jo.hanna
29.08.07, 14:12
oczywiscie pod waszym wplywem zainteresowalam sie perfumami a ze znalazlam
doskonala perfumerie na 'naszej wsi' wiec poszlam sobie wachac. Tylko robilam
to bez ladu i skladu (uczciwie mowie, ze wybieralam 'ladne' butelki)i mam
metlik w glowie. Wiec jak zaczac? Od czego? Czy leciec kolekcjami? Czy nutami?
BTW: zapalalam miloscia i do Amour de Cacao (Sud Pacifique), Dianthus i
Heliotrope (Etro)i Bahaiana (MPG), a kupilam Rose Opulente. Chyba mi zaczyna
odbijac....