Zapach nie na upały

18.07.07, 08:30
Jakich zapachów z Waszej kolekcji zdecydowanie nie użyłybyście w takich
warunkach atmosferycznych jakie mamy od kilku dni?
U mnie w odstawkę idzie Tresor edp.
    • lucapuka Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 08:46
      A u mnie Tresor EdP wysunął się na czołówkę półki:)W upał mam lęk przed
      Angelami. Cała reszta ujdzie.
    • kalooo Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 09:10
      z moich Prada,Nilang, wszystkie kadzidła i słodziaki.
    • elve Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 09:28
      w upały absolutnie nie mogę używać ambr, waniliowców, kokosowców. również
      klasyczne orienty w typie Opium są chyba za ciepłe na tę pogodę. reszta - jest ok.
    • m23p31 Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 09:32
      mam przeczucie, ze zemdliłby mnie Scent.
    • hispana Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 10:01
      u mnie ida w odstawke: czekolady, wanilie, orienty i pizma
    • plomyczek_ Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 10:05
      ambra,Jose i Insolence.
      • merolik Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 10:44
        EC, BC, MR, klasyczny Addict.
    • addinka Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 10:49
      z moich nie bardzo są na teraz hypnotic poison i extravagance, etenity też może
      denerwować, zresztą co człowieka nie denerwuje w te upały? ja jestem wyjątkowo
      rozdrażniona, ospała i jedynie DKNY jakoś mnie pobudza do działania i nie męczy
      • mrouh Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 11:51
        Wprawdzie raniutko uzyłam Pure White Linen i wtedy mi pasowały w miarę, ale już
        uleciały. Jednak nie poprawię ich dodatkowym "psikiem", bo teraz juz mi nic nie
        pasuje, znowu zrobiło sie za goraco. W temperaturze ponad 30 stopni mogłabym
        wąchać tylko gentianę, ale nie mam...
    • mangos Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 11:17
      W te upały ratuje mnie jedynie Ogródek Śródziemnomorski, Shi, Boss Femme i
      Image-reszta mi jakoś nie pasuje.
    • paulinaa Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 12:14
      voile d'ambre mi nie pasuje do takiej pogody
      • izolden Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 13:05
        Wszelkie słodziaki precz!
        • dixi Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 13:23
          izolden napisała:

          > Wszelkie słodziaki precz!

          jeszcze nie tak dawnno napisalabym to samo, ale ostatnio wieczorami
          eksperymentuje i odkrywam nowe oblicza zapachow dotychczas uzywanych jedynie od
          poznej jesieni do wczesnej wiosny - niesamowite, ale upal wydobywa z nich
          piekne nuty; cudnie rozwija sie L'or Rouge, a w Burberry London wyczulam gorzka
          nute zblizona do Trussrdi skin;
          ale to dotyczy jedynie pory popoludniowo - wieczornej - w pracy wole nie
          narazac otoczenia na eksperymenty zapachowe i aktualnie wygrywa Gentiana na
          przemian z figowcami;
          chyba jedynie Poison i Hypnotic P. nie odwazylabym sie zaaplikowac w upale,
          waniliowcom i ambrowcom rowniez stanowcze nie, ale takich nie posiadam;
    • akikoo Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 14:20
      BC, Opium, Organza.
    • eirenne Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 16:51
      każdy jestem w stanie założyć - od CK One przez Black Cashmere po ekstrakt Musta
      włącznie
      inna sprawa, że niektórym zapachom upały nie służą, spłaszczają je... tych
      unikam, bo szkoda je zużywać w upale...
    • kenzoania Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 20:43
      że nikt nie wspomniał Słonia? No naprawdę... ;-)
      • rawita7 Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 20:57
        Po dzisiejszej wizycie w Guerilli stwierdzam, że na upały zdecydowania nie
        nadaje się Palisander i Sequoia. W południowym żarze, myślałam ze nie dojdę w
        ich towarzystwie do domu.
      • elve Re: Zapach nie na upały 19.07.07, 00:48
        słoń jest świetny w upale. jeden psik z daleka. boski!
        • amabile Re: Zapach nie na upały 19.07.07, 20:03
          No, to nnie zaskoczyłaś:)Słonia odłożyłam w najdalszy kąt szafki z myślą otym,iż
          ten killer nadaje się wyłącznie na jesień-zimę.Jutro muszę przetestować jak się
          sprawuje w te upały w takim razie.Najchętniej noszę obecnie Ogródki,Dune
          ILA,BLV,24F Delicate.
          Choć przyznać muszę,że Angel,czy też Noa,Le Feu Light(po kropelce)ładnie
          rozkwitają na skórze letnią,upalną porą.
    • absolut_mirage Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 23:12
      Alien i Contradiction ... w taką pogodę niestety nie do zniesienia !
      • neverman Re: Zapach nie na upały 18.07.07, 23:56
        Po odkryciu, ze Cinnabar pieknie rozkwita w upalach, nic mnie juz nie zdziwi.
        Generalnie, chyba zalezy od subiektu, tj, kobiety (jej nastroju, Ph skory,cyklu
        miesiecznego) niz od okolicznosci - ile stopni z oknem;.
        • mendosita Re: Zapach nie na upały 19.07.07, 11:25
          Ja odstawiam z bólem serca Aliena, nie tyle dlatego, że w upały mnie
          dusi/odpycha/męczy (bo tak nie jest), co ze względu na moje dobre serce i
          niechęć męczenia otoczenia jaśminem podgrzanym do temperatur iście piekielnych.
      • paulinaa Re: Zapach nie na upały 19.07.07, 17:16
        Alien pachnie przepieknie w gorący letni wieczór :-)
        • mendosita Re: Zapach nie na upały 20.07.07, 11:33
          Paulinaa- wiem, wczoraj wieczorem właśnie wróciłam do mojego ukochanego, nie
          mogłam już dłuzej wytrzymać :)
          • paulinaa Re: Zapach nie na upały 20.07.07, 16:13
            :-)
    • uka_m Re: Zapach nie na upały 19.07.07, 16:53
      Nigdy nie użyłabym Verasce Blonde i Palomy Picasso.Nie mam i nigdy mieć nie będę.A na upał nie wyobrażam sobie.
      Z tych co mam jedynie LouLou.Kilka tygodni temu dałam na przechowanie dla siostry,bo nęciły żeby użyć(ale w upał z pięknej LouLou wychodzi druga natura-natura morderczyni...)

      • invisible7 Re: Zapach nie na upały 20.07.07, 16:09
        Mialabym obawy przed użyciem Black Cashmere - mnie pasuje raczej na chłodniejsze
        dni. Natomiast przy dzisiejszej pogodzie świetnie sprawdza się nowo nabyty Le
        Feu Light :)
        • senta Re: Zapach nie na upały 20.07.07, 17:21
          zadnych kwiatow i ambr.Gorzko i ziolowo.
Pełna wersja