja tak chyba miałam z Shalimar:-) chodziłam wokół niego kilka lat:-)
    • straszka Re: Pokusa to perfumy, które .......... 22.04.07, 16:21
      W moim przypadku z Messe de minuit było np. tak ze w ciagu 3 sekund wpadłam.
      Dosłownie w 2 sekundy po aplikacji chciałam juz ten zapach miec. jednak
      standardowo czekałam do konca czy nie pojawi sie coś co mnie w tym zapachu
      zniecheci. Im dłuzej ten zapach miałam na swoej skórze tym bardziej go pragnełam.
      Nie opisze nawet jakie gimnastyki odprawiałam wieczorem by sie wykapac a nie
      zmyc zapachu z nadgarstka na którym go miałam. Z chwila kiedy messe wyparowało z
      mojej skóry zabrało z soba jakas czesc Mnie którą chciałam odzyskac jak najpredzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja