mary32
01.06.07, 10:07
Zaczęłam dzisiaj dzień wspaniałym zapachowym akcentem, który wprowadził mnie
w radosny nastrój. Z samego rana, w drodze do pracy, udalam się na targ,gdzie
kupiłam cudowny wielki bukiet żółtych lilii - część już rozwiniętych, część
jeszcze w pączkach. Stoja teraz przede mną na biurku i pachną na cały pokój :-
) Żadne, nawet najcudowniejsze, perfumy nie dostarczają tyle radości, ile
prawdziwe kwiaty.
Ach, jeszcze tylko 6 godzin i weekend!!! Zabieram bukiet do domu na sobotę i
niedzielę of kors!