Do miłośniczek perfum z Warszawy

01.07.07, 22:38
W tym miesiącu bedę przez parę dni w Warszawie.Odwiedzę perfumeię Quality.
Naczytałam się na tym forum o niezwylych zapachach różnych perfum ,ktorych
wogóle nie znam.Mam prośbę podajcie mi kilka nazw Waszym zdanie pięknych
zapachów,żebym wiedziała o co mam się pytać.A czy Lutensy też są w Ouality?
Z góry dziękuję.
    • straszka Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 18:17
      Lutensów w Quality nie ma.
      Napisz jakie zapachy lubisz to łatwiej bedzie coś polecić.
    • tami46 Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 20:14
      Dziekuję za odzew ,bo juz zwątpiłam .Ja nie potrafię tak pięknie pisac o perfumach
      jak tu niejednokrotnie czynią dziewczyny.Lubię chyba jednak zapachy dosyc
      mocne,kwiatowe.Sama do konca chyba nie wiem ,bo odkupiłam na Straganiku Lutensa
      Diam Bond i musze powiedzieć,że ten zapach też mi odpowiada.
      • a.g.n.i Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 20:54
        Myślę, że w Q same panie doradzą Ci najlepiej. Hmm, ja się na kwiatowych nie
        znam, więc mogę źle doradzić. Jeśli lubisz róże, to wypróbuj zapachy Rosine:-)
        Dość intensywna i słodka róża to La Rose de Rosine. Folie de Rose to z kolei
        róża z bardzo ładnym szyprem. Wyrazista i ceniona tu na forum róża jest w Rose
        Aoud Micallef.

        Spróbuj Annick Goutal, tam w jednym zapachu wyczuwam mocną, wyraźna tuberozową
        nutę, ale nie pamiętam który to - Songes? A może Grand Amour? Powąchaj też
        koniecznie klasyka AG - Eau d'Hadrien, choć on jest bardzo świeży, ale to jedna
        z rzeczy, które po prostu warto znać, nawet jeśli się nie przepada.

        Mocne kwiaty to z pewnością tuberoza - Fracas R. Piguet. Mocny akcent białych
        kwiatów ( z tuberozą, a jakże) ma La Chasse Aux Papillons L'Artisan.
        Brosseau ma raczej delikatne zapachy, ale zobacz Ombre Rose, to też klasyk,
        wart uwagi, jeśli lubi się kwiatowe zapachy.
        Kwiatowy (goździk) jest z pewnością Dianthus Etro:-)Zobacz też Heliotrope -
        śliczny i słodki. Nie pamiętam jak pachnie, ale wiem, że na forum lubiany jest
        Vicolo Fiori, ma pachnieć jak wiosenna łąka.
        A może skusisz się na powąchanie Amouage? Ciel chyba jest kwiatowy:-)

        Ale, jeśli podoba Ci się Daim Blond, to powąchaj może inne skórzane:-). Mojego
        ukochanego Dzinga ( w ogóle L'Artisany warto zbadać) oraz Cuir Otoman Parfum
        d'Empire (tam jest, jak w DB, skóra i irys) i Cuir de Russie.
        • tami46 Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 21:08
          Ale mi w znaczeniu pozytywnym namąciłaś w głowie.Dzięki,a moze cos jescze
          zechcesz napisać o L`Artisanach?Muszę sobie te wszystkie nazwy zapisać,żeby
          wiedzieć o co spytać.
          • a.g.n.i Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 21:39
            Nie znam wszystkich ciągle:-)
            Mój ukochany L'Artisan to Dzing! o nim nawet trudno mi pisać teraz, to dla mnie
            coś więcej niż zapach, a własnie poszła wieść, że wycofują. Jedyny w swoim
            rodzaju, zachwycający, ale i przerażający czasem - dla mnie przerażający swoją
            doskonałością i tym, że ma dla mnie wszystko tak idealnie na swoim miejscu,
            jakby go dla mnie skroili - ale są osoby, które przeraża i zniechęca naprawdę.
            Ma charakterne i wyraziste nuty skóry, herbaty, trochę irysa, drzewo, ale i
            różę, sporo słodyczy. Może się wydawać niepokojący - choc mnie raczej wycisza.
            Trzeba go po prostu spróbować...

            La Chasse aux papillons to plastikowe trochę, białe kwiaty - intensywne, nieco
            duszące, myślę, że dla miłośników tego typu zapachów mogą być bardzo zmysłowe.

            Tea for Two to ciepły, słodki, korzenno-herbaciany zapach, z przyprawami,
            miodem. Ma być inspirowany herbata Lapsang Souchong - dla mnie trochę ma tego
            dymu i "uwędzenia" jak ta herbata, za mało. Jest za to słodycz, ładne ciepłe
            drewno (mój ukochany gwajak), momentami TfT pachnie mi jak maszyna do waty
            cukrowej - mieszanina gazu i cukru. Ja akurat kocham ten zapach (maszyny
            znaczy). samą TfT trochę mniej. Ale za każdym razem, gdy zechcę się jej pozbyć,
            zaczyna mi pachnieć tą maszyną i ręka mi drży:-)

            Bardzo pięknym zapachem jest Premier Figuier. Zielony, niesłodki, trochę
            przypomina mi świeże pestki słonecznika. To chyba właśnie ten zapach zielonej
            figi.

            Ananas Fizz to ananasowo-kokosowy sok, musujący kwaśno-słodki zapach. Pod
            koniec pachnie mi trochę jak polska guma do żucia w tafelkach z lat 80:-)

            Bardzo ciekawa jest przyprawowa trójka - Piment Brulant (mój absolutny faworyt)
            Poivre Piquant i Saffran Troublant. Ten pierwszy ma przepiękną, słodką bazę, a
            na początku pachnie przekrojoną papryką (ma to być zapach czekolady z ostrą
            papryką, ale ja czekolady nie czuję). Poivre to charakterny pieprz z ładnym
            drewnem, Saffran jest dla mnie za słodki, choć milutki.

            Pięknym, przedziwnym, surowym i medytacyjnym zapachem jest Dzongkha.

            O passage d'Enfer nic nie napiszę, bo ciągle boje się tego zapachu. Jest tam
            mój wróg śmiertelny - lilia. Poza tym kadzidło i piżmo. Ale wiem, że ma wiele
            miłośniczek.

            Pozostałych nie pamiętam dobrze, choć miałam próbki. Na pewno nie podobają mi
            się Ambry, zwłaszcza Ambre Extreme, ale inne miłośniczki Ambr z forum wysoko
            ten zapach cenią. Ciekawy był za to Mechant Loup, ale trudno mi go w pamięci
            odtworzyć... jakieś suszone zioła, coś lekko medycznego chyba tam było... i coś
            drzewnego... nie, nie pamiętam dobrze.
            • tami46 Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 21:55
              Piszesz o Tych perfumach cudnie !Podziwiam Was za tą wiedzę.Teraz to ja już
              wogóle nie wiem czy lubię kwiatowe ale to nic .Najważniejsze ,że znam /douczę
              się/nazw.
              • a.g.n.i Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 03.07.07, 22:27
                :-)
                Ależ dałam wtopę:-) Opisywałam Ci te L'Artisany, opisywałam... a zapomniałam o
                Verte Violette:-) ślicznym fiołku, który przecież stoi u mnie na półce:-P

                Fiołków Ci nie polecałam, bo napisałaś, że wolisz raczej intensywne kwiatowe
                zapachy, a fiołek to sama delikatność (w Q są jeszcze dwa fiołkowe zapachy,
                Penhaligons i Annick Goutal) - ale jak już pisałam o L'Artisanach, to mogłam
                łaskawie sobie o istnieniu V V przypomnieć:-P
                I tak jeszcze zakończyłam, że "nie pamiętam pozostałych zapachów":-)- pięknie:-P
                • tami46 Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 04.07.07, 10:48
                  a.g.n.i. raz jeszcze dziękuję.Sporządziłam sobie na podstawie Waszych informacji
                  listę.
                  • a.g.n.i Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 04.07.07, 18:35
                    Jeszcze raz miłego wąchania:-) Koniecznie podziel się potem wrażeniami:-)
                    • tami46 Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 04.07.07, 18:41
                      Napewno się podzielę.Dzięki.
            • tami46 Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 22:00
              Dziewczyny raz jeszcze wielkie podziękowania za informacje ,za link.
              Już sie nie mogę doczekać tej uczty zapachowej.
              • a.g.n.i Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 22:53
                tami46 napisała:

                > Dziewczyny raz jeszcze wielkie podziękowania za informacje ,za link.

                A linka to Ci akurat chłopak podesłał:-) ja w linkach mocna nie jestem:-)


                > Już sie nie mogę doczekać tej uczty zapachowej.

                No wyobrażam sobie:-) Miłego pobytu w Quality życzę i znalezienia czegoś, co
                Cię naprawdę zachwyci:-)
                • tami46 Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 23:03
                  O rany przepraszam.Nie wiedziałam,że to chłopak.Więc teraz napiszę -wielkie
                  podziękowania dla wszystkich,którzy zechcieli mi chociaż trochę rozjaśnić wiedzę
                  o perfumach w Quality.
          • forevermore79 Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 21:44
            Ja polecam strone Quality, znajdziesz na niej wszystkie podst. informacje o
            sprzedawanych tam markach:
            www.missala.pl/cms/index.php?id=57
            L'Artisany jak najbardziej- ja subiektywnie polecam przyprawowe Safran
            Troublant, pieprzny Poivre Piquant, cudownie rozgrzewajacy herbaciano-miodowy
            Tea For Two, Dzinga! i kadzidlany Passage d'Enfer.
            Koniecznie sprawdz Micallef i ich najnowsza Note Vanilee, Clive Christian warto
            powachac z czystej ciekawosci, bo do najtanszych marka nie nalezy.
            No i Parfums d'Empire (Ambre Russe, Cuir Ottoman), czy marka Lorenzo Villoresi-
            Teint de Neige, Yerbamate, czy Piper Nigrum nikogo nie pozostawiaja obojetnym.
            Na pewno oplaca sie tez kupic Idole de Lubin- wspaniala kompozycja z wyrazna
            nuta rumu.
            • a.g.n.i Note Vanilee 02.07.07, 21:49
              wąchałam dziś i w pierwszej chwili nie zachwycił. Mam jednak na papierku, teraz
              wyciagnęlam i hmmm:-) czemu nie poprosiłam o próbkę?
            • chatka_ Re: Do miłośniczek perfum z Warszawy 02.07.07, 21:54
              Ja bym sie zalamala ;) Wybor ogromny i nie na jeden dzien. Niech pocieszeniem
              bedzie fakt ze mozesz poprosic o probke prawie kazdego zapachu, jesli nie
              bedzie fabrycznej panie zrobia Ci do fiolki, potestujesz, i jesli cos okrutnie
              Cie zauroczy bedziesdz mogla zamowic mailem :)Szczegoly na stronie www. Udanych
              lowow!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja