zapach...biblioteki?

31.05.07, 10:35
Zainspirowana opisem Paula Smith'a Story for men
nowsmellthis.blogharbor.com/blog/_archives/2007/1/5/2622323.html
uświadomiłam sobie, że chciałabym znaleźć w perfumach zapach biblioteki...
Wiecie, taki słodko- mdlący zapach starego papieru połączonego z farbą
drukarską... Nie wiem za bardzo jak to opisać, ale zapach biblioteki jest
dość charakterystyczny.
Czy ktoś ma jakiś pomysł?
    • elve Re: zapach...biblioteki? 01.06.07, 22:01
      może to? choć tu nacisk położono raczej na skórę. niestety nie wąchałam tego
      jeszcze.
      luckyscent.com/shop/detail.asp?itemid=37700
      • notting_hill Re: zapach...biblioteki? 02.06.07, 00:17
        O, dzięki za odpowiedź. Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że może istnieć taki
        zapach, tak po prostu. Swoją drogą, rany, jak to może pachnieć....?! Może się
        kiedyś kuszę i zamówię.
      • voluptas Re: zapach...biblioteki? 02.06.07, 12:24
        Przeglądając dziś luckyscenta natknęłam się na ten właśnie zapach i już miałam
        przylecieć meldować w tym wątku, ale widzę, że Elve mnie uprzedziła :) Swoją
        drogą - klimaty skórzano-drzewne ostatnio przebojem zdobywają mój nos, więc przy
        następnym zamówieniu na luckyscent pewnie i próbka zapachu biblioteki wyląduje w
        koszyku ;)
    • orzeszek_solony Re: zapach...biblioteki? 02.06.07, 16:14
      Dość bliskim bibliotecznych klimatów jest, IMHO, Cuir Ottoman Parfum d'Empire,
      który ostatnio całkowicie mnie opętał - zapach papieru+skóry+starej
      malagi+odrobina słodkiego kadzidła.
    • elve Re: zapach...biblioteki? 09.06.07, 20:05
      znalazłam jeszcze to:

      nowsmellthis.blogharbor.com/blog/_archives/2006/2/9/1752253.html
Pełna wersja