Dodaj do ulubionych

Zapachy staroświeckie ;)

22.04.07, 00:06
Czy macie takie uczucie perfumując się jakimś zapachem, jakbyście dzięki
niemu cofały się w czasie? Nie chodzi bynajmniej o zapachy ujmujące nam wieku
(chociaż chyba i takie są), ale takie, które kojarzą się z czymś
staroświeckim. Ja ostatnio czułam się tak za sprawą L'Air Du Temps. Jakoś mi
ten zapach nie pasuje do teraźniejszości. Po prostu wydaje mi się, że dzisiaj
kobiety TAK nie pachną. Oczywiście niczego nie ujmując samemu zapachowi ;)
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: Zapachy staroświeckie ;) 22.04.07, 00:50
      czy mam podac pelny spis zawartosci mojej toaletki? ;)
      preferuje perfumy staroswieckie i wole je od wspolczesnych; nawet moj kot bardzo
      lubi Mitsouko a strasznie sie skichal na probke Aliena ;)
      nawet zapachy technicznie nowe - rozmaite Penhaligony, Miller Harrisy, Cartiery
      i Hermesy - maja dla mnie zdecydowanie staroswiecki odcien, i chyba dlatego je
      lubie
    • miriam_73 Re: Zapachy staroświeckie ;) 22.04.07, 02:20
      np. Joy oraz 1000 Jeana Patou. I za to je lubię.
      Jardin des Bagatelles oraz Mitsouko oraz inne stare "klasyki" Guerlaina.

      Te zapachy cenię za to, że nie są tak przeciętne i podobne do siebie jak
      wiekszość obenie wprowadzanych na rynek, które raz po raz się pojawiają i jakoś
      generalnie słabo je zapamiętuję.
      • renia.renia Re: Zapachy staroświeckie ;) 22.04.07, 08:36
        Dla mnie taki jest początek NR edt, kiedy poczułąm je po raz pierwszy ogarneło
        mnie zdziwienie, co to hest? taki "stary" szypr? Ale po kilku chwilach to
        pierwsze wrażenie znika. Mimo tego b. cenie i często noszę NR edt.
        Poza NR nie mam żadnego zapachu z tej kategorii.
        pozdr
    • kasiulek Re: Zapachy staroświeckie ;) 22.04.07, 11:54
      Shalimar mniej wiecej po godzinie od nalozenia ma taki "staroswiecki" odcien,
      ale pozniej jakos tak "nowoczesnieje".
      No i zgadzam sie co do Caleche:-)
      Aha, i moze jeszcze Chanel no. 19 nie jest "supernowoczesny" w charakterze...?

    • straszka Re: Zapachy staroświeckie ;) 22.04.07, 16:15
      Ja mam takie wrazenie jak użyje Cinema YSL. Momentalnie przenosze się w lata 30.
      Przywdziewam kostiumik (szary) z króliczym kołnierzykiem, włosy kreca mi sie a
      anielskie loczki a na glowie mam uroczy mały "toczek". No i oczywiście drobnymi
      kroczkami w moich slicznych błyszczacych białych lakierkowych bucikach (na
      obcasiku kaczuszce)z malutka kokardeczka przy zapieciu na kostce dreptam do kina
      na nowy film braci Marks.

      W przypadku Gold Amuage zas staje sie starsza, przesadzista dama siedzacą w lozy
      operowej i ogladam sobie z wyniosła miną wystepy światowej sławy "spiewaków".
      Jestem starsza panią "wdową" po oficerze Armi Napoleińskiej.
      Gold mi sie podoba ale jakoś nie podoba mi sie moj wizerunek "matrony".
      • magdzie Re: Zapachy staroświeckie ;) 22.04.07, 17:13
        Po Cinema też miałam takie wrażenia...
        z kolei moja dobra psiapsióła uzywa Cinema od ok.3 lat, wyzwolona, lat 26,
        dready na glowie, trampki na nogach i pachnie tym znakomicie. ale tylko ona. ja
        sie czulam majac Cinema na nadgarstkach jak matrona.
    • uka_m Re: Zapachy staroświeckie ;) 22.04.07, 21:36
      Na pewno Mitsouko-podobno ulubione perfumy Anais Nin.Skomponowane w latach 20.
      Miss Dior-powstały pod koniec lat 40.Totalny klasyk.
      Cenię te dwa zapachy,ale niestety nie używałam.Być może przyjdzie kiedyś na nie
      czas..
      • zettrzy Re: Zapachy staroświeckie ;) 23.04.07, 01:11

        > Na pewno Mitsouko-podobno ulubione perfumy Anais Nin.

        nie podobno - Anais wymienia je z nazwy kilkakrotnie w swoim pamietniku;
        skomponowane w 1919 a jak sie trzymaja ;) chyba zaczynam miec faze na Guerlainy
    • nuitblanche Re: Zapachy staroświeckie ;) 23.04.07, 07:37
      Z tych, które dane było mi poznać: 19tka Chanel, Fidji,
      Mitsouko, L'air du Temps, Youth Dew (wersja AN również).
      L'air zaczarował mnie do tego stopnia, że miałam własną
      butelkę - mimo, iż czuć w nich było "ducha czasu" nic
      nie traciły na urodzie, może nawet dodawało im to uroku :)
      Ogromnie rozczarowały mnie Fidji i Mitsouko, ale honor
      trzeba im oddać - czuć w nich starodawność ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka