Przeciwmigrenowe...

26.04.07, 10:38
Obudziłam sie z mega migrena dzis.
Ciezko bylo mi wybrac perfumy, wybralam ZEN. I to byl trafny wybor. Bol sie
nie nasilil, zapach nie przeszkadza.
I tu mam pytanie, zapewne skierowane do migrenowiczek-czym otulacie sie, gdy
dopada was migrena? Pytanie troszke glupie, bo ja mam zasade nie perfumowania
sie wtedy, pod warunkiem, ze zostaje w domu, ale gdy ide do pracy-MUSZE....
    • benita5 Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 11:53
      Lacze sie w bolu i wspoczuje. Jesli wiem ze nadciaga, to jakas malenka
      chmureczka Torrida, Q de Lancome, Le Monde... Czy wybralas klasyczny Zen, a moze
      przypadkiem czarny? ;)
      • hafsa Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 12:14
        Klasyczny. O czarnym dowiedzialam sie wczoraj, ze w ogole istnieje....
        dziekuje za slowa pociechy....
        • benita5 Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 12:29
          Czarny Zenek znany mi jedynie z recenzji forumowych. Ale nie wydaje sie byc
          antidotum na migreny...bo nawet wielbicielki klasyka go "przecwiczyly" ;o)
          Co do zmniejszenia dolegliwosci to polecam zielona herbate zenszeniowa z
          plasterkiem imbiru. Imbir procz tego ze podnosi cisnienie, dziala
          przeciwwymiotnie, no i niezle smakuje zwlaszcza w zimnej herbacie. No i malenki
          masaz skroni i platkow malzowin usznych.
          • benita5 Jutro bedzie lepiej!! 26.04.07, 12:30
            tego sie trzymajmy ;)))
            • hafsa Dzieki-mam nadzieje na lepsze jutro. 26.04.07, 13:13
              Bez migreny itd.
              Wczoraj zezarlam czekolade i po co mi to bylo?
              • mika_1 Re: Dzieki-mam nadzieje na lepsze jutro. 26.04.07, 22:41
                Kiedy dopada mnie migrena nie perfumuję się niczym. Kiedyś próbowałam i w ten
                sposób "spaliłam" kilka fajnych zapachów.
                Jednak wczoraj musiałam czegoś użyć. Padło na Kenzo Flower i - o dziwo - wcale
                mi nie przeszkadzały!
                • hafsa Re: Dzieki-mam nadzieje na lepsze jutro. 27.04.07, 14:43
                  mi ZEN nie przeszkadza.
                  I ciesze sie, ze je mam. Bardzo uspokajajace perfumy
          • hafsa Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 13:09
            Dzieki
            Lubie imbir i popijam go wlasnie z woda...
            Tyle, ze najchetniej w domu dzis bym zostala a tu praca do wieczora :-)))
            • a.g.n.i Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 23:31
              Mam nadzieję, że już się lepiej czujesz... Pozdrawiam i też się łączę w bólu (
              a sposób z plasterkami cytryny polecam:-))
              • hafsa Re: Przeciwmigrenowe... 27.04.07, 14:41
                tak, dziekuje, dzis mi lepiej.
                Wyprobuje cytryne nastepnym razem.
    • plomyczek_ Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 12:38
      Elu jesli chcesz czarnego na probe to pisz;)
      a jesli chodzi o migrene to....jak kot i chodze po scianach wiec ostatnie o
      czym mysle to psik na nadgarstek.Ten maly psik bylby jak przyslowiowy gwozdz do
      trumny:>>>
      te pare razy w roku nie pachne niczym;)
      • hafsa Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 13:11
        Wiesz.....gdybym pozostala w domu-obeszlabym sie bez zapachu, nawet lepiej by
        mi to zrobilo. Ale w pracy...wole pachnac swoim jakims neutralnym zapachem
        niz .....eh.Moj sposob na unikanie zapachow( ladnych i mniej ladnych) to
        posiadanie wlasnego przyjemnego zapachu.
      • hafsa Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 13:12
        Zapomnialam o ZEN
        Jasne Plomyczku
        zaproponuje ci cos w zamian na priva.
        Pozdrawiam
    • plomyczek_ Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 12:41
      Beniu dla Ciebie tez szykuje czarnego jesli chcesz;)
      pozdrowienia!
      • benita5 Re: Przeciwmigrenowe... 27.04.07, 12:17
        Plomyczku, chetnie poznam czarnego Zenka. Juz pisze@.
        • benita5 Re: Przeciwmigrenowe... 27.04.07, 12:20
          Pozdrawiam wszystkie migrenowe cierpietnice:)
    • a.g.n.i Re: Przeciwmigrenowe... 26.04.07, 23:27
      Oj niestety, nic albo zielona herbata (może być Arden, może inna). Migreny
      odziedziczyłam po kobietach z mojej rodziny, latami myślałam, że się wywinęłam
      i ominie mnie to przekleństwo. Pierwsza dopadła mnie jakoś tuż przed
      trzydziestką i już nie wypuściło mnie cholerstwo z łap. Z przerażeniem
      obserwuję, jak przebiega to u mojej mamy - u mnie to tylko leżenie i łzy
      bezsilności w poduszkę, z pękającą głową i oczami. U mojej mamy gorzej, łącznie
      z Płomyczkowym porównaniem do kota:-( jeśli to się z wiekiem nasila, to mam
      przechlapane:-(
      Nie jestem w stanie znieść żadnych zapachów wtedy - ani jedzenia, ani perfum.
      Jedynym wyjątkiem mogłaby być taka właśnie lekko cytrusowa zielona herbata.
      Cytrusy mogą chyba dobrze działać, od razu dodam, że przetestowałam sposoby
      prababek z okładaniem skroni plasterkami cytryny i faktycznie przynosi to ulgę -
      więc może i jakiś lekko cytrusowy, niesłodki zapach też by się sprawdził.
      • venus22 Re: Przeciwmigrenowe... 27.04.07, 03:00
        jak mam migrene albo jestem przed to nie moge zadnych zapachow.
        ale jak sie w miare dobrze czuje to moge Jadore, Paris Hilton, tego typu
        zapachy.

        pozostale perfumy a mam ich troche i do licha moge uzywac w tylko bardzo dobre
        dni..

        a migrenikow zapraszam tu:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12154
        Venus
        • hafsa Re: Przeciwmigrenowe... 27.04.07, 14:41
          a migrenikow zapraszam tu:
          > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12154

          Dzieki za zaproszenie-podczytuje sobie to forum.
      • hafsa Re: Przeciwmigrenowe... 27.04.07, 14:03
        Dziekuje serdecznie za cytrynowa podpowiedz. Zawsze uciekam sie do tabletek,
        ktore najczesciej nie skutkuja.
        W mojej rodzinie tylko ja mam migreny i zero wspolczucia i zrozumienia-znowu
        cie boli glowa....
        Generalnie nie moge zadnych zapachow, gdy mam migrene, ale z roznych wzgledow
        czasem musze. Stad ten watek...
        Co masz na mysli mowiac o czyms lekkim i cytrynowym?
        Generalnie cytrusow w perfumach nie lubie na codzien, ale cos niewidocznego,
        lagodnego moglabym sprobowac, tylko co?
        • a.g.n.i Re: Przeciwmigrenowe... 28.04.07, 08:57
          Jeśli mam być szczera, to w cytrusowych zapachach nie jestem mocna:-) Chodziło
          mi raczej o ideę czegoś "lekkiego, cytrusowego i niesłodkiego". Tak jak
          pisałam, na mnie dobrze działają zapachy zielonej herbaty, którym zwykle
          towarzyszy trochę cytrusowych nutek:-) i myślę, że to dla mnie jedyne,
          ewentualne, wyjście w czasie migreny, jeśli już musiałabym czymś pachnieć...
          • hafsa Re: Przeciwmigrenowe... 28.04.07, 10:10
            No wlasnie....ja w cytrusach tez niespecjalnie...a testowac w czasie migreny
            nie planuje :-)))) oby jak najrzadziej....
            Pozostane wiec przy wyprobowanym Zen, cytrynie naturalnej lub bez zapachu w
            domu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja