akikoo 22.05.07, 18:31 Zdarzyło Wam się oddać perfumy i tak za nimi zatęsknić, żeby wkrótce znowu je nabyć? Ja tak miałam z Eclat d'Arpege, Extravagance i Mira-Bai. Czego to objaw? :P Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sitc Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 18:43 Jeszcze się nie zdarzyło ;) Ale co dziwne, ostatnio za mną chodzi Obsession Sheer, które kiedyś miałam, stwierdziłam że są kompletnie nie moje i poleciały w ręce pewnej forumki :) Odpowiedz Link
fa25 Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 19:02 Sheer Obsession jest piękne....A zdarzyło mi się tak oddać i kupić znowu Opium. Odpowiedz Link
sitc Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 20:36 fa25 napisała: > Sheer Obsession jest piękne....A zdarzyło mi się tak oddać i kupić znowu Opium. Fa25, no naprawde musisz tak człowieka dobijać? ;):P Odpowiedz Link
fa25 Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 20:53 Z przeznaczeniem nie masz co walczyć..Poddaj się ! Zwłaszcza jak ma taaaaki zapach. Odpowiedz Link
renia.renia Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 19:13 Zdarzyło się i to nie raz ;o) np. Ambre Sultan - kupowałam i oddawałam 2 razy, tak samo było z Very Irresistible oraz z The Parfum Jourdana. Teraz mam 3 flaszkę The Parfum - okazało się, ze wróciła do mnie jedna z 2 wcześniej oddanych! N Rodrigueza kupiłam i oddałam 1 raz, kolejnej flaszki już nie puściłam w świat. Tak samo było z Happy, ILA, ILA Fleur... Nawet wolę nie myśleć czego to objaw ;o)) Odpowiedz Link
voluptas Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 19:44 Reniu, mam wrażenie, że przodujesz w tego typu dealach :) To akurat nie mój casus, ja kiedy już czegoś się pozbywam, to definitywnie - idzie w świat i nie ma. Zdarzył mi się tylko jeden wyjątek i to w sumie dość śmieszny. Było to w okresie, kiedy intensywnie polowałam na kolejne kiecki EC - miałam juz czarną, ale przypadkowo wylicytowałam drugą, więc tej pierwszej postanowiłam się szybko pozbyć, żeby uwolnić gotówkę. Pech chciał, że zakupiona czarna sukienka zagineła po drodze, a moja juz była sprzedana, więc zostałam bez czarnej kiecki. W międzyczasie okazało się, że osoba A, której ją sprzedałam, odsprzedała ją już osobie B. Ale... pare miesięcy później osoba B wystawiła ją ja nasz Straganik, gdzie z kolei ja ją odkupiłam :) Więc mozna powiedziec, że własna flaszka do mnie wróciła ;) Odpowiedz Link
renia.renia Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 20:32 Hi hi, jako typowa Waga jestem okrutnie niezdecydowana i chwiejna. Jednego dnia kocham a drugiego już nie, na szczęście nie przekłada się to na wszystkie aspekty życia, raczej dotyczy spraw mniej poważnych. Szybko podejmuję decyzję ale już po krótkim czasie żałuję, że pozbyłam się jakiegoś zapachu, bywało, że kliknęłam coś i zanim przesyłka dotarła juz się rozmyśliłam... Ten perfumoholizm to naprawdę ciężka i stresująca harówka. pozdr :o) Odpowiedz Link
rene.p Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 20:50 Zgłasza się druga Waga :) Opis Reni pasuje do mnie jak ulał :o) A jeżeli chodzi o temat, to jeszcze nie miałam takiej sytuacji, ale znając życie i siebie, to może kiedyś się zdarzyc. Obecnie jestem na etapie wachania się, czy wystawic pewien flakon na straganik, czy jeszcze poczekac... :) Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 21:32 Wrócił do mnie Black Cashmere. OI też. Ciekawe, co jeszcze kiedyś wróci... Odpowiedz Link
gwajkowa Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 22.05.07, 23:18 Ja też Extravagance pozbyłam się z ulgą. A potem miałam szalony powrót. Nie mogłam zrozumieć jak mogłam ją oddać. I chyba tak będzie z Asją. Błyskawicznie po zakupie odsprzedałam, jako niewypał. No i chyba muszę jednak ją mieć... Odpowiedz Link
mangos Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 23.05.07, 06:05 Pozbyłam się by po jakimś czasie ponownie kupić: Glorii, Glow J.Lo,BLV Bvlgari. Odpowiedz Link
izolden Re: Oddałam i zaraz znowu kupiłam... 23.05.07, 09:38 Zdarzyło mi sie tak raz z Passage d'enfer. Sprzedałam a na drugi dzień tak zatęskniłam, że musiałam kupić ponownie. Odpowiedz Link