czy też tak macie będąc u kogoś z wizytą....

20.05.07, 23:20
ja mam tak np że staram się skorzystać z łazienki żeby zerknąc czego uzywa
pani domu :) wiem , jestem okropna ale to jest silniejsze ode mnie - no
oczywiście nie penetruję jej szafek i szufladek ale jesli na toaletce trzyma
jakies okazy ja z przyjemnością wącham :)
czasem to jakich zapachów uzywa mówi mi troszke o tej osobie .....
czy tez tak macie czy jestem zboczona?
    • zettrzy Re: czy też tak macie będąc u kogoś z wizytą.... 21.05.07, 00:30
      to w mojej lazience mialabys totalny psikus, bo ja trzymam perfumy na toaletce w
      sypialni, w ogole w lazience nie trzymam kosmetykow innych niz kremy i balsamy
      do ciala, z prostej przyczyny: lazienka jest najbardziej goracym i wilgotnym
      pomieszczeniem w mieszkaniu i dlatego stanowi najgorsze miejsce dla kosmetykow
    • justa_79 Re: czy też tak macie będąc u kogoś z wizytą.... 30.05.07, 11:40
      jeśli już jestem w łazience, to z ciekawością patrzę na kosmetyki, nie tylko
      perfumy. ale raczej nie dotykam, bo wyobrażam sobie, że wezmę taki flakon, a on
      wyślizgnie mi się z ręki i spadnie z wielkim hukiem do umywalki... :D natomiast
      ja w łazience trzymam tylko kosmetyki do mycia, zaś toaletkę planuję mieć w
      sypialni.
      • eau_de Re: czy też tak macie będąc u kogoś z wizytą.... 30.05.07, 12:16
        Jeśli ktoś trzyma perfumy w łazience na widoku to owszem, chętnie popatrzę.
        Oczywiście tylko ocznie, do ręki nie biorę. Mam od wczesnego dzieciństwa
        zakodowane " nie Twoje, nie ruszaj" oraz "nie rób drugiemu co Tobie niemiłe" :)
        A ja bym sobie nie życzyła, by ktoś obcy bez pytania majstrował przy moich
        rzeczach. Jeśli zapyta, z przyjemnością udostępnię to co mam, ale tylko wtedy.
        Wyjątek dla rodziny - mama, mąż - oni mogą wszystko :) Jeśli zatem wypatrzony
        zapach mnie zainteresuje wizualnie proszę właścicielkę/właściciela o pozwolenie
        na powąchanie. Przy okazji może się wywiązać ciekawa rozmowa o zapachach a tego
        tematu nigdy nie mam dość ;)
        A jeśli chodzi o samo przechowywanie perfum w łazience - jestem przeciw. Swoje
        skarby trzymam w ciemnej szafie, oczywiście w kartonikach ;)
    • hispana Re: czy też tak macie będąc u kogoś z wizytą.... 30.05.07, 12:07
      oj tak - musze wszystko obejrzec, ocenic i wierze ze osoby ktore mnie
      odwiedzaja tez robia to samo i jestem dumna ze swojego skladu kosmetycznego,
      moze niezbyt duzego ale interesujacego.
      Zapachy natomiast tkwia zamkniete w szufladzie w sypialni, chociaz czesto
      zdarza mi sie pokazywac swa kolekcje albo siostrze albo przyjaciolce podczas
      babskiego wieczoru
Inne wątki na temat:
Pełna wersja