Wczoraj inaczej, dzisiaj inaczej..

18.08.07, 10:49
Jeszcze mi sie cos takiego nie zdarzylo - zeby te same perfumy
pachnialy inaczej wczoraj i naczej dzisiaj. czy to mozliwe?

Raz mi sie zdarzyla wprawdzie straszna rzecz - jedne z bardziej
lubianych nagle zasmierdzialy mi olejem do silnika, ale to bylo raz
i nie dzien po dniu a raczej po dluszym nieuzywaniu..
ale zeby tak dzien po dniu? przeciez zadnych zmian nie bylo przez
noc...?
a juz na pewno nie zywieniowych...

Venus
    • izolden Re: Wczoraj inaczej, dzisiaj inaczej.. 18.08.07, 12:30
      venus22 napisała:

      > ale zeby tak dzien po dniu? przeciez zadnych zmian nie bylo przez
      > noc...?

      > Venus
      Ale może hormonalne;)))
      • venus22 Re: Wczoraj inaczej, dzisiaj inaczej.. 18.08.07, 22:01
        hmmm. a to nie przyszlo mi do glowy. mozesz miec racje, wyglada na
        to ze wlasnie przechodze taka hustawke..

        Venus
    • milena.rl u mnie to już nie huśtawka 19.08.07, 15:58
      raczej diabelskie koło. Czasem stosuję dietę bezcukrową. Mogę wtedy
      nosić jedynie Madness. Mdląco działają wówczas perfumy słodko-
      piżmowe (słodycz owoców i kwiatów przechodząca w pizmo) typu Chloe
      Narcisse, po Daliflor i Scent Gloss mało co nie zwymiotowałam.
      • venus22 Re: u mnie to już nie huśtawka 20.08.07, 01:26
        ""Ale może hormonalne;)))""

        o, ale gup ze mnie- dopiero zalapalam :)
        hehehe

        Venus
Pełna wersja