Perfumy i wrzosowiska.

30.08.07, 17:04
Czy istnieją perfumy kojarzące się Wam z wrzosowiskami?Z tym kolorem i klimatem?Polecam fotki.
www.wiadomosci24.pl/artykul/fotogaleria_wrzosowiska_lake_distrit_skiddaw_9681.html
Tak się zastanawiałam i nic odpowiedniego nie przychodzi mi na myśl.Może Wasze sugestie naprowadzą mnie na trop?Nie chodzi o zapach wrzosu,ale ten nastrój widoczny na zdjęciach.
Pozdrawiam.
    • mettemarit Re: Perfumy i wrzosowiska. 30.08.07, 17:07
      Miałam kiedyś zapach YR Pur Desir de Lavande i on właśnie wprowadzał mnie w taki
      wrzosowiskowy nastrój:)
      • mika_1 Re: Perfumy i wrzosowiska. 30.08.07, 18:02
        Zapachu nie znam, ale fotki są odlotowe:)
    • patmog Re: Perfumy i wrzosowiska. 30.08.07, 20:40
      tak, Duel Annick Goutal, wrzos w nutach , przestrzeń, wiatr,



      nuty: Korzenie irysu, wrzos, piżmo, absynt, liście Mate, paragwajskie zboże
    • elve Re: Perfumy i wrzosowiska. 30.08.07, 23:56
      świetne foty! nie wiedziałam, że gdzieś są takie cudne pola wrzosów.
      rzeczywiście kojarzy mi się lawenda, ale to przez kolor. tak naprawdę to
      powinien być zapach ciepło-zimny i czysty, o grubym ziarnie. a tak kojarzy mi
      się Harmatan Noir Parfumerie Generale.
      • fa25 Re: Perfumy i wrzosowiska. 08.09.07, 21:06
        Wrzosy to jesień, więc może Automne Micallef ? Nie wąchałam ich
        wprawdzie ale z opisu pasują świetnie. ..Co za genialne zdjęcia !
        Zaraz sobie ściągnę na wygaszacz.
    • zettrzy Re: Perfumy i wrzosowiska. 08.09.07, 22:39
      Mure et Musk
      Pomergranate Noir Jo Malone
      Black Orchid
      Napa Valley Cielo, ale nie jest ono az tak podlozone granatem,
      raczej ma w sobie zlote plamki
      Extra Veille Roger & Gallet, to jest z kolei jeszcze bardziej
      granatowe, nieomalze szare, ale przepiekne

      byloby mi latwiej wymienic mydla zapachowe, ewokujace obrazy tych
      wrzosowisk, w tym ostatnim przypadku dorzucam Fougere Roger &
      Gallet, az szkoda ze ten zapach nie jest dostepny takze jako perfumy
    • uka_m Re: Perfumy i wrzosowiska. 10.09.07, 14:25
      Taki letnio-jesienny dla mnie jest Bluebell.Kojarzy mi się właśnie z takim nostalgicznym klimatem.
      www.penhaligons.co.uk/ishop/images/1/mbluetk.jpg
      Wklejam opis i dzięki za odp.
      Powstał w 1978 r. Blubell to esencja lata. Pachnie drzewem dzwonka (bluebell wood), unikatowym, charakterystycznym dla szkockiej i angielskiej wsi. Nie występuje w żadnych innych perfumach.
      Nuty głowy: cytrusy
      Nuty serca: hiacynt, konwalia, fiołek alpejski, jaśmin, róża
      Nuty bazy: galbanum, goździk, cynamon
      • mettemarit Re: Perfumy i wrzosowiska. 10.09.07, 14:40
        IMO Bluebell jest całkowicie wiosenny - świeży, delikatnie kwiatowy, kojarzy się
        raczej z kwietniem, niż wrześniem
        • uka_m Re: Perfumy i wrzosowiska. 10.09.07, 18:43
          Dosłownie Bluebell- to wiosenne łąki,ale jednak porusza we mnie strunkę nostalgii,tęsknoty za beztroską,przestrzenią i takie tam.Kiedy lato mija i nijak nie można wrócić chwil które minęły.I coś w duszy gra i zgadzam się na smutek..Wybaczcie grafomańskie gryzmoły,ale poetą nie jestem:]
Pełna wersja