gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:)

08.05.07, 16:15
uwielbiam zapach *sandalowca* - w ktorym perfumie/wodzie perfumowanejjest
go najwiecej ?
    • jop Re: gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:) 08.05.07, 19:15
      "W KTÓRYCH PERFUMACH", na litość wszystkich perfumiarskich bogów!

      Tam-Dao, Santal Blanc.
    • a.g.n.i Re: gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:) 08.05.07, 21:44
      Ja czuję wyraźnie sandałowca w Samsarze, wychodzi na mnie też mocno w Omnia
      Bvlgari.
      Z niszowych polecam jeszcze Etro Sandalo
    • dori7 Re: gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:) 09.05.07, 00:53
      Santal Blanc Lutensa powinien Ci sie spodobac - powachaj obie wersje, zwykla i
      letnia. Ja zdecydowanie wole letnia - jest delikatniejsza. Wachalam tez kiedys
      Santal de Mysore, ale to juz bylo za duze stezenie jak na moj nos :>
      • senta Re: gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:) 09.05.07, 10:50
        Drzewo sandałowe pachnie bardzo kontrowersyjnie.Ja nie znoszę tego zapachu a
        Santal Blanc to dla mnie wspomnienie jak zły sen.
        • blue_ice1 Re: gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:)-jop 09.05.07, 11:37
          " jop 08.05.07, 19:15 + odpowiedz


          "W KTÓRYCH PERFUMACH", na litość wszystkich perfumiarskich bogów!"
          - baaaaardzo, baaardzo przepraszaqm. dziekuje za skorygowanie. To wina tego
          ze sporadycznie myli mi sie gramatyka polska z holenderska. Prosze o
          wybaczenie.Na kolanach:)
          zazwyczaj nie popelniam bledow w ojczystym jezyku- to byl jeden jedyny raz.
          dziekuje za uwage:))

          PS. WSZYSTKIM POZOSTALYM DZIEKUJE ZA ODPOWIEDZI:)
          • blue_ice1 Re: gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:)-jop 09.05.07, 11:39
            mialo byc oczywiscie *przepraszam*- sorry za *literowke*
        • blue_ice1 Re: gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:)-senta 09.05.07, 11:41
          milo mi, ze sie wypowiedzialas na temat zapachu- ale nie o TO pytalam:)) nie
          prosilam o opinie- prosilam o informacje. doprawdy:))))
          • jop Re: gdzie najwiecej drzewa sandalowego?:)-senta 09.05.07, 11:51
            To jest forum dyskusyjne, a nie biuro porad "płacę i wymagam, więc na być na
            temat". Naturalną cechą forów dyskusyjnych jest to, że każdy się wypowiada, jak
            ma coś do dodania, a dyskusja zbacza czasem w kierunku zupełnie dla inicjatora
            wątku nieprzewidzianym. Radzę się przyzwyczaić.
            • blue_ice1 Re: Do zasadniczej pani jop:)) 09.05.07, 12:00
              TAK JEST!! rozkaz!
              Milo mi ,ze tak cieplo do mnie przemawiasz:))
              to tak zacheca do przebywania na tym forum:)))
              • senta Re: Do zasadniczej pani blu_ice1 09.05.07, 12:18
                Dostalas tylko to co sama nam zaserwowalas,wiec sie nie dziw:-))
                Dlaczego raczylam wypowiedziec negatywna opinie o sandalowcu-UZASADNIENIE;-)

                Forum jest dla mnie przewodnikiem po swiecie zapachow a opinie forumek jednym z
                najwazniejszych kryteriow w ich doborze.Czesto kupuje w ciemno opierajac sie na
                ich sugestiach.
                Gdybym wczesniej wiedziala,ze sandalowiec nie wszystkim sie podoba,moze
                zastanowilabym sie i nie kupilabym za ciezka kase Santal Blanc.

                Reasumując-moze chcialam przestrzec innych?

                Wniosek-nie musisz byc wsrod nas..ale mozesz:-) to zalezy tylko od Ciebie:-)
                watpie by ktos zaakceptowal Twoj wyniosly ton.
                Tu jest-ze zacytuje pewnego posła-kultura,gdzie "bułkę przez bibułkę",w kazdym
                razie staramy sie:-)
              • jop Re: Do zasadniczej pani jop:)) 09.05.07, 13:05
                Pisywanie na jakiekolwiek forum nie jest obowiązkowe.

                A pierwsza zasada internetowego survivalu brzmi, że zaczynanie gdziekolwiek
                kariery od prób rozstawiania po kątach bywalców nie jest dobrym pomysłem.
                • blue_ice1 Re: Do zasadniczej pani jop:)) 09.05.07, 15:13
                  na pewno nie ja zaczelam z wynioslym tonem:) zaczelam z usmiechami i
                  zartobliwie:))
                  dziekuje zescie mi uswiadomily ze bywanie na forach nie jest obowiazkowe:))
                  dziekuje raz jeszcze:)))
                  • blue_ice1 Re: Do zasadniczej pani jop:)) 09.05.07, 15:13
                    i gdzie ja tu KOGO rozstawialam po katach??????:))))
                    • blue_ice1 Re::) 09.05.07, 15:17
                      ...szukam i szukam -no nie moge znalezc,gdzie ja tu kogo rozstawialam?:)
                      na litość wszystkich perfumiarskich bogów!:)))))
                    • jop Re: Do zasadniczej pani jop:)) 09.05.07, 23:53
                      Sentę, uświadamiając ją w tonie sugerującym, że swój komentarz to se może
                      wsadzić w buty, bo to Twój wątek i ma być na temat.
                      • blue_ice1 Re: Do zasadniczej pani jop:)) 10.05.07, 09:36
                        mysle, ze senta sama moze odpowiadac- nie potrzebuje adwokata:) jesli sie
                        obrazila- przepraszam.
                        A poza tym - tez cie milo pozdrawiam:)))
                        • jop Re: Do zasadniczej pani jop:)) 10.05.07, 10:15
                          Senta już odpowiedziała, tylko najwyraźniej dalej nie rozumiesz o co chodzi,
                          więc próbuję wyjaśnić. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.
                          • blue_ice1 Re: Do zasadniczej pani jop:)) 10.05.07, 10:50
                            napisalas: *Senta już odpowiedziała.* No wlasnie:)) hmmmm....:)
                            milego dnia:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja