orzeszek_solony
27.05.07, 18:40
Czy zdarza Wam się czuć we śnie nowe, nie poznane jeszcze zapachy? I czy
potem, gdy uda się je powąchać, pamięć wyobrażenia sennego pokrywa się z
rzeczywistością?
Piszę to kanwie dzisiejszego snu, w którym pojawiły się znikąd na moim biurku
Tabac Blond Caron, których nigdy nie wąchałam. I ten zapach był tak piękny,
że we śnie zakochałam się w nim natychmiast – wytrawny, skórzano-dymno-
pikantny, ale jednocześnie miękki, kremowy, podobny nieco do Daim Blond, ale
bardziej przestrzenny, jaśniejszy, wibrujący.Skrzyżowanie DB z Eau de Dolce
Vita?
I teraz cały dzień myślę o tym, jaki on faktycznie jest?
Pamiętam, jak kiedyś wyśniłam sobie Sun Moon Stars i rzeczywistość okazała
się niestety zupełnie inna (na minus), we śnie wąchałam też Chergui, ale w
tym wypadku sen nie umywał się do jawy. Śniło mi się też kilka zapachów,
których nigdy nie poznałam i pewnie nie poznam np. Ayali Moriel.
Dodam, że pamięć olfaktoryczna tych snów jest bardzo dokładna, wręcz zbliżona
do hmmm..omamów węchowych;)
Ciekawa jestem czy ktoś jeszcze doznaje podobnych sennych wrażeń?:)