Sny perfumoholika

27.05.07, 18:40
Czy zdarza Wam się czuć we śnie nowe, nie poznane jeszcze zapachy? I czy
potem, gdy uda się je powąchać, pamięć wyobrażenia sennego pokrywa się z
rzeczywistością?
Piszę to kanwie dzisiejszego snu, w którym pojawiły się znikąd na moim biurku
Tabac Blond Caron, których nigdy nie wąchałam. I ten zapach był tak piękny,
że we śnie zakochałam się w nim natychmiast – wytrawny, skórzano-dymno-
pikantny, ale jednocześnie miękki, kremowy, podobny nieco do Daim Blond, ale
bardziej przestrzenny, jaśniejszy, wibrujący.Skrzyżowanie DB z Eau de Dolce
Vita?
I teraz cały dzień myślę o tym, jaki on faktycznie jest?
Pamiętam, jak kiedyś wyśniłam sobie Sun Moon Stars i rzeczywistość okazała
się niestety zupełnie inna (na minus), we śnie wąchałam też Chergui, ale w
tym wypadku sen nie umywał się do jawy. Śniło mi się też kilka zapachów,
których nigdy nie poznałam i pewnie nie poznam np. Ayali Moriel.
Dodam, że pamięć olfaktoryczna tych snów jest bardzo dokładna, wręcz zbliżona
do hmmm..omamów węchowych;)
Ciekawa jestem czy ktoś jeszcze doznaje podobnych sennych wrażeń?:)

    • sitc Re: Sny perfumoholika 27.05.07, 19:11
      Sny z perfumami w roli głównej, czasem miewam. Pamiętam bardzo wyraźnie gdy
      śniło mi się BLV Bulgari. Nie znam tego zapachu, jakoś w perfumeri zawsze go
      pomijałam przy testach, a śnił mi się tak dokładnie, że mogłabym opisać każdą
      jego nute. Snu z rzeczywistością jeszcze nie konfrontowałam ;)
      Śnił mi jeszcze się NR EDT, zapach który znam doskonale, sama przez jakiś czas
      używałam. "Intensywność" z jaką sen oddawał ten zapach była poprostu
      niesamowita, właśnie tak jak piszesz- jak omamy węchowe ;)
      • renia.renia Re: Sny perfumoholika 27.05.07, 20:56
        Miałam kiedyś bardzo intensywny sen, w którym w perfumerii testowałam Pradę.
        Zapach, który śniłam był oparty o wyczytane recenzje, i wyszedł mi bardziej
        ambrowy od faktycznego, mniej w nim było paczuli - czyli taki jakim chciałabym
        aby Prada była.
    • elve Re: Sny perfumoholika 28.05.07, 00:15
      ja takich snów niestety nie miewam.
      chciałam Ci tylko napisać, że Tabac Blond mają się do tej mary nijak. to bardzo
      mroczny, mocny zapach, Daim Blond to przy nim kwiatuszek na wietrze.
    • mary32 Re: Sny perfumoholika 11.06.07, 12:17
      mnie się zapach nie śni, natomiast ostatnie dni upłynęły mi na nocnej
      szamotaninie, podczas której podrapałam sobie świeżo opalone nogi o szorstki
      materiał materaca (prześcieradło zostalo kompletnie zrolowane).

      Przez dwie noce pod rząd śniło mi się, że kupuję w Quality Quel Amour A.
      Goutal! Najgorsze jednak w tych snach było to, że zamiast radować się z nowego
      nabytku czułam wyłącznie wszechogarniające wyrzuty sumienia, że znowu wydaję
      pieniądze na zbytkowe pachnidła.

      Chyba jednak, pozostając pod wzpływem nocnych koszmarów, wstrzymam się jednak z
      tym zakupem przez dwa lub trzy miesiące, aż sumienie zostanie uspokojone.
    • elve Re: Sny perfumoholika 11.06.07, 13:48
      Przyśniła mi się dziś flaszka do mojego Stanu Morza 1. Bardzo ładna była, dizajn
      mam gotowy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja