jam33
08.06.07, 09:23
To nazwy wód toaletowych, których używałam w siermiężnych latach 79/80 czy coś takiego. Erotica pachniała tak, że żaden Dior by się nie powstydził, tak samo euforia. Pozostałe też miałam, ale z mniejszym entuzjazmem. Czy ktoś widział, ktokolwiek wie, kto je wtedy produkował (na pewno któraś z Pollen) i czy to jest może jeszcze gdzieś produkowane, albo co?!
Zapach dziewczyństwa....