YSL In Love Again - kilka pytań :)

30.05.07, 13:16
1) Czy lubicie?
2) Czy są wg Was wyczuwalne znaczące różnice w wersji klasycznej, Fleur de La
Passion i jaśminowej? Która najlepsza?
3) Co miał na myśli YSL nazywając tak swój zapach? Oczywiście tutaj oczko ;)
IMO nazwa kompletnie nie pasuje do takiej kompozycji zapachowej. Jakoś nie
kojarzy mi się ze stanem zakochania :)
4)Która nuta w ILA moze drażnić? Wczoraj w porywie desperacji wystawiłam ILA
na straganik, bo coś mnie w nim denerwuje :(
    • dori7 Re: YSL In Love Again - kilka pytań :) 30.05.07, 13:31
      1. Tak, nosze je od ich wejscia na rynek.
      2. Roznia sie. Najlepsze sa klasyczne, jasminowa wersja jest dla mnie najbrzydsza.
      3. Marketing ;)
      4. Nie wiem, jak dla mnie zadna.
Pełna wersja