fa25
15.06.07, 16:17
Po przypomnieniu, że istnieją takie perfumy wykopałam w domu resztki ze
starej próbki i wypachniłam się (ale zachowując umiar ).
Na poczatku byłam rozczarowana bo zapach był jakiś gryzący, niemiły, ostry.
Po kilkunastu minutach zaprzyjaznił sie z moją skórą i poczułam piękną
cynamonowo-ambrową kompozycję. Pachniało długo i pięknie.
Czy teraz ktoś z Was używa jeszcze tych perfum ? Może wart odkopać je z
niebytu ?