Mugler Angel Le LYS

04.07.07, 22:29
Mam AngelMuglera ten zwykly(podsawowy?czy jak to nazwac)kocham go. Osttanio
zainteresowalam się w Sephorze Angelem Le Lys,czuc lilię ale jakby baza
pozostawała taka sama.Mimo ze wzielam papierek popsikany ze sobą sama nie
wiem.nie chce takich samych perfum obu miec.
Uzywa ktos go,czy po kilku godzinach troche wydobywają sie te lilie bardziej?
    • lucapuka Re: Mugler Angel Le LYS 04.07.07, 22:40
      Nie wiedzieć czemu przypominają się słowa wieszcza: "Lilie rosły wysoko jak pan
      leżał głęboko". Ano wydobywają się coraz bardziej.
      • coill Re: Mugler Angel Le LYS 05.07.07, 14:41
        lol :D
        Atak wogole,to mojej matce wszystkie moje perfumy ktore pachną podobnie kojarza
        sie z cmentarzami:)
    • icegirl Re: Mugler Angel Le LYS 05.07.07, 14:49
      Spróbuj na ręce. Angel oryginalny jest trochę bardziej ostry, paczulowo
      karmelowy. Liliowy jest miodowy i łagodniejszy. No i te lilie.
Pełna wersja