fa25
20.05.07, 10:21
Nadciąga fala upału. Prasuję letnie fatałaszki i zastanawiam się czego z
mojej bogatej kolekcji mogę użyć jutro do pracy. Tak abym ja czuła się świeżo
i miała "power" do roboty a koleżanki nie padły trupem.
No i po raz kolejny dochodzę do wniosku, że muszę koniecznie coś dokupić bo
nie mam czym pachnieć! Do tej pory w upały używałam L'eau par Kenzo lub Green
tea Bulgari - ale właśnie mi się skończyły. Zostaje mi Herba Fresca i
Pamplelune -ale te mi się znowu znudziły. Proszę, podrzuććie jakieś fajne
letnie propozycje. Mieszkam niedaleko Sephory to pobiegnę zaszaleć.
A Wy jakie zapachy szykujecie do pracy biorąc pod uwagę jutrzejszy upał ?
'