Carthusia …

16.08.07, 09:51
Możecie powiedzieć coś więcej o tych zapachach?

Szukałam w necie, ale z miernymi efektami.
Znalazłam tylko strzępki informacji, tego typu, że Aria Di Capri
ewoluuje w stronę „mydła”, a to nie brzmi zachęcająco; Mediterraneo
podobne jest do ogródków Hermesa.

A jak jest z ich trwałością? Mam cichą nadzieję, że nie tak jak z
L’Artisan. Dwie godziny i znikają bez śladu.
    • em-jani Re: Carthusia … 16.08.07, 12:48
      Io di capri jest ciepłym figowcem, może trochę bardziej kwiatowym, łąkowym w porównaniu do l'artisanów i mniej dymnym i ekstrawaganckim od ogródka śródziemnomorskiego - informacja na podstawie kropelki z Quality - może w większych ilościach jest inaczej. Odwrotnie mediterraneo poza nazwą ma w moim odczuciu mniej wspólnego z hermesami - ale to tylko wiedza z papierka.
      • merolik Re: Carthusia … 16.08.07, 18:39
        Mediterraneo jest jak musująca oranżada - nietrwałe, niestety. Io
        Capri - zgadzam się z opinią Em-jani: ciepły, miły figowiec. Aria di
        Capri - cytrusowo-kwiatowy, także nie bardzo trwały. Moją faworytką
        tej marki jest Ligea la Sirena - własnie dziś mam ja na sobie, bo
        pieknie się rozwija w wysokich temperaturach. Od aplikacji ok. 8
        rano minęło ponad dziesięć godzin, a ja wciąż czuję jej słodycz,
        teraz już bliziutko skóry.
        Podoba mi się jeszcze kwiatowa Via Camarelle, ale jej jeszcze
        dokładnie nie przetestowałam, nie wiem, jak trwałość.
    • zettrzy Re: Carthusia … 17.08.07, 01:59
      no, jak im Aria di Capri ewoluuje w strone mydla, a inne sa podobne
      do kuchennych konkocji Hermesa, to ciekawe co tak naprawde wachali
      ci recenzenci
      Aria jest intensywnie kwiatowa i ma sie do mydla jak piesc do nosa;
      jesli juz ewoluuje w jakakolwiek strone, to beda to cytrusowe
      landrynki
      perfumy Carthusia sa niesamowicie trwale, potrafia przezyc caly
      dzien, kapiel i dotrwac do rana, nie przesadzam
      • eau_de Re: Carthusia … 20.09.07, 16:58
        Nic nie poradzę, na mnie Aria n a p r a w d e wyewoluowała w mydło, trzykrotne
        testy dały ten sam wynik. I pewnością wąchałam Arię (chyba, że w Quality
        ukradkiem przechlapali coś do flakonu po w/w ;)) Cóż, skóra ludzka ma poczucie
        humoru ;)
        Ja zakochałam się w Ligei, jest na wish-liście :) Trwałość (znów, na mnie) kilka
        godzin Ligea, Aria wytrzymuje 3 godz. Odwrotnie niż L'A, którego zapachy w
        olbrzymiej większości wgryzają mi się w skórę na 24 godz, te najsłabsze na 12 ;)
        • rawita7 Re: Carthusia … 20.09.07, 18:06
          Znam tylko śródziemnomorską i na innych położyłam krzyżyk bo trwałość jest
          skandaliczna. Ale być może tylko tej, więc powącham przy okazji resztę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja