aggis20
16.05.07, 22:18
Angel to jedyny zapach, który z taką samą siłą odpycha mnie i przyciąga, trwa
to już od lat... Poznałam go z 10 lat temu - znienawidziłam - ale od tamtej
pory co jakiś czas wącham w perfumerii, psiknę czasem na nadgarstek. Niby
utwierdzam się w przekonaniu, że to jakiś koszmar zupełnie nie dla mnie, ale
z drugiej strony - czasem przyłapuję się na tym, że nie mogę oderwać nosa od
nadgarstka;-) niewątpliwie Angel coś w sobie ma. Ale co?:-) dlaczego opinie o
nim są aż tak skrajnie różne?